Reklama

Kultura

Zwykły pan w sweterku

Wojciech Jerzy Has

pl.wikipedia.org

Wojciech Jerzy Has

"Pożegnania", "Jak być kochaną", "Rękopis znaleziony w Saragossie", "Lalka" czy "Sanatorium pod Klepsydrą" to filmy, które trwale wpisały się w historię kina. Ich twórca, Wojciech Jerzy Has, reżyser – wizjoner, w tym roku świętowałby 100. urodziny. Z tej okazji Senat RP włączył go do grona Patronów Roku.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesteśmy jako ślepcy, którzy błądzą po ulicach nieznanego miasta. Ulice prowadzą do celu, ale my nieraz powracamy do tych samych miejsc, aby dotrzeć tam, gdzie zmierzamy...” – tak ustami Pedra Velasqueza, jednego z bohaterów Rękopisu znalezionego w Saragossie, przemawia do nas twórca filmu. I w tym wyraża się też prawda o filmach samego Hasa, tworzących przestrzeń, w której – jak podkreślają filmoznawcy – łatwo się zgubić. Mimo to jego filmowe obrazy, pełne symboliki i wielopłaszczyznowych metafor, inspirują i pozostają aktualne do dziś.

Filmowiec z ASP

Rocznik 1925. Urodzony w Krakowie, tam też spędził całą młodość. Filmowiec, scenarzysta, rysownik oraz przez wiele lat wykładowca. Imponujący dorobek Hasa znany jest miłośnikom kina na całym świecie. Droga do upragnionego celu w okresie powojennej Polski, spod znaku cenzury i trudnej sytuacji politycznej, nie była jednak prosta. Tym bardziej że – jak wspominają uczniowie reżysera – Has nie potrafił robić wokół siebie szumu, układać się z władzą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Podczas niemieckiej okupacji studiował w Szkole Handlowej w Krakowie, a od 1943 r. – w Szkole Przemysłu Artystycznego (Kunstgewerbeschule) – zakonspirowanej Akademii Sztuk Pięknych, która wówczas była niedostępna dla Polaków. Przyszły reżyser początkowo marzył o malarstwie, dlatego zaraz po wojnie, podobnie jak Wajda czy Kawalerowicz, zapisał się na malarstwo na ASP. Był zakochany w twórczości Maxa Ernsta, Salvadora Dalego. Później mawiano o nim, że gdyby został malarzem, to na pewno surrealistą. Ale niedoszły malarz ukrywał się w filmowych realizacjach – strona plastyczna miała ogromne znaczenie w jego twórczości.

Może wydać się to zaskakujące, ale Has nie od początku był gorliwym kinomanem. Myślał raczej o roli polskiego Walta Disneya, twórcy filmów animowanych. Jego zainteresowania i cele zawodowe zmieniły się pod wpływem prozy Brunona Schulza. Aby przenieść na ekran dzieła artysty żydowskiego pochodzenia, postanowił zostać filmowcem. Taka myśl przyświecała mu, gdy w 1945 r. zapisywał się na kursy przysposobienia filmowego przy ul. Józefitów w Krakowie. Była to roczna szkoła filmowa, w której nabywano też praktyki filmowej. Dostępne tam kopie przedwojennych filmów, np. francuskiego realizmu poetyckiego, pozostawione przez hitlerowców, znacząco wpłynęły na klimat wczesnych filmów Hasa. Od 1955 r. należał do Zespołu Autorów Filmowych „Syrena”. Twórca uparcie i konsekwentnie dążył do debiutu fabularnego.

I stało się... Psychologicznym dramatem Pętla na podstawie scenariusza, który napisał wspólnie z Markiem Hłaską, zadebiutował 20 stycznia 1958 r. W sposób wyjątkowo sugestywny ukazał głębokie zmagania głównego bohatera Kuby (Gustaw Holoubek) z nałogiem alkoholowym, wraz z całą gamą fizycznych i emocjonalnych napięć towarzyszących zwykle uzależnionym. Musiał przykuć uwagę krytyków i publiczności.

Rok później Has zrealizował Pożegnania, za które zdobył nagrodę krytyków FIPRESCI na festiwalu filmowym w Locarno.

Mistrz metafory

Reklama

„Moje kino, narracja filmowa mają charakter wizualny, ich punktem wyjścia jest zawsze literatura. Operowanie czasem. Skróty czasowe. Skoki w czasie. Jego boczne odnogi i różne warstwy. Domeną malarstwa jest przestrzeń, domeną literatury i filmu – czas. Igraszki z czasem uruchamiają wyobraźnię filmowego odbiorcy” – podkreślał twórca.

W 1963 r. odbyła się premiera wojennego dramatu psychologicznego Jak być kochaną według scenariusza Kazimierza Brandysa z Barbarą Krafftówną, Zbigniewem Cybulskim i Wiesławem Gołasem. A już w kolejnym roku płodny reżyser zrealizował Rękopis znaleziony w Saragossie ze Zbigniewem Cybulskim w roli głównej. Literackim pierwowzorem była powieść Jana Potockiego (1761 – 1815). Po latach Martin Scorsese i Francis Ford Coppola przyznali, że film Hasa należy do ich ulubionych dzieł klasycznej, światowej kinematografii. Rękopis... uhonorowany został Złotym Piórem – nagrodą Klubu Dziennikarzy Zagranicznych podczas festiwalu w hiszpańskim San Sebastian.

