Reklama

Wiadomości

Cuda i łaski

Cud jak z filmu

Adobe Stock

Janek dziesięć dni po narodzinach doznał poważnego wylewu krwi do mózgu. Lekarze nie wiedzieli, czy przeżyje… – wspomina Jerzy Szkamruk, ojciec chłopca.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ojciec Maksymilian Maria Kolbe jest świętym, który nie pozwala o sobie zapomnieć, o czym świadczą cuda za jego przyczyną. W sposób przedziwny losy reżysera Jerzego Szkamruka splotły się ze św. Maksymilianem.

W 2015 r. reżyserowi urodził się syn. Radość z tego wydarzenia szybko przemieniła się w wielką obawę, a może nawet w rozpacz... – Janek był wcześniakiem. Zaszczepiono go bez naszej zgody i dziesięć dni po narodzinach doznał poważnego wylewu krwi do mózgu. Lekarze nie wiedzieli, czy przeżyje, czy kiedykolwiek będzie chodził, mówił. Gdy w szpitalu udzielono mu chrztu św. z wody, błagałem Pana Boga, aby zabrał mnie, a zostawił przy życiu moje dziecko... – wyznaje ojciec Janka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Konsekwencją wylewu było wodogłowie. Podjęto dramatyczną walkę o uratowanie chłopca. – Sami musieliśmy o niego walczyć, bo nie było np. terminów na tomograf czy miejsc w szpitalu. Po wielu trudnościach i cierpieniu Janka termin operacji wyznaczono na Wielki Czwartek. Zabieg polegał na wszczepieniu pod skórę głowy zbiorniczka, tak aby płyn mózgowo-rdzeniowy można było odbarczyć strzykawką przez ten zbiorniczek, a nie przez punkcję kręgosłupa. To eliminowało ból u dziecka. W przyszłości planowano zastawkę, która miała pozostać już na całe życie – wspomina reżyser.

Reklama

Na samych staraniach lekarzy rodzice nie poprzestali... – Modliliśmy się – my jako rodzina, modlili się znajomi franciszkanie, siostry klaryski i wielu, których o to prosiłem. Nie pamiętam, kto wspomniał o św. Maksymilianie, ale wierzyliśmy w cud – i cud się wydarzył. Pierwszego dnia po operacji płynu było znacznie mniej, drugiego prawie wcale, a trzeciego dnia, w samą Niedzielę Zmartwychwstania, wodogłowie całkowicie ustąpiło – wyznaje pan Jerzy.

To nie był jednak koniec drogi i zawierzenia zdrowia Janka Jezusowi i Matce Bożej. – Lekarze twierdzili, że synek nie będzie chodził. W 2017 r., gdy wyjechałem do Medjugorie realizować film, modliliśmy się też o jego zdrowie. Otrzymałem wtedy od żony nagranie: zrobił swoje pierwsze samodzielne kroki. Dziś ma 10 lat, chodzi do czwartej klasy, jeździ na rowerze, biega, dobrze się uczy. Dziękuję za to Panu Bogu – wyznaje reżyser.

Reżyser postanowił podziękować św. Maksymilianowi za pomoc w ocaleniu syna. – Po narodzinach naszej córki Marii postanowiliśmy ją ochrzcić i jednocześnie poprosić o chrzest dopełniający dla Janka. Uroczystość odbyła się w kościółku św. Maksymiliana w Niepokalanowie. Długo rozmyślałem wtedy o świętym i czułem, że to miejsce sprawi, iż ten dzień będzie wyjątkowy. Jako filmowiec pragnąłem, aby nic nam tej chwili nie zakłócało – nie chciałem kamer, aparatów fotograficznych, przeszkadzania. Potrzebowałem jedynie ciszy i modlitwy. I tak właśnie było: prosto, uroczyście, pięknie. I tak nadszedł czas, aby zrealizować film o św. Maksymilianie Kolbem – nie o jego heroizmie, ale przede wszystkim o duchowym przesłaniu. Inspiracją stał się również odnaleziony w archiwum w Niepokalanowie list, w którym święty napisał: „Jakżeż rażą zwiedzający po kościołach piękne dzieła sztuki zamiast [adorować] Pana Jezusa w Przenajświętszym Sakramencie. Jakże nieraz owe «piękności» rozpraszają, zamiast skupiać do modlitwy, czyli sprzeciwiają się celowi kościoła”. Czytając te słowa, zrozumiałem, że chrzest moich dzieci w Niepokalanowie był dokładnie taki, jakiego by pragnął św. Maksymilian – prosty, skupiony na obecności Jezusa, bez zbędnych ozdobników. Wierzę, że On był wtedy razem z nami. Realizując film Marzenie św. Maksymiliana, staram się zrozumieć jego duchowość. To chyba pierwszy film nie o jego bohaterstwie, lecz o duchowości. Wierzę, że przyniesie nam wszystkim wiele dobra i miłości, bo jak wiem, taki właśnie był św. Maksymilian Maria Kolbe – mówi Jerzy Szkamruk.

Podziel się:

Oceń:

2025-11-10 13:58

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

"Raport Pileckiego" w kinach od 1 września!

Rotmistrz Witold Pilecki

ipn.gov.pl

Rotmistrz Witold Pilecki

„Raport Pileckiego” to długo oczekiwany film inspirowany wydarzeniami z życia Witolda Pileckiego - jednego z największych polskich bohaterów. W kinach już od 1 września!

Więcej ...

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Karol Porwich/Niedziela

Publikujemy kalendarz uroczystości i świąt kościelnych w 2026 roku.

Więcej ...

Abp Przybylski: Pójdźmy śladami kard. Hlonda - przyjmijmy Boże Słowo

2026-01-04 18:01
Kard. August Hlond

Stowarzyszenie Pokolenie/Instytut Pamięci Narodowej

Kard. August Hlond

- „Na początku było Słowo. Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo”. Tym, którzy je przyjęli, dało moc, dało światło, dało zwycięstwo. To słowo głosił niestrudzony prymas kardynał August Hlond, pierwszy biskup naszej diecezji, który sto lat temu w tym Kościele przyjął święcenia biskupie i dokonał uroczystego ingresu do nowo utworzonej diecezji katowickiej - mówił abp Andrzej Przybylski w czasie Eucharystii z okazji 100. rocznicy ingresu Augusta Hlonda do pierwszej katedry katowickiej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Wiadomości

"Mój przyjaciel usiadł i trzymał w dłoni swój...

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Niedziela Kielecka

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Konwertytka apeluje do Zachodu o zrozumienie niebezpiecznej...

Kościół

Konwertytka apeluje do Zachodu o zrozumienie niebezpiecznej...

Rozważania na niedzielę: Ten lekarz mógł uratować...

Wiara

Rozważania na niedzielę: Ten lekarz mógł uratować...

Kilku biskupów udzieliło wiernym dyspensy na piątek 2...

Kościół

Kilku biskupów udzieliło wiernym dyspensy na piątek 2...

Zmiany personalne w diecezji elbląskiej

Kościół

Zmiany personalne w diecezji elbląskiej

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Polska gospodarzem Taizé 2026/2027!

Kościół

Polska gospodarzem Taizé 2026/2027!

Kard. Ryś przeprowadził zmiany w kurii krakowskiej. Ks....

Kościół

Kard. Ryś przeprowadził zmiany w kurii krakowskiej. Ks....