Reklama

Kościół

Trzy wieki kultu

Biskup Roman Pindel odbiera koronę
z rąk proboszcza parafii ks. prałata
Stanisława Czernika

Ks. Piotr Bączek

Biskup Roman Pindel odbiera koronę z rąk proboszcza parafii ks. prałata Stanisława Czernika

W Andrychowie, nieopodal Wadowic, ukoronowany został łaskami słynący obraz Matki Bożej Różańcowej, Pani Andrychowskiej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Papieskie korony nałożył na wizerunek 21 czerwca biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel. Koronacja zwieńczyła trzy wieki czci okazywanej przez okolicznych mieszkańców, otwarła też nowy etap maryjnego kultu.

W uroczystości uczestniczyło kilka tysięcy wiernych z diecezji bielsko-żywieckiej. Całość rozpoczęła procesja, w której wizerunek Maryi przeniesiono na pobliski plac Adama Mickiewicza, gdzie przy polowym ołtarzu celebrowano Eucharystię z obrzędem koronacji. Modlili się przedstawiciele różnych środowisk życia religijnego i społecznego. Nie brakowało elementów lokalnego folkloru Podbeskidzia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Dziś na skronie Pana Jezusa i Matki Bożej nakładamy korony, na które zgodę wyraził jeszcze papież Franciszek, a watykańska Dykasteria ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zaaprobowała przedstawione jej świadectwa kultu i otrzymanych łask – powiedział na początku homilii bp Pindel. Pasterz diecezji przypomniał, że obrzęd koronacji nawiązuje do znanego od starożytności rytuału koronacji władców, królów starożytnego Izraela czy władców Polski. W zarysie nakreślił też historię kultu maryjnego w Andrychowie, podkreślił ważną rolę Anny Czerny, fundatorki obrazu, i Bractwa Różańcowego. – Od 300 lat Maryja z obrazu, który dziś koronujemy, zachęca kolejnych Jej czcicieli, by chcieli tak jak Ona odpowiadać Bogu. Od 300 lat tysiące już członków Bractwa Różańcowego czy Róż Żywego Różańca uczy się od Maryi, jak słuchać Boga, jak Mu odpowiadać, jak ufać, jak stawać się coraz bardziej sługą na wzór Służebnicy Pana, godnej korony, którą na wielu obrazach nakłada sam Ojciec i Syn Boży wraz z Duchem Świętym – zaznaczył kaznodzieja.

Obrzęd koronacji rozpoczęła przysięga złożona przez proboszcza andrychowskiej parafii wobec biskupa i zebranych. Ksiądz prałat Stanisław Czernik w imieniu własnym i swoich następców na andrychowskim probostwie zobowiązał się do strzeżenia łaskami słynącego obrazu Matki Bożej, Pani Andrychowskiej, rozsławiania wśród ludu Bożego kultu tego wizerunku, propagowania Różańca jako drogi głoszenia i zgłębiania misterium Chrystusa, przyjmowania z duszpasterską troską i należną gościnnością każdego pielgrzyma oraz kontynuowania wielowiekowej tradycji wspólnot różańcowych. Następnie biskup odmówił modlitwę należącą do rytuału koronacji wizerunków maryjnych, wskazującą na miłosierdzie i sprawiedliwość Bożą, wywyższenie pokornych, a także rolę Chrystusa jako Króla wszechświata i Najświętszej Dziewicy jako Królowej i Pośredniczki łask. Na koniec nałożył na obraz korony wieńczące Chrystusa i Jego Matkę.

Trzy wieki maryjnej modlitwy

Reklama

Kult Matki Bożej Różańcowej w Andrychowie sięga początku XVIII wieku, kiedy to Salomea Anna z Nielepców Czerna ufundowała Bractwo Różańcowe. Akt erygujący podpisano w Krakowie w 1726 r. Dokument, obok rozporządzeń organizacyjnych, w dziewiętnastu punktach precyzował działalność religijną członków bractwa. Wskazane praktyki religijne członkowie bractwa realizowali we wzniesionej obok kościoła kaplicy różańcowej. W jej ołtarzu umieszczono specjalnie na tę okoliczność namalowany w 1725 r. przez nieznanego autora obraz Najświętszej Maryi Panny, Królowej Różańca Świętego, znanej potem jako Pani Andrychowska.

