Reklama

Dekanaty diecezji warszawsko-praskiej (6)

Dekanat stanisławowski

Niedziela warszawska 28/2003

Dekanat stanisławowski z siedzibą przy parafii św. Jana Chrzciciela i św. Stanisława BM w Stanisławowie reaktywował kard. Józef Glemp w 1984 r. Wcześniej istniał on już w archidiakonacie pułtuskim w diecezji płockiej i zniesiony został po Powstaniu Styczniowym. Dekanat reaktywowany był z części parafii należących do dekanatu mińskiego i jadowskiego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stanisławów - siedziba dekanatu

Reklama

6 października 1625 r. biskup płocki Rafał Leszczyński na prośbę Janusza, księcia mazowieckiego "dla rozszerzenia świętej wiary chrześcijańskiej, dla ułatwienia częstszego uczęszczania do kościoła, z powodu wielkiej odległości od sąsiednich kościołów, złych dróg i aby ludzie obojga płci nie schodzili z tego świata bez sakramentów świętych, w mieście Stanisławowie, w księstwie mazowieckim, w dekanacie liwskim diecezji płockiej położonym, na chwałę i cześć Wszechmogącego Boga, Najświętszej Dziewicy Maryi pw. Św. Jana Chrzciciela, Stanisława Męczennika chwalebnego i wszystkich świętych postanowił i parafię erygował" - czytamy w dekrecie erekcyjnym parafii stanisławowskiej. Pierwszym proboszczem przy drewnianym kościele noszącym wówczas wezwanie Świętego Ducha był ks. Jan Majewski.
W 1530 r. drugi z kolei proboszcz ks. Stanisław Szymborski, kanonik kolegiaty warszawskiej wybudował z własnych funduszów nowy, murowany kościół św. Jana Chrzciciela i św. Stanisława biskupa i męczennika. Przy kościele był szpital dla ubogich. W czasie wojny polsko-szwedzkiej kościół i miasto uległy zniszczeniu. Później (1794 r.) ciężkie chwile przeżywał Stanisławów podczas przemarszu wojsk carskich gen. Suworowa, kiedy to wojsko carskie zrabowało mienie świątyni. Z kolei w 1944 r. kościół z osadą Stanisławów uległ niemal całkowitemu zniszczeniu. Zostały wypalone mury świątyni i zostały jedynie fundamenty. Po wojnie władze komunistyczne nie pozwalały na odbudowę. Dlatego wierni modlili się przez wiele lat w istniejącej do dziś drewnianej kaplicy. Obecna świątynia na części fundamentów spalonego kościoła została wybudowana na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych.

Parafie i kościoły

Dekanat stanisławowski obejmuje aktualnie sześć parafii. Ostatnia jego reorganizacja miała miejsce 25 marca 2003 r., kiedy to odłączona została od niego parafia we Franciszkowie, która znalazła się w granicach nowo utworzonego dekanatu tłuszczańskiego. Aktualnie więc składa się on z parafii:
1. św. Mikołaja w Dobrem
2. św. Jana Chrzciciela w Pniewniku
3. św. Jana Chrzciciela i św. Wojciecha w Poświętnem
4. św. Katarzyny w Pustelniku
5. św. Jana Chrzciciela i św. Stanisława BP w Stanisławowie
6. Przemienienia Pańskiego w Trawach
Najstarszą parafią w dekanacie jest Pniewnik (erygowana w 1447 r.). Z XVI w. pochodzą z kolei parafie w Stanisławowie, Poświętnym i w Dobrem. Największą parafią pod względem liczby wiernych (5 tys.) jest Dobre. Nieco mniej (4750) liczy parafia dziekańska w Stanisławowie. Najmniejsza parafia w dekanacie to Trawy (450 wiernych). Wszystkie parafie mają swoje kościoły.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Duchowieństwo dekanalne

Dziekanem dekanatu stanisławowskiego jest ks. prał. Edmund Jakacki, od 19 lat proboszcz stanisławowski. Najdłużej w dekanacie (od 1983 r.) pracuje proboszcz z Dobrego ks. prał. Franciszek Rutkowski. Najkrócej w dekanacie (od 2002 r.) pracuje jako proboszcz ks. Krzysztof Kulbat w Trawach, który jest też najmłodszym proboszczem (ur. 1960).
W dekanacie pracuje 6 księży proboszczów i 4 wikariuszy. Najkrócej (od czerwca 2003 r.) w dekanacie przebywają: ks. Sławomir Żakowicz, wikariusz w Pustelniku i ks. Leszek Duda, tegoroczny neoprezbiter skierowany do parafii dziekańskiej. Średnia wieku księży proboszczów wynosi 64 lata, a wikariuszy 30 lat.
Na terenie dekanatu, w Pniewniku, jest tylko jeden dom zakonny - sióstr sercanek, które niedawno obchodziły 50-lecie swojej tu obecności.

