Reklama

Głos z Torunia

Wystarczy obecność

Sakramenty przynoszą ulgę w cierpieniu

Agata Pawluk

Sakramenty przynoszą ulgę w cierpieniu

W Chrystusie powinniśmy dostrzegać lekarza, upatrywać w Nim tego, który ma stać się dla nas ratunkiem – mówił ks. kan. Zbigniew Łukasik podczas diecezjalnych obchodów XXXIII Światowego Dnia Chorego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Toruniu 11 lutego osoby chore i starsze spotkały się na Jubileuszu Chorych. Eucharystii przewodniczył ks. kan. Marian Wróblewski. Na modlitwie obecni byli również: ks. kan. Zbigniew Łukasik, proboszcz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy, diecezjalny duszpasterz służby zdrowia, o. Wiesław Pabian, redemptorysta, kapelan hospicjum i szpitala wojewódzkiego w Toruniu, ks. prał. Marek Rumiński oraz ks. Tomasz Pelc, somasek i ks. Maciej Kępczyński.

Boże Miłosierdzie

W kazaniu ks. Łukasik przypomniał, jak ważne jest otaczanie drugiego człowieka miłością. – Troska o jego dobro, pomoc w cierpieniu, w chorobie to dary bezcenne – mówił. Diecezjalny duszpasterz służby zdrowia przypomniał wiernym o objawieniach Matki Bożej w Lourdes. Zwrócił uwagę, że wydarzenia sprzed 167 lat, które miały miejsce w małym francuskim miasteczku, były znakiem Miłosierdzia Bożego. – Bernadecie Soubirous Maryja przekazała orędzie wzywające do modlitwy i pokuty – podkreślił kapłan. Zaznaczył, że w tamtym czasie Lourdes pogrążone było w chaosie. Mieszkańcy doświadczali nieurodzaju, klęsk żywiołowych, licznych konfliktów rodzinnych i sąsiedzkich, a także duchowego oddalenia od Boga. – Wielu ludzi zapomniało drogi do kościoła. Właśnie wtedy Maryja przez prostą dziewczynkę przemówiła do świata, nawołując do nawrócenia – zakończył kapłan.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mieć czy być?

Podczas Jubileuszu Chorych jak co roku obecne były wolontariuszki Caritas Diecezji Toruńskiej, które podkreślają, że praca z seniorami i osobami chorymi ma nieocenioną wartość. – Dzięki ich zaangażowaniu osoby potrzebujące otrzymują nie tylko konkretną pomoc, ale przede wszystkim poczucie, że nie są same. Podczas wolontariatu spotykamy ludzi, którzy zmagają się z bólem, ograniczeniami ruchowymi czy trudnościami psychicznymi. W takich sytuacjach staramy się dawać im nadzieję i motywację. Niekiedy sama obecność, uścisk dłoni czy wspólne milczenie daje więcej niż słowa – mówiła Monika. – Posługa charytatywna nauczyła mnie empatii, cierpliwości i wdzięczności za zdrowie. W pracy z seniorami i osobami chorymi człowiek zaczyna doceniać rzeczy, które wcześniej brał za pewnik – podkreśla Sandra. Vira natomiast zaznacza, że wolontariusze wiele mogą uczyć się od podopiecznych. – Widząc ich determinację, uczę się, jak ważna jest siła ducha i wsparcie drugiego człowieka. To ogromna lekcja pokory. Zachęcamy wszystkich, którzy chętni są wnieść trochę radości w życie osób chorych, do współpracy z Caritas Diecezji Toruńskiej, która od wielu lat wspiera osoby w potrzebie. Wszelkie informacje można znaleźć na stronie: www.torun.caritas.pl.

Podczas Eucharystii wiernym udzielono sakramentu namaszczenia chorych, a po odmówieniu litanii do św. Rity odbyło się błogosławieństwo na sposób lourdzki.

Podziel się:

Oceń:

2025-02-19 10:54

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Bp Przybylski: Jezus jest lekarstwem na naszą samotność

Maciej Orman/Niedziela

– Jezus jest lekarstwem na naszą samotność – powiedział bp Andrzej Przybylski, który w Światowym Dniu Chorego przewodniczył Mszy św. w intencji chorych i ich opiekunów w prowadzonym przez Caritas Domu Pomocy Społecznej „Domus Misericordiae” w Częstochowie.

Więcej ...

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12
Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

Kościół

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie?"

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

Wiara

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Cóż za korzyść odniesie człowiek,...

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Wiara

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Wiara

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czy chcesz stać się zdrowym?"

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"