Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Pielgrzymi odwagi

To idzie armia pana...

arch. Pielgrzymki Zamojsko-Lubaczowskiej na Jasną Górę

To idzie armia pana...

Odwaga decyzji, by wyruszyć w drogę – to pierwszy i kluczowy element rozpoczęcia przygody życia, jaką jest piesza pielgrzymka. To szczególna odwaga, gdy chodzi o pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę, bo gdy rozpoczyna się w naszej zamojsko-lubaczowskiej diecezji, dojście do celu trwa aż 13 dni.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na rekolekcje w drodze wyruszyliśmy 2 sierpnia z Lubaczowa, Tomaszowa Lubelskiego i zamojskiej katedry (wraz z hrubieszowską grupą), gdzie po Mszy św. na drogę pobłogosławił nas bp diecezjalny Marian Rojek. Pielgrzymi z Biłgoraja dołączyli do nas 4 sierpnia.

Dla jednych ta rekolekcyjna przygoda w drodze to stały element wakacji czy urlopu. Nierzadko wśród pątników znajdziemy takich, którzy na szlak wyszli piętnasty, dwudziesty czy trzydziesty raz. Jednakże to, co w tym roku niejako zaskakuje i napawa nadzieją, to blisko 70-osobowa grupa pielgrzymów, która po raz pierwszy wykazała się wspomnianą odwagą decyzji, by spakować plecak, założyć wygodne buty i pójść do Matki, na Jasną Górę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Okazja do wyruszenia w drogę była szczególna. Przeżywany rok jubileuszowy jeszcze bardziej skłania, by stać się pielgrzymem oraz by szukać, umacniać i nieść innym chrześcijańską nadzieję. Pielgrzymowaliśmy właśnie pod tym hasłem „Pielgrzymi nadziei”, rozważając w drodze czym jest prawdziwa nadzieja, w Kim ma swoje źródło i jak możemy się nią dzielić z innymi.

Reklama

Po raz kolejny w tym roku miałam okazję, żeby każdego dnia rozmawiać z pątnikami z różnych grup. Każdego z nich pytałam o motywację, dlaczego pielgrzymuje. Jak echo wybrzmiewały wciąż odpowiedzi, że jest w pielgrzymce jakiś fenomen, który nie pozwala zostać w domu. Dla początkujących ważne było świadectwo innych i odwaga, by podjąć decyzję o wyruszeniu w drogę. – Dopiero w tym roku rozpoczęłam swoje piesze pielgrzymowanie. Najpierw byłam na pielgrzymce do Krasnobrodu, by podziękować Matce Bożej za uzdrowienie, a teraz idę, żeby prosić o zdrowie dla moich bliskich. Czuję w sobie taką siłę, żeby dojść – mówiła siostra Maria z grupy hrubieszowskiej.

Siostra Cecylia z grupy zamojskiej również była na pielgrzymce po raz pierwszy. – Marzyłam o tej pielgrzymce od bardzo dawna, ale tak się układało w życiu, że nigdy się nie wybrałam. Będąc w kościele, usłyszałam zaproszenie do zapisów na pielgrzymkę do Częstochowy. Miałam wtedy takie poruszenie w sercu, że to jest właśnie ten moment. Przez dwa tygodnie ta myśl pracowała we mnie. Zaczęłam się powoli pakować i myśleć o pielgrzymce na serio. Już wtedy w tym kościele powiedziałam „Maryjo, jeśli nie teraz, to już pewnie do Ciebie nie przyjdę”. Wiadomo z roku na rok są coraz większe trudności i dolegliwości zdrowotne. Po prostu podjęłam decyzję i twardo się jej trzymałam, a teraz dziękuję Panu Bogu, że moje pragnienie się spełnia.

Okazuje się, że pielgrzymka może być pragnieniem skrywanym w sercu przez wiele lat. – Jestem na pielgrzymce po raz drugi. Wcześniej byłam 37 lat temu. Każdego roku marzyłam o tym, żeby pójść i wrócić na pielgrzymkę, ale nie miałam takiej możliwości i dopiero w tym roku mi się udało. Jestem bardzo szczęśliwa. Pamiętam wyraźnie moment wejścia na Jasną Górę. Mam nadzieję, że w tym roku też tego doświadczę. Idę, by dziękować za swoją rodzinę – ze wzruszeniem mówiła siostra Ola z grupy św. Tomasza.

Reklama

Pielgrzymka to także czas intensywnej, wspólnotowej modlitwy i doświadczania bezinteresownej dobroci od innych ludzi. Dostrzegaliśmy to w drodze, zastanawiając się co kieruje osobami, które otwierają swoje domy dla nas, umożliwiają nocleg, karmią, czy po prostu życzliwie pozdrawiają, gdy przechodzimy. Na postoju obiadowym w Kijach, w dziewiątym dniu pielgrzymki spotkałam panią Agatę, przewodniczącą KGW, które ugościło nas pysznym, niedzielnym obiadem. – My nie idziemy, a chcemy, żeby to był nasz wkład w pielgrzymkę. Wiemy, że przed wami jest długa droga. Chcemy, żebyście się posilili, ale też pamiętali o nas w modlitwie – zaznaczała. Na ten fakt, również bardzo często zwracaliśmy uwagę w czasie pielgrzymowania, pamiętając o wdzięczności za okazane wobec nas serce.

