Reklama

Moim zdaniem

Ku etyce pamięci

Archiwum TK Niedziela

Nie można czegokolwiek przebaczyć i nie można się z kimkolwiek pojednać bez przypomnienia sobie zła we wzajemnych relacjach i odniesienia się do nich.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Początek listopada i kolejne dni wzmagają dynamikę naszej pamięci. Najpierw, stając nad grobami naszych bliskich zmarłych, pamiętamy o ich życiu, o dobru, którego od nich doświadczyliśmy. Pamiętamy też może o chwilach trudnych, które prowokują niejednokrotnie do wypowiedzenia spóźnionych, ale przecież tak bardzo potrzebnych „przepraszam”, „wybacz mi”. Potem ta pamięć indywidualna i rodzinna rozciąga się na pamięć narodową. Pamiętamy regularnie o rocznicy odzyskania niepodległości naszej ojczyzny – wbrew rozlicznym trudnościom, wbrew wysiłkom zmierzającym do narzucenia nam zbiorowej utraty pamięci. Pamiętamy na wiele sposobów. Zdarza się, że dajemy pierwszeństwo mniej istotnym wydarzeniom z przeszłości zamiast tym ważnym. I tutaj pojawia się pytanie – wcale niebanalne – o sposób selekcji naszej pamięci. To pytanie jest szczególnie ważne w procesie tworzenia polityki historycznej.

Reklama

Warto w tych dniach, choć nie tylko w tych, stawiać sobie pytania: czy jesteśmy zobowiązani do pamiętania? Dlaczego i o czym mamy obowiązek pamiętać? Wreszcie – czy istnieje coś takiego jak etyka pamięci? Odpowiedź na to ostatnie pytanie, przynajmniej teoretycznie, jest stosunkowo prosta. Odnosimy się do tego rodzaju pamięci, która jest świadoma i dobrowolna. Przywołujemy tę pamięć do umysłu intencjonalnie z takim właśnie zamiarem. A ten opis pamiętania odpowiada temu, co stanowi przedmiot materialny etyki – czyn ludzki, czyli świadome i dobrowolne działanie człowieka. W przypadku czynu ludzkiego nie ponosimy odpowiedzialności za to, do czego zostaliśmy przymuszeni wbrew naszej woli, albo za to, co nie było świadomym działaniem. Tak i w przypadku pamięci nie ponosimy odpowiedzialności za wydarzenia, których nie możemy sobie przypomnieć albo zapomnieć na żądanie. Owszem, nie możemy dobrowolnie wytwarzać wspomnień, myśli czy emocji. Nie mamy nad nimi bezpośredniej kontroli, ale możemy kontrolować wcześniejsze działanie, które wywołuje wspomnienie, myśl czy rodzi takie, a nie inne emocje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pozostaje jednak pytanie: czy jesteśmy zobowiązani do pamiętania? Trzeba zauważyć, że chociaż pamięć zapewnia wiele korzyści, to nie we wszystkich okolicznościach warta jest podejmowania. W pewnych granicach i pod pewnymi warunkami pamięć jest jednak nieodzownym składnikiem dobrego życia obywatelskiego.

W tym miejscu warto przywołać pewne rozróżnienie, które bywa odnoszone do moralności i wyraża się w pewnej asymetrii między ochroną moralności a jej promowaniem. Promocja jest bardzo pożądana i wartościowa, a ochrona jest koniecznością. Można to odnieść właśnie do sfery pamiętania – ochrona pamięci jest koniecznością, a promocja jest wartością pożądaną.

Powód tego, dlaczego powinniśmy chronić pamięć, wyrasta z dostrzegania działania radykalnego zła, które zmierza do podważenia moralności przez zakłamywanie przeszłości i wypaczanie prawdy. Tutaj pojawia się niewątpliwie najtrudniejsza sfera etyki pamięci, wyrażona w obowiązku poprawy naszych relacji z innymi ludźmi. Konkretnie mówiąc, oznacza to potrzebę pamiętania o przebaczeniu i pojednaniu. Właśnie ten wymóg, ten obowiązek przebaczenia i pojednania się z innymi wyznacza konkretnie i bezwarunkowo obowiązek pamięci. Nie można czegokolwiek przebaczyć i nie można się z kimkolwiek pojednać bez przypomnienia sobie zła we wzajemnych relacjach i odniesienia się do nich. Stąd wcale nie jest rzeczą banalną ani neutralną pamiętanie o radykalnym złu, krzywdzie, zbrodni, które jednak drogą pamięci autentycznie godnej człowieka powinno zmierzać w stronę naprawienia krzywd wyrządzonych ofiarom niesprawiedliwości. Może warto zderzyć tę bardzo ogólną refleksję z patologią narzucanego niepamiętania, co ujawniał w różnych aspektach chociażby ostatni Konkurs Chopinowski odarty z biało-czerwonych barw i Mazurka Dąbrowskiego; z kwestią sporu o reparacje wojenne ze strony Niemiec; wreszcie – z transparentami kibiców, którzy niejednokrotnie okazują się strażnikami pamięci narodowej, choćby w kwestii Wołynia i jego ofiar. Pamięć to sfera głęboko moralna, ale to także kwestia polityczna. W jednej i drugiej sferze niewątpliwie naczelnym imperatywem pozostaje podążanie do prawdy, nawet tej niewygodnej. A tylko prawda ma moc wyzwolenia człowieka. W wymiarze zarówno osobistym, jak i społecznym oraz politycznym.

Podziel się:

Oceń:

2025-11-04 13:44

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Królestwo i sumienie

Archiwum TK Niedziela

Odrzucenie bądź uznanie królestwa Chrystusa jest ostatecznie sprawą wewnętrzną, sprawą ludzkich sumień.

Więcej ...

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Szef MSZ: Rosja złamała zawieszenie broni

2026-05-06 09:06

Adobe Stock

Rosja naruszyła zawieszenie broni ogłoszone przez Ukrainę o północy z 5 na 6 maja; oznacza to, że Kreml odrzuca pokój, a Władimirowi Putinowi zależy tylko na paradach wojskowych, a nie życiu ludzi – oświadczył w środę szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Katecheci przekazują premierowi list do Leona XIV. Piszą,...

Wiadomości

Katecheci przekazują premierowi list do Leona XIV. Piszą,...

Nowenna o pokój za wstawiennictwem Matki Bożej Fatimskiej

Wiara

Nowenna o pokój za wstawiennictwem Matki Bożej Fatimskiej

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie ciche

Wiara

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie ciche

Majowe podróże z Maryją: Rzeszów - U Pani Rzeszowa w...

Kościół

Majowe podróże z Maryją: Rzeszów - U Pani Rzeszowa w...

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Czy w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej...

Kościół

Czy w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej...

Oświadczenie Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie ws....

Kościół

Oświadczenie Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie ws....

W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie...

Kościół

W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie...

Kolejne podpalenie świątyni katolickiej

Kościół

Kolejne podpalenie świątyni katolickiej