Reklama

Niedziela Częstochowska

Zaczęło się na stacji

Maciej Orman/Niedziela

Gdyby nie nadzieja, to sens pracy kapłańskiej byłby bardzo trudny do wymiernego określenia – mówi ks. Artur Bętkowski, proboszcz parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Sygontce.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia zamyka południowo -wschodni skraj dekanatu olsztyńskiego. Liczy 850 wiernych. Obok Sygontki obejmuje też: Zalesice, Sieraków i Juliankę. I to z tą ostatnią miejscowością związane są początki parafii.

Za daleko

W 1951 r. bp Zdzisław Goliński jechał pociągiem z Lublina, aby rozpocząć posługę pasterską w diecezji częstochowskiej. Pierwszą stacją na jej terenie była właśnie Julianka. Tutaj mieszkańcy przywitali biskupa i poprosili go o utworzenie parafii, bo do kościoła w Janowie i Przyrowie mieli daleko. Hierarcha wyraził zgodę na odprawianie nabożeństw w Sygontce. Poprosił przy tym wiernych, aby czcili Najświętszą Maryję Pannę Ostrobramską, dlatego świątynia parafialna nosi Jej wezwanie. Biskup pozwolił też na podjęcie oficjalnych starań u władz państwowych o utworzenie parafii. Przez ponad 20 lat nie można było uzyskać zgody na powołanie nowej parafii. Wreszcie jesienią 1971 r. powstał w miejscowości tzw. ośrodek duszpasterski. Prowadził go wikariusz parafii w Przyrowie – ks. Jan Szczypior, późniejszy pierwszy proboszcz w Sygontce. W latach 1984-88 wybudowano kościół i plebanię oraz założono cmentarz. Było to możliwe dzięki decyzji bp. Stefana Bareły, który 1 stycznia 1975 r. erygował nową parafię, wydzielając ją z terenu parafii św. Doroty w Przyrowie oraz Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Janowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Błyskawiczna zmiana dachu

Reklama

Świadectwem determinacji mieszkańców w dążeniu do tego, aby mieli godne miejsce kultu, jest jedna z historii zapisana w kronice parafialnej, jeszcze z czasów na długo przed budową kościoła.

Na polecenie bp. Stefana Bareły kanclerz kurii częstochowskiej „po obejrzeniu wydał rozkaz zmiany dachu na kaplicy ze słomianego na ognioodporny. Trzeba było wymienić wszystko oprócz murów bocznych. Szykowaliśmy się do tej pracy od maja do lipca 1973 r. Było już zgromadzone drzewo, wapno i pustaki.

W I piątek miesiąca lipca 1973 r. o godz. 18.00 zebrali się murarze, cieśle, stolarze, robotnicy, kobiety w liczbie około 60 osób, młodzież skoczyła na dach i w pół godziny stary dach słomiany był zrzucony, wymieniono krokwie, belki, ułożono pustaki w miejsce desek. Praca trwała całą noc przy świetle elektrycznym. Rano na godz. 4.00 praca była skończona. Dach przykryto nowymi deskami, a na nie papa, a później ułożyliśmy dachówkę”. Można?

Mobilizacja

W posłudze duszpasterskiej nikt nie wyręczy proboszcza, który jest jedynym kapłanem w parafii, za to w innych kwestiach ks. Bętkowski może liczyć na wsparcie ze strony rady duszpasterskiej albo innych życzliwych osób. – Bardzo liczę na takie podpowiedzi. One są dla mnie budujące, ponieważ widzę, że nie tylko mnie zależy na parafii. Jeżeli jest taka potrzeba, i poproszę o pomoc, to znajdą się chętne osoby, które z nią pospieszą – zapewnia duszpasterz. Przykładem troski o świątynię i jej otoczenie jest choćby zaangażowanie rodziców dzieci pierwszokomunijnych. W tym roku m.in. wyczyścili kostkę wokół kościoła i pomalowali salki za zakrystią.

Reklama

Pojawiają się też sugestie dotyczące liturgii. Po spotkaniach zespołu synodalnego parafianie zmobilizowali proboszcza do tego, by głosił kazania dla dzieci. – Broniłem się przed tym, bo dzieci jest mało, nie ma dla nich osobnej Mszy św. i przychodzą na różne godziny, ale zgodziłem się. Głoszę te kazania od kilku miesięcy co 2-3 tygodnie i odzew jest pozytywny zarówno ze strony dzieci, jak i rodziców. Dorosłym spodobało się to pewnie jeszcze bardziej – mówi uśmiechnięty ks. Artur.

Twarze Kościoła

29 czerwca parafia przeżywała jubileusz 50-lecia. – To bardzo ważny dzień dla całej naszej wspólnoty. 50 lat jej istnienia to jest coś wyjątkowego – przyznaje Jakub Bałchanowski, 25-letni lektor, i – jak podkreśla ks. Bętkowski – jego prawa i lewa ręka. – Współpracuję z proboszczem od szesnastu lat i wszystko układa się wzorowo. Ksiądz może na mnie polegać w każdej chwili, kiedy tylko jestem dostępny. Konsultujemy się w różnych kwestiach, rozmawiamy. Życzyłbym każdej parafii takiego proboszcza, jakiego mamy – zaznacza.