Nagrodą dla nas, którzy w niemal 450-osobowej grupie pielgrzymów nadziei, fizycznie pokonali ponad 360 km było spotkanie 14 sierpnia z Matką Bożą. – Dotarliśmy, daliśmy radę! Przynieśliśmy te wszystkie sprawy i intencje, ufamy, jesteśmy pełni nadziei, że Pan Bóg przyjmie naszą modlitwę. Jest w nas entuzjazm też z tego powodu, że to nie jest koniec, ale nasza droga wciąż trwa. To hasło pielgrzymki przypomina nam, że ciągle mamy żyć w nadziei, że nasze pielgrzymowanie zakończy się w niebie. Tutaj mamy tylko mały etap tego pielgrzymowania – mówił w Alejach NMP w Częstochowie ks. Adam Malinowski, przewodnik grupy św. Józefa.

Na Jasną Górę w tym roku wprowadził nas bp Mariusz Leszczyński, który również nawiązywał do tematu naszej pielgrzymki. – Jesteśmy pielgrzymami nadziei. Idziemy krócej lub dłużej przez ziemię do szczęśliwej wieczności. To nie jest tylko hasło roku jubileuszowego, ale zadanie na całe nasze życie – podkreślał i dziękował pielgrzymom za odwagę wyruszenia w drogę i dzielenie się świadectwem wiary w Pana Boga.

43. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę dobiegła końca. Nie byłoby jej bez zaangażowania ogromnej grupy ludzi. – Dziękuję wszystkim: pielgrzymom, służbom, wszystkim osobom, które w jakikolwiek sposób przyczyniły się do tego dzieła, także pielgrzymom duchowym za wsparcie modlitewne. Tu na Jasnej Górze jest zwieńczenie czasu przygotowania i przeprowadzenia rekolekcji w drodze i tak naprawdę najpiękniejsza nagroda – podkreślał po wyjściu z Kaplicy Cudownego Obrazu ks. Marek Mazurek, dyrektor naszej pielgrzymki.

Podjęliśmy odwagę decyzji i trud drogi, by spojrzeć na ciemną twarz Matki Bożej w jasnogórskim wizerunku. Chcemy oddać Jej cały wysiłek oraz wyrazić nadzieję, że zostanie on przyjęty wraz ze wszystkimi sprawami, które przynieśliśmy w sercach. Przed nami codzienność. Liczymy, że rekolekcje w drodze były dla nas lekcją zaufania Panu Bogu, umocnienia w nas cnoty nadziei, która przecież zawieść nie może i dzielenia się nią z innymi – tymi, którzy tak bardzo jej potrzebują.

Podziel się:

Oceń:

2025-08-26 10:50

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Wspomnienie z pielgrzymki

Niedziela legnicka 33/2026, str. IV-V

Para młoda w drodze na Jasną Górę

Pielgrzymka Legnicka

Para młoda w drodze na Jasną Górę

W dniach 25 lipca – 3 sierpnia ok. 500 osób wędrowało z Legnicy na Jasną Górę. 34. pielgrzymce diecezji legnickiej towarzyszyło hasło: „Obecny”.

Więcej ...

Na fasadzie Biblioteki Watykańskiej pojawiła się instalacja w formie... wielkiej fali. Wystawę otworzył Leon XIV

2026-09-16 07:39

PAP/EPA/VATICAN MEDIA HANDOUT

Na fasadzie Biblioteki Watykańskiej pojawiła się czarno-biała instalacja w formie wielkiej fali. Praca zatytułowana "Diluvium" ma około 70 metrów długości. Jest częścią wystawy, którą uroczyście zainaugurował papież Leon XIV, a za jej stworzenie odpowiada francuski artysta JR - informuje telewizja Polsat News.

Więcej ...

Podsumowanie XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu

2026-09-17 08:17
XXXV Forum Ekonomiczne w Karpaczu

Materiał organizatora

XXXV Forum Ekonomiczne w Karpaczu

Ponad 6,5 tysiąca gości z 55 krajów przyjechało na XXXV Forum Ekonomiczne w Karpaczu, które odbyło się w dniach 8–10 września 2026 roku. Przez trzy dni przedstawiciele polityki, biznesu, ekonomii, nauki i kultury debatowali o najważniejszych wyzwaniach współczesności, koncentrując się wokół hasła przewodniego tegorocznego Forum: „Architektura nowego porządku – stabilność w czasach zmian”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...

Radom: już 3 kapliczki zostały sprofanowane

Kościół

Radom: już 3 kapliczki zostały sprofanowane

Holandia uśmierca niepełnosprawne 2-letnie dziecko, a...

Wiadomości

Holandia uśmierca niepełnosprawne 2-letnie dziecko, a...

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Ten kościół to unikat. Nie ma filarów ani podpór....

Kościół

Ten kościół to unikat. Nie ma filarów ani podpór....

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Wiara

Nowenna do św. Stanisława Kostki