Wizerunek został od początku otoczony modlitwami bractwa i cieszył się wyjątkową czcią. Potwierdzeniem żywego kultu Matki Bożej był przywilej nadany przez papieża Leona XII w 1826 r., na mocy którego parafia św. Macieja w Andrychowie mogła obchodzić drugi odpust, i to przez 8 dni, na święto Matki Bożej Różańcowej. Rozkwitającej pobożności Maryjnej nie osłabiła nawet kasata bractwa w okresie zaborów. Różaniec odmawiano wtedy w rodzinach i w domach zwanych różańcowymi, gdzie także wspólnie czytano i rozważano Pismo Święte. W 2005 r. obraz przeniesiono z dedykowanej mu kaplicy do ołtarza głównego parafialnej świątyni.

Pani Andrychowska

Wizerunek Maryi został namalowany według ikonograficznego wzoru bizantyjskiej Madonny Salus Populi Romani z Bazyliki Santa Maria Maggiore w Rzymie. Andrychowski obraz jednak jest znacznie większy od rzymskiej ikony: ma 1,20 m szerokości i 2,30 m wysokości. Maryja, trzymając Dzieciątko, ma skrzyżowane dłonie; prawa dłoń ma złożone dwa palce do gestu błogosławieństwa. Kierując je w dół, Maryja wskazuje Jezusowi na lud. W lewej dłoni trzyma chusteczkę – symbol łaski, opieki nad ludźmi, ulgi w cierpieniu. U podnóża tej sceny przedstawiono klęczącą postać fundatorki. Kobieta ubrana jest w strój typowy dla niewiast z wyższych sfer, starszych, zamężnych i pobożnych.

Reklama

Obraz był prywatnie koronowany już w 1729 r. przez fundatorkę Salomeę Annę Czerną – do wizerunku dodano miedziane i posrebrzane blachy oraz korony dla Maryi i Jezusa. Korona Dzieciątka Jezus z tego okresu zachowała się do dziś. Ozdoby oraz wieszane wota pozostawiły jednak po sobie ok. 300 otworów w płótnie, które usunięto podczas konserwacji w 1962 r.

Nowe korony, którymi ozdobiono wizerunek Andrychowskiej Pani, przygotowano w pracowni na Wawelu. Królewskie insygnia podczas parafialnej pielgrzymki Roku Jubileuszowego zawieziono do Rzymu. 15 maja 2025 r., w Bazylice Santa Maria Maggiore, a zatem przed obrazem oryginału ikony Salus Populi Romani, poświęcił je archiprezbiter rzymskiej świątyni kard. Stanisław Ryłko, który pochodzi z Andrychowa i wiele razy modlił się przed maryjnym wizerunkiem w swojej rodzinnej parafii.

Papieskie korony po raz czwarty

Uroczystości w Andrychowie przywołują w pamięci wcześniejsze koronacje maryjnych wizerunków na terenach obecnej diecezji bielsko-żywieckiej. 18 lipca 1965 r. w Rychwałdzie, w obecności 80 tys. wiernych, papieskie korony na wizerunek Matki Bożej Rychwałdzkiej nałożyli prymas kard. Stefan Wyszyński i abp Karol Wojtyła. W księdze pamiątkowej koronator obrazu ze względu na strugi deszczu, jakie wówczas zalewały uczestników tego pamiętnego wydarzenia, napisał: „Olbrzymie wody ulewnego deszczu nie potrafią zgasić naszej miłości względem Ciebie, Maryjo!”. Karol Wojtyła jako papież pamiętał o Pani Rychwałdzkiej, czego dowodem są ofiarowane do podżywieckiego sanktuarium złoty różaniec i świeca z herbem papieskim.