Życie religijne

Religijność parafian dekanatu stanisławowskiego jest tradycyjna. Chętnie uczestniczą oni w odpustach. Najbardziej uroczyste odbywają się w parafii św. Jana Chrzciciela w Pniewniku i w Dobrem (na św. Ignacego Loyolę). Gromadzą liczne rzesze także z sąsiednich parafii. Oprócz uroczystych Mszy św. są festyny, zabawy, przyjeżdżają też sprzedawcy odpustowych pamiątek.
W każdej parafii od kilku lat żywy jest kult Miłosierdzia Bożego. Np. w parafii dziekańskiej nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego odprawiane jest w każdy wtorek.
W parafiach dekanatu widoczny jest kult maryjny. W Pustelniku znajduje się znany w całej okolicy obraz Matki Bożej Piekarskiej. Dla parafii w Stanisławowie maluje się obecnie obraz przedstawiający objawienia w Fatimie. W całym dekanacie wierni lubią pielgrzymować do sanktuariów maryjnych. Najczęściej jadą autokarami na Jasną Górę i do Lichenia, ale byli też w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach. Grupy wiernych z poszczególnych parafii uczestniczą też w Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej na Jasną Górę. Wierni chętnie pielgrzymują do położonego niedaleko Wielgolasu, a we wrześniu do Loretto.
Bardzo widoczne są w parafiach koła Żywego Różańca. W niektórych parafiach każda z wiosek ma własne koło. Np. w parafii stanisławowskiej jest 25 róż, a w związku z Rokiem Różańca w każdą środę odprawiana jest Msza św., na zakończenie której odmawiany jest Różaniec.
Dobrze układa się współpraca Kościoła ze szkołami. Katechizacją - w wymiarze dwóch godzin tygodniowo - są objęte niemal wszystkie dzieci. Niektórzy z nauczycieli pochodzą z parafii dziekańskiej, choć większość dojeżdża z Mińska.
Podczas wizytacji duszpasterskiej kapłanów przyjmują niemal wszyscy, nawet ci, którzy na niedzielne Msze św. przychodzą nieregularnie. Jeśli drzwi są zamknięte to tylko dlatego, że ktoś nie wrócił jeszcze z pracy do domu. - Ogólnie widać - mówi ks. dziekan Jakacki - że ludzie mają bardzo ciężko. Pracowali kiedyś w Warszawie, Wołominie, Tłuszczu, Mińsku, a w tej chwili wielu z nich jest bez pracy, a do ich rodzin wkrada się bieda. Nie opłaca się uprawa ziemi. Ziemia jest zresztą bardzo słaba (5-6 klasa).
Na terenie dekanatu znajduje się kilka miejsc o charakterze religijno-patriotycznym. W Dobrem jest pomnik i krzyż upamiętniający bohaterów roku 1920. Na obrzeżach Poświętnego znajduje się kapliczka Niepokalanej, świadek Mszy św. dla żołnierzy Powstania Styczniowego. (Na terenie parafii Poświętne są aż 53 krzyże przydrożne i 37 kapliczek wystawianych w intencjach błagalnych lub dziękczynnych). Pomnik ku czci tych, którzy walczyli o niepodległość jest też w Stanisławowie.
W uroczystościach religijno-patriotycznych uczestniczą zawsze miejscowi strażacy. Są oni aktywni w parafiach jako straż przy Grobie Pana Jezusa, uczestniczą w Rezurekcjach, odpustach i podczas procesji Bożego Ciała. Chlubą stanisławowskiego dziekana jest gminno-parafialna orkiestra dęta, która uświetnia wspomniane uroczystości.
Ksiądz Dziekan z uznaniem wyraża się o proboszczach i wiernych z parafii dekanatu stanisławowskiego. - Muszę podkreślić, że każda z parafii w ostatnich latach dużą wagę przywiązywała do różnego rodzaju inwestycji - mówi ks. prał. Jakacki. Kościoły w naszym dekanacie były rozbudowywane i upiększane. W niektórych świątyniach wymieniono dach, położono marmurowe posadzki, zainstalowano ogrzewanie. Parafianie dobrze rozumieją potrzeby swoich świątyń i są ofiarni. Tam gdzie założono ogrzewanie (Dobre, Stanisławów i Poświętne), zwiększyła się liczba wiernych. - Cieszę się też - dodaje Ksiądz Dziekan - że udało nam się stworzyć kapłańską pomoc w czasie rekolekcji. Do parafii przyjeżdżają księża z dekanatu i spowiadają. Można na nich polegać. A potem jest okazja do wymiany doświadczeń duszpasterskich.

Podziel się:

Oceń:

2003-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

2026-09-21 22:26
Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

W wieku 54 lat zmarł ks. kan. Wojciech Drab, proboszcz parafii św. Barbary w Wałbrzychu i egzorcysta diecezji świdnickiej. O śmierci kapłana poinformowała wałbrzyska parafia.

Więcej ...

Rok prac, zgoda ponad podziałami i nagły zwrot. Ustawa alkoholowa zniknęła z obrad, w tle zarzuty o lobbing

2026-09-22 14:07

Adobe Stock

Wszystko było dopięte: gotowy tekst, poparcie od lewa do prawa, zaplanowana konferencja po głosowaniu. W piątek 18 września Sejm miał uchwalić nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Głosowania jednak nie było – marszałek Włodzimierz Czarzasty zdjął projekt z porządku obrad na wniosek Polskiego Stronnictwa Ludowego. W koalicji natychmiast padło słowo, które w sprawach alkoholowych wraca od lat: lobbing.

Więcej ...

Bóg ufa każdemu

2026-09-24 08:51

pexels.com

Bóg ufa każdemu. Każdego z dwóch synów obdarza tą samą misją. Żadnym z nich nie gardzi: nie pogardził tym, który powiedział, że „nie” pójdzie, ani też nie wpadał w zachwyt w odniesieniu do drugiego, który odrzekł, że pójdzie, ale nie poszedł.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Podlasie: 11-latek w szkole zaatakował toporkiem 10-latkę

Wiadomości

Podlasie: 11-latek w szkole zaatakował toporkiem 10-latkę

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Wiara

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Złodzieje włamali się do mieszkania 97-letniego...

Wiadomości

Złodzieje włamali się do mieszkania 97-letniego...

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Kościół

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż...

Kościół

102 metry! Powstaje drugi pod względem wysokości krzyż...

Kozaki na obcasie – klasyczna elegancja na zimowe...

W wolnej chwili

Kozaki na obcasie – klasyczna elegancja na zimowe...