Reklama

W wolnej chwili

Używać czy służyć?

Graziako

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bez bliższego sprecyzowania, czego akurat ma to dotyczyć, nie ma dylematu. Wiadomo, rzeczy się używa, wobec osób zachowuje się inaczej. To stare i znane zasady. A wobec Pana Boga? Przecież bywa, i to nierzadko, że „bierzemy” Go do ręki jak latarkę i szukamy zupełnie czegoś innego, najczęściej rzeczy ważnych w tej chwili dla nas: zdrowia, powodzenia, władzy itp. A zatem traktujemy Boga przedmiotowo, instrumentalnie, choć wydaje nam się, że na tym właśnie polega pobożność. Czy nie tak wygląda na ogół nasza modlitwa, kierowane do Niego prośby? Najpiękniejszą modlitwę zostawił nam Zbawiciel, ucząc swoich uczniów – na ich prośbę zresztą – modlitwy Ojcze nasz. Znamy ją od dzieciństwa, często uczyły jej nas na kolanach nasze mamy, recytujemy ją codziennie albo i wielokrotnie w ciągu dnia. Pięknie. Czy jednak zdajemy sobie sprawę z tego, że zawiera ona pewien porządek rzeczy, hierarchię wartości i spraw? Przypomnijmy sobie. Najpierw jest Imię Boże, które ma być uświęcone, potem królestwo Boże, którego przyzywamy, później wola Boża, którą chcemy spełnić. Dalej jest prośba o chleb powszedni, wolność od winy i nasze bezpieczeństwo. Jeśli nie jesteśmy tego świadomi, wywracamy ten porządek do góry nogami. Jakie Imię Boże? Moja sprawa, ja sam, moje pragnienia, natarczywie i niecierpliwie. Podobnie traktujemy drugą prośbę, o królestwo Boże. Ja, mnie, moje, zaraz, natychmiast. I po trzecie: o czyją wolę walczymy? Która ma się spełnić, Boska czy moja? Czy bierzemy pod uwagę to, że Pan Bóg może mieć inne zdanie niż my w danej chwili? Widzi dalej, wie niepomiernie więcej i nie są przed nim zakryte żadne konsekwencje i skutki – i to długofalowo, nawet przez pokolenia i na wieczność. Może warto zaufać bardziej Jemu niż własnym odczuciom, nastrojom?

Dobrze byłoby od czasu do czasu przywołać to w pamięci, skorygować naszą postawę, a nie narzekać, że modlitwa nas jakoś ostatnio nie syci. Bo wyczuwamy przecież, że coś w tej postawie jest jednak nie tak, zgrzyta. Kiedy używam np. narzędzi, to ja jestem ważny, moja wizja i wola są istotne, konsekwentnie realizuję swój plan bądź go porzucam, bo mi się znudził albo nie przynosi spodziewanych owoców. Co więcej, oczekuję uznania, podziwu, może i wdzięczności. Kiedy zaś służę, zmienia się perspektywa. Służę Komuś, czemuś, bo mnie porwał, olśnił, zapalił, przekonał. Konkretnie służę Panu Bogu, bo Go rozpoznaję, wierzę Mu – nie tylko w Niego. To On widzi, wie, kocha. Ja zaś, mimo swojej inteligencji czy sprytu, nie sięgam dalej, w czasie i przestrzeni, poza czubek swojego nosa. Jest takie powiedzenie, że nie ma się o czymś zielonego pojęcia. Ta kategoria: zielonego pojęcia jest tu adekwatna. Potrzebujemy odsłonięcia, ukazania, objawienia, aby przyszło zaufanie, mimo niezrozumienia. Nie chodzi o doraźne wsparcie w jakiejś biedzie, chodzi o relację, więź świadomie budowaną i trwającą na wieki. Kilkakrotnie w Ewangelii Pan Jezus zostawia zadziwione bądź rozentuzjazmowane tłumy, aby udać się na pustkowie, na modlitwę. Przenosi uwagę uczniów, którzy go szukają, nie rozumiejąc, na bliskość z Bogiem. Oni by tam pozostali z tym zadziwionym tłumem – On podprowadza do Ojca, w którym jest życie. To tu jest źródło, w tej ciszy, odosobnieniu w modlitwie. Tam doraźnie jest skutek tej zażyłości. Jak to zrobić, jak się przejąć tą perspektywą, jak się rozsmakować w tym uwielbieniu Imienia Bożego, w prośbie o przybycie królestwa Bożego, w szukaniu i spełnianiu woli Najwyższego? Jak to robić świadomie, bez żalu, radośnie, zostawiając te nasze pilne, bolesne i ważne sprawy na potem? Najpierw to, co pierwsze, drugie, trzecie. Nie rujnować, nie odwracać porządku. Powiedziano nam wprost w Ewangelii według św. Mateusza: „Szukajcie najpierw królestwa Bożego (...), a wszystko będzie wam dodane” (por. 6, 33). Stać mnie na cierpliwość? Spróbuję w jakiejś następnej, pilnej sprawie zachować tę kolejność? Po prostu sprawdzić, czy to działa? Uwielbienie przed skargą i narzekaniem. W innym miejscu i w innej sprawie Pan Jezus mówi: „Gdyby było inaczej, to bym wam powiedział”. Tyle i tylko tyle. Wystarczy? Ba, żeby to było takie proste. Trzeba nam nieustannie ćwiczyć i się nie zniechęcać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2025-03-11 16:06

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Czy to aby nie sen koszmarny?

Więcej ...

Za miesiąc liczenie wiernych podczas niedzielnych praktyk religijnych

2026-09-22 10:57

Karol Porwich/Niedziela

W tym roku doroczne badanie niedzielnych praktyk religijnych, czyli liczenie katolików zobowiązanych do uczestniczenia w Mszy świętej i przystępujących do Komunii św., odbędzie się 18 października we wszystkich parafiach kraju.

Więcej ...

Leon XIV przybędzie do Francji, gdzie rośnie liczba osób, które przyciąga wiara

2026-09-23 09:02

Vatican Media

W dniach poprzedzających wizytę Papieża we Francji narasta oczekiwanie, wykraczające poza wspólnoty katolickie. Ks. Roger Villegas ze Zgromadzenia Legionistów Chrystusa, rektor bazyliki Notre-Dame de Boulogne, podkreśla rosnącą liczbę młodych i dorosłych, których pociąga wiara, oraz wzrost liczby próśb o chrzest. Jego zdaniem papieska wizyta w Paryżu, Saint-Denis, Lourdes i Metz ukaże cztery różne oblicza Francji, naznaczonej różnorodnością, cierpieniem, poszukiwaniem jedności i nadzieją.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Podlasie: 11-latek w szkole zaatakował toporkiem 10-latkę

Wiadomości

Podlasie: 11-latek w szkole zaatakował toporkiem 10-latkę

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Wiara

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż...

Kościół

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż...

Złodzieje włamali się do mieszkania 97-letniego...

Wiadomości

Złodzieje włamali się do mieszkania 97-letniego...

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Kościół

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...