„Od strony widowiskowej Rękopis... jest najwybitniejszym osiągnięciem w dziejach naszego filmu” – napisał Zygmunt Kałużyński.

W 1968 r. Has zrealizował kinową wersję Lalki z Mariuszem Dmochowskim i Beatą Tyszkiewicz w głównych rolach. Kolejny film reżysera – Sanatorium pod Klepsydrą (1973) według Brunona Schulza uhonorowany został nagrodą jury na festiwalu w Cannes.

W latach 80. ubiegłego wieku Has zrealizował Nieciekawą historię (1982), Pismaka (1984), Osobisty pamiętnik grzesznika przez niego samego spisany (1985) oraz Niezwykłą podróż Baltazara Kobera (1988).

Artysta nie na dziś

Reklama

„Has wypełniał swe filmy bogatą metaforyką, sięgał po najważniejsze dla dziedzictwa europejskiego teksty kultury, należał do gigantów światowego modernizmu, ale zawsze też wpisywał swe dzieła w aktualne wyzwania kultury polskiej, dialogując z rodzimą mitologią, kompleksami i politycznymi narracjami” – wskazuje uzasadnienie Senatu RP.

„Być może takie podejście do filmu, posługiwanie się wyrafinowanym językiem artystycznym, sprawiało, że ludzie, którzy go nie znali, myśleli, że robi je nawiedzony człowiek. A to był zwykły pan w sweterku, bucikach. Wypalał setki papierosów dziennie i bardzo mało się odzywał. Ale za to, gdy się już odezwał, to trafiał w sedno” – wspominał w jednym z wywiadów jego uczeń Mariusz Grzegorzek, profesor sztuk filmowych, a w latach 2012-20 rektor łódzkiej Filmówki.

I właśnie ten „zwykły pan w sweterku” uznawany jest za jednego z najważniejszych twórców polskiej szkoły filmowej. Był wykładowcą Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi. W latach 1989-90 Has był dziekanem wydziału reżyserskiego. W latach 1990-96 pełnił funkcję rektora uczelni. Do grona jego studentów należeli m.in. Małgorzata Szumowska, Władysław Pasikowski czy Jacek Bromski.

Swoim uczniom wskazywał, jak ważna jest nauka rzemiosła, „gramatyki języka filmowego”. Miał dobrą intuicję do ludzi, wykazywał się znakomitym zmysłem analitycznym.

W 1998 r. został odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski za osiągnięcia w działalności artystycznej i zasługi w pracy dydaktycznej.

Czy ludzie hołdujący współczesnej, coraz bardziej prymitywnej kulturze zrozumieliby wyrafinowany język artystyczny Hasa? Jak przypuszcza Mariusz Grzegorzek, on przy swoim niełatwym charakterze, swoich poglądach, swojej klasie, związkach z przedwojenną formacją duchową, z której się wywodził, nie byłby na pewno zainteresowany próbą dostosowania się do zdziczałego świata, w którym dzisiaj żyjemy. Trudno byłoby mu trafić do dzisiejszych, żądnych rozrywki widzów.

Warto dziś wrócić do filmów arcypolskich, opartych na najwybitniejszych, choć często zapomnianych dziełach ojczystej literatury. Do dzieł tego, który, jak zaznacza Senat: „Polskę widział jako tygiel wielu kultur, języków, doświadczeń historycznych i artystycznych ekspresji”.

Podziel się:

Oceń:

2025-04-01 17:21

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Ludwikowice Kłodzkie. Pożegnali człowieka, który był blisko ludzi i Kościoła

2026-09-24 13:06
Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

ks. Andrzej Adamiak

Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.

Przez lata pracował pod ziemią, a po pracy znajdował czas dla rodziny, sąsiadów i parafii. Śp. Henryka Morela pożegnano 22 września w kościele pw. św. Michała Archanioła. Mszy pogrzebowej przewodniczył bp senior Ignacy Dec, przy ołtarzu stanął także proboszcz miejscowej wspólnoty ks. Rafał Śliwiński.

Więcej ...

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

2026-09-24 11:52

Adobe Stock

W czwartek przed południem na ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu na Podkarpaciu 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Sprawca został zatrzymany, poszkodowani trafili do szpitala.

Więcej ...

Leon XIV we Francji: entuzjazm odradzającego się Kościoła

2026-09-26 09:48

PAP/EPA/TERESA SUAREZ / POOL

Paryż to pierwszy przystanek podczas intensywnej podróży apostolskiej Leona XIV do Francji. Już pierwszego dnia Ojciec Święty ponowił apel o poszanowanie ludzkiego życia, odbył historyczną wizytę w siedzibie UNESCO, modlił się jako pierwszy papież w odnowionej katedrze Notre-Dame i rozmawiał z 80 tys. młodych na stadionie Stade de France, których nazwał „świętymi Francji"

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Kościół

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Wiadomości

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Niedziela Świdnicka

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Wiara

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio