Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

25 lat w koronie

Procesja z obrazem Matki Bożej Odwachowskiej

Joanna Suszko

Procesja z obrazem Matki Bożej Odwachowskiej

9 września 2000 r. Zamość przeżywał wydarzenie, które trudno porównać z innym. W sercu miasta, na Rynku Wielkim zgromadzili się wierni, by uczestniczyć w koronacji obrazu Matki Bożej Odwachowskiej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Korony na wizerunek nałożył kardynał Józef Glemp – prymas Polski. Rok wcześniej poświęcił je papież Jan Paweł II goszcząc w Zamościu. Koronacja była znakiem szczególnej więzi Maryi z tym miejscem i z ludźmi, którzy od pokoleń przychodzą do Niej w chwilach radości i trudów. Ćwierć wieku później – 8 września, podczas katedralnych uroczystości odpustowych ku czci Narodzenia NMP powróciliśmy do wydarzenia, aby je przypomnieć, ale też na nowo zrozumieć i zaktualizować wnioski.

Mszy św. odpustowej przewodniczył abp Adam Szal, metropolita przemyski, przypomniał, że koronacja obrazu nigdy nie jest jedynie ceremonią. – Uroczystość koronacji obrazu Matki Bożej jest ważnym wydarzeniem. Jest to pewnego rodzaju znak naszej przyjaźni z Matką Bożą, ale też znak nadziei. Na wizerunkach Matka Boża bardzo często wskazuje dłonią na swojego Syna Jezusa Chrystusa, przypominając nam o tym, kto jest źródłem nadziei, gdzie trzeba jej szukać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Te słowa abp. Szala wydają się być kluczem do zrozumienia jubileuszu. Korona na obrazie nie jest ozdobą, lecz znakiem i przypomnieniem, że Maryja nie zatrzymuje uwagi na sobie. Zawsze prowadzi do Chrystusa, wskazuje na Tego, który jest źródłem życia i nadziei.

Reklama

Słowa metropolity wpisują się w wielowiekową tradycję maryjnej pobożności Zamojszczyzny. Obraz Matki Bożej Odwachowskiej, czczony od XVII wieku, był i pozostaje świadkiem historii miasta i jego mieszkańców, a zarazem źródłem licznych łask i nadziei.

Jubileusz jako czas wdzięczności

25 lat to wystarczająco dużo, by uświadomić sobie, że wydarzenie z roku 2000 stało się częścią historii lokalnego Kościoła. Ale jubileusz nie jest tylko wspomnieniem. – Jubileusze się przeżywa po to, żeby sobie uświadomić dar, jaki został nam dany i który jest naszym udziałem. Równocześnie, żeby wzmocnić wiarę, naszą nadzieję oraz pobudzić nas do wdzięczności i do radości – mówił biskup diecezjalny Marian Rojek.

Wdzięczność to jedno z najczęściej powtarzanych słów tego jubileuszu. Nie jest ona abstrakcyjnym uczuciem, ale przejawia się w bardzo konkretnych gestach. Jednym z nich są wota, składane przez wiernych w kaplicy Matki Bożej. To drobne przedmioty, które opowiadają o ludzkich losach – o chorobach, które minęły, o troskach, które znalazły rozwiązanie, o prośbach, które ktoś powierzył Maryi i doczekał się odpowiedzi. Przez ostatnie 25 lat przybyło ich kilkaset. – Tuż przed srebrnym jubileuszem koronacji, w kaplicy Matki Bożej Odwachowskiej zawiesiliśmy cztery kolejne gabloty. Chodzi o okazanie wdzięczności Matce Bożej. Te wota są dla nas takim czytelnym znakiem tego, że Matka Boża nas wysłuchuje, że jest bardzo blisko nas. Jest to motywacja, żeby z jeszcze większą ufnością do Matki Bożej się zwracać – podkreślał ks. Robert Strus, kustosz Obrazu Matki Bożej Opieki w zamojskiej katedrze.

Zwieńczenie długiej drogi

Reklama

Wśród koncelebrujących liturgię był bp Mariusz Leszczyński, który przed ćwierćwieczem uczestniczył w koronacji obrazu i z radością wspominał tamto wydarzenie. Podkreślał, że aby zrozumieć znaczenie koronacji, trzeba pamiętać, że jest ona zawsze zwieńczeniem długiego procesu. – Koronacja obrazu jest po to, żeby uświadomić ludziom wagę tego obrazu, tego wizerunku i jakiejś szczególnej interwencji Matki Bożej. Najpierw musi być kult, wota, modlitwa, pielgrzymki. Uwieńczeniem tego jest koronacja obrazu – przypominał .

I rzeczywiście, historia kultu Matki Bożej Odwachowskiej pokazuje, że koronacja nie była nagłym gestem, ale owocem pobożności wielu pokoleń. Obraz, czczony w Zamościu od XVIII wieku, przez lata stawał się przestrzenią spotkań z Maryją. Ludzie przychodzili do Niej ze swoimi troskami i nadziejami, a kiedy nadszedł czas, Kościół potwierdził ten żywy kult przez nałożenie koron.

Wspomnienie, które inspiruje

Dziś, gdy wspomina się tamten wrześniowy dzień sprzed 25. lat, nie chodzi tylko o przywołanie atmosfery uroczystości. Jubileusz staje się okazją do refleksji nad tym, co wciąż trwa. – Dzisiejszy dzień był taką okazją do wspomnień. Ale przede wszystkim był to dzień wypełniony wielką wdzięcznością za to, że mamy taki kult Matki Bożej Odwachowskiej w naszej parafii, że każdego dnia wierni modlą się przed tym obrazem. (...) Jest żywa wiara w mieszkańcach Zamościa i okolic, że Matka Boża opiekuje się nami – podkreślał ks. Strus.

To właśnie ta „żywa wiara” jest najważniejszym owocem koronacji. Nie korony, nie uroczyste ceremonie, ale fakt, że wciąż są ludzie, którzy klękają w kaplicy i powierzają Maryi swoje życie.

Testament z Kany Galilejskiej

Reklama

Maryja – jak przypominał abp Szal – zawsze prowadzi do swojego Syna. W Kanie Galilejskiej wypowiedziała słowa, które można nazwać Jej duchowym testamentem: „Zróbcie wszystko, cokolwiek mój Syn wam powie”. Ten testament pozostaje aktualny także dziś, w Zamościu, 25 lat po koronacji.

Korony na obrazie są widzialnym znakiem, że Maryja została szczególnie wyróżniona. Ale nie chodzi o złote korony, lecz o prawdę, że Ona wciąż mówi do ludzi: „Zróbcie, co mówi mój Syn”. Jubileusz nas prowokuje, żeby nie tylko zatrzymać się na wspomnieniach, ale potraktować to wydarzenie jako zaproszenie do pogłębienia wiary.

Dar, który trwa

Ćwierć wieku to czas, w którym zmieniają się pokolenia. Wiele osób, które pamiętają koronację, dziś przekazuje swoje wspomnienia dzieciom i wnukom. To oni będą w przyszłości strażnikami kultu Matki Bożej Odwachowskiej. Jubileusz jest więc także wezwaniem do odpowiedzialności – aby to, co zostało nam dane, nie zostało zapomniane, ale rozwijało się i owocowało, by jak najwięcej osób poznało historię naszkicowanego węglem obrazu Matki Bożej na drzwiach zamojskiego więzienia oraz cudów i otrzymanych łask, które wiążą się z modlitwą i wiarą we wstawiennictwo Maryi.

25 lat koronacji to przypomnienie, że historia wiary w mieszkańcach Zamojszczyzny wciąż się pisze. Nie chodzi w niej o świętowanie rocznic, ale o realizowanie tej wiary w codzienności, dzień po dniu, modlitwa po modlitwie. Maryja, która króluje w katedrze, pozostaje Matką pełną tej nadziei, której dziś szczególnie potrzeba każdemu z nas.

Podziel się:

Oceń:

2025-09-16 16:26

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Słowo, które wydaje owoc

Uczniowie przed konkursem

Joanna Suszko

Uczniowie przed konkursem

W trwającym 18. Tygodniu Biblijnym, w Zamościu odbył się finał 33. Diecezjalnego Konkursu Wiedzy o Biblii i Kościele. Wydarzenie zgromadziło 26. uczniów szkół podstawowych Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej i zostało zorganizowane w sali pod Kurią Diecezjalną.

Więcej ...

Szkolne obiady droższe i mniej smaczne. To efekt pomysłów Nowackiej na nową dietę na stołówkach

2026-09-08 06:50
Nowy jadłospis, zalecony przez ministerstwo, nie budzi entuzjazmu większości uczniów

Adobe Stock

Nowy jadłospis, zalecony przez ministerstwo, nie budzi entuzjazmu większości uczniów

Szkolne obiady dla wielu uczniów stały się droższe i mniej smaczne. To efekt nowych zaleceń resortu zdrowia – podaje we wtorek „Dziennik Gazeta Prawna”.

Więcej ...

Jakie tajemnice kryje Serce Jezusa? Fenomen kultu

2026-09-08 20:05

Adobe Stock

Na czym polega fenomen kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa? Dlaczego Bóg tak wyraźnie podkreśla znaczenie i rolę swojego Serca w obecnych czasach?

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Kościół

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Zmarł ks. Stanisław Małkowski, działacz opozycji...

Kościół

Zmarł ks. Stanisław Małkowski, działacz opozycji...

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Kościół

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Wiadomości

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Kościół

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Wiara

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Rozważania na niedzielę: Jak zwrócić komuś uwagę bez...

Wiara

Rozważania na niedzielę: Jak zwrócić komuś uwagę bez...