Reklama

We wrześniu 1996 r. w Hałcnowie k. Bielska-Białej odbyła się koronacja Piety Hałcnowskiej – Matki Bożej Bolesnej. Łaskami słynącą figurę koronował wówczas kard. Franciszek Macharski w obecności abp. Stanisława Nowaka i biskupa bielsko-żywieckiego Tadeusza Rakoczego. Wtedy również pogoda nie rozpieszczała pątników.

Kolejnym ośrodkiem kultu maryjnego, który doczekał się koronacji obrazu, stało się sanktuarium Matki Bożej Królowej Polski w Szczyrku, prowadzone przez księży salezjanów. Korony, pobłogosławione przez papieża Benedykta XVI, na czczony w Szczyrku wizerunek nałożył kard. Stanisław Dziwisz w asyście bp. Tadeusza Rakoczego, ówczesnego ordynariusza diecezji bielsko-żywieckiej. I tutaj także deszcz towarzyszył świętowaniu.

Ukoronowanie Marki Bożej Różańcowej, Andrychowskiej Pani, to czwarta koronacja na prawie papieskim. Tym razem odbyła się ona w pięknym, czerwcowym słońcu.

Podziel się:

Oceń:

2025-06-24 13:12

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Wołyńskie sanktuarium… na zachodzie

Wizerunek Matki Bożej Klewańskiej ze Skwierzyny

Ks. Adrian Put

Wizerunek Matki Bożej Klewańskiej ze Skwierzyny

Trwają prace zmierzające do ogłoszenia skwierzyńskiego kościoła św. Mikołaja sanktuarium Matki Bożej Klewańskiej Wspomożycielki Wiernych. Historia ikony Matki Bożej jest bardzo interesująca. Łączy w sobie historię wschodnich i zachodnich kresów Rzeczypospolitej.

Więcej ...

Unia Europejska zabroni... foliowania walizek

2026-01-29 18:59
Foliowanie walizek na lotniskach ma być zakazane

Adobe Stock

Foliowanie walizek na lotniskach ma być zakazane

Razem z plastikiem jednorazowego użytku, jak torebeczki na sosy czy cukier, z lotnisk i dworców kolejowych w Unii Europejskiej do 2030 r. znikną też punkty owijania walizek w folię. UE walczy w tej sposób ze zbędnymi śmieciami opakowaniowymi.

Więcej ...

„Rz": Dzieci rządu nie zajmują. Czy powstające ustawy mają wpływ na demografię?

2026-01-30 08:51

Iwona Ochotny

Mimo pogłębiającego się kryzysu demograficznego rządzący nie próbują szacować, czy powstające projekty ustaw mają wpływ na dzietność – pisze piątkowa „Rzeczpospolita”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Salezjański zakonnik zginął w katastrofie lotniczej w...

Kościół

Salezjański zakonnik zginął w katastrofie lotniczej w...

Pomorskie: Nauczycielka wtargnęła z nożem do przedszkola...

Wiadomości

Pomorskie: Nauczycielka wtargnęła z nożem do przedszkola...

Chińska rakieta spadnie na Polskę? Jej masa to ok. 11 ton

Wiadomości

Chińska rakieta spadnie na Polskę? Jej masa to ok. 11 ton

Chińska rakieta może pojawić się nad Polską pomiędzy...

Wiadomości

Chińska rakieta może pojawić się nad Polską pomiędzy...

Znany charyzmatyk i twórca Szkół Nowej Ewangelizacji...

Kościół

Znany charyzmatyk i twórca Szkół Nowej Ewangelizacji...

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Niedziela Wrocławska

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Sprawiedliwość po okrutnej tragedii. Prawomocny wyrok za...

Kościół

Sprawiedliwość po okrutnej tragedii. Prawomocny wyrok za...

Nagły zwrot w sprawie ks. Piotra Glasa. Będzie ponowny...

Kościół

Nagły zwrot w sprawie ks. Piotra Glasa. Będzie ponowny...

Św. Szarbel ciągle działa. Dwie kobiety zgłaszają cud...

Wiara

Św. Szarbel ciągle działa. Dwie kobiety zgłaszają cud...