Jakub niejako opiekuje się i kieruje Liturgiczną Służbą Ołtarza. Stara się zachęcać chłopców, zwłaszcza tych po Pierwszej Komunii św., do tego, żeby podglądali, jak wygląda służba. – To jest bardzo ważne, żeby ich angażować, bo jesteśmy coraz starsi, każdy ma swoje życie i różne sprawy, więc dobrze byłoby mieć następców – wyjaśnia.

Dla doświadczonego lektora kościół parafialny jest bardzo istotnym miejscem. – Tutaj mogę rozwijać swoją wiarę, wyciszyć i skupić się, porozmawiać z Bogiem, a także przemyśleć różne kwestie dotyczące wiary i życia – dzieli się.

Reklama

Jakub życzyłby sobie, żeby ci parafianie, którzy chodzą do kościoła, nadal do niego uczęszczali, „bo bez ludzi, bez wspólnoty nie ma Kościoła”. Lektor chciałby również, żeby te osoby, które nie są do końca przekonane do wiary i Boga, przez nawrócenie zmieniły swoje decyzje, przemyślały pewne kwestie i też przybywały do świątyni, „bo doświadczenie spotkania z Bogiem jest czymś naprawdę wyjątkowym”.

Parafianin dźwiga także dużą odpowiedzialność w życiu zawodowym – jest policjantem. Przyznaje, że w pracy zdarzają się niebezpieczne sytuacje, ale nie jest w nich osamotniony. – Są chwile zagrożenia, ale najważniejsze jest to, że do tej pory wszystko jest w porządku. Każdego dnia jadę do pracy i wracam do domu, jestem cały i zdrowy. Dziękuję Bogu za ten dar. Czuję Jego wsparcie w codziennym życiu – zaświadcza Jakub.

Najbardziej doświadczonemu lektorowi przy ołtarzu towarzyszą m.in. bracia Kacper i Dominik Auguściakowie.

– Zostałem ministrantem, bo mam wiarę i chęci. Byłem też ciekawy, jak wykonuje się poszczególne funkcje i o co chodzi w tej służbie – mówi Kacper. Twierdzi, że jego ciekawość jeszcze nie została w pełni zaspokojona.

W ślady brata, jeżeli chodzi o obecność przy ołtarzu, poszedł Dominik. Podczas Mszy św. z okazji jubileuszu parafii przystąpił do sakramentu bierzmowania. – To był ważny dzień, bo umocniłem się Duchem Świętym. Myślę, że On może mi pomóc w wyborze dobrej drogi – zapewnia lektor. Deklaruje, że chce wytrwać w służbie. – Nigdzie się nie wybieram – dodaje Dominik.

Uroczystej Sumie odpustowej z okazji jubileuszu 50-lecia parafii w Sygontce przewodniczył bp Andrzej Przybylski. Wskazując w homilii na świętych apostołów Piotra i Pawła, hierarcha podkreślił, że „Bóg buduje Kościół na ludziach”. – My jesteśmy twarzą Kościoła. Tak zaryzykował Pan Bóg – zaznaczył.

Z okazji jubileuszu odbył się również festyn. Jedną z atrakcji była licytacja wywiercenia studni głębinowej.

Podziel się:

Oceń:

2025-06-30 18:56

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Mieszkańcy skarżą się na uciążliwości, jakie stwarza działalność ks. Galusa. Komunikat archidiecezji częstochowskiej

Red.

Komunikat ze spotkania arcybiskupa metropolity częstochowskiego z przedstawicielami mieszkańców miejscowości Czatachowa.

Więcej ...

Kard. Luis Antonio Tagle nowym dziekanem Kolegium Kardynalskiego

2026-10-09 12:52
Kard. Luis Tagle

Radio Watykańskie

Kard. Luis Tagle

Papież Leon XIV przyjął rezygnację kard. Giovanniego Battisty Re z urzędu dziekana Kolegium Kardynalskiego. Jego następcą został kard. Luis Antonio Tagle, pro-prefekt Dykasterii ds. Ewangelizacji. Wybór kardynała z Filipin zatwierdził papież 8 października 2026 r. - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Więcej ...

Dziesięć lat po „Amoris laetitia”: młodzi, migracja i świat cyfrowy

2026-10-09 20:21
Prelegenci podczas briefingu w Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej na temat spotkania „Dziesięć lat po Amoris laetitia: głoszenie Ewangelii z rodzinami dzisiaj”.

@Vatican Media

Prelegenci podczas briefingu w Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej na temat spotkania „Dziesięć lat po Amoris laetitia: głoszenie Ewangelii z rodzinami dzisiaj”.

W Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej odbył się pierwszy briefing od rozpoczęcia tygodniowego spotkania poświęconego 10. rocznicy ogłoszenia adhortacji „Amoris laetitia”. Przedstawiono dziś pierwsze refleksje i wymianę doświadczeń na temat aktualnych wyzwań. W centrum uwagi znalazły się migracje, bliskość wobec osób, które doświadczyły przemocy i wykorzystania, pomoc młodym oraz towarzyszenie małżeństwom. Powołano komisję do zredagowania końcowego sprawozdania.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Wiadomości

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Zaatakował pielęgniarza, bo zobaczył krzyż. Kazach...

Wiadomości

Zaatakował pielęgniarza, bo zobaczył krzyż. Kazach...

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

Wiara

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

Mazowsze: Policja zatrzymała dwóch 15-latków i 13-latka...

Wiadomości

Mazowsze: Policja zatrzymała dwóch 15-latków i 13-latka...

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Wiadomości

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Kościół

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...