Reklama

Niedziela Przemyska

Kolejna kropla dobra

Studnia bł. Anieli Salawy

Ks. Edward Ryfa

Studnia bł. Anieli Salawy

W naszej archidiecezji od 13 lat dojrzewa piękne dzieło, które – choć proste i ciche – niesie realną pomoc ludziom żyjącym na najbardziej zapomnianych krańcach świata.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mowa o akcji „Makulatura na misje”, prowadzonej z wielkim oddaniem przez grupę charytatywną działającą przy sanktuarium Grobu Pańskiego w Przeworsku. Dzięki ich zaangażowaniu z papieru rodzi się dobro nie do przecenienia: studnie, dostęp do czystej wody, nadzieja i codzienna ulga dla tysięcy najuboższych rodzin.

Wielka radość i ulga

Reklama

Niedawno do koordynatora akcji pana Ryszarda Łuczyka dotarł wzruszający list od ks. Edwarda Ryfy, misjonarza posługującego w parafii Gam Tigam. To właśnie tam, dzięki środkom z naszej archidiecezji, powstała kolejna studnia im. bł. Anieli Salawy – dar ludzi o wrażliwych sercach. Słowa misjonarza najlepiej pokazują, jak wielkie znaczenie ma to dzieło: „Bardzo dziękujemy za ufundowaną przez was studnię. Jest ona wielką radością i wielką ulgą w codziennej walce o wodę. Teraz znajduje się blisko domostw, co ogromnie ułatwia życie. Zapewniamy o częstej modlitwie w intencji wszystkich dobroczyńców. Niech Pan Bóg darzy was zdrowiem i łaskami”. Misjonarz wyjaśnia też, że w ostatnim czasie zmagał się z problemami zdrowotnymi, a w nowej parafii nie ma wielu osób, które mogłyby pomóc mu w wykonaniu tablicy pamiątkowej. Musiał jechać po nią aż 60 km, a następnie kolejnego dnia wyruszyć do wioski, aby zrobić zdjęcia studni. Okres intensywnych prac polowych sprawił, że wielu mieszkańców przebywa daleko od domów, jednak ci, których udało się spotkać, bardzo dziękują za kolejny dar w postaci studni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dzieło wielu rąk

„Mam jeszcze żywy obraz naszego ostatniego spotkania w Przeworsku i wasz niesłabnący zapał do zbierania makulatury i w ten sposób niesienia pomocy potrzebującym”. To właśnie dzięki temu zapałowi i konsekwentnemu działaniu powstała kolejna studnia – niezwykle ważna w miejscu, gdzie dostęp do wody decyduje o zdrowiu, pracy i codziennym funkcjonowaniu rodzin. Dlatego każde kilogramowe pudło z makulaturą zaniesione na zbiórkę, to realny wkład w życie konkretnej wioski, konkretnych rodzin i dzieci, które przestają chorować z powodu brudnej wody.

Akcja „Makulatura na misje” trwa już 13 lat dzięki setkom osób: rodzinom, szkołom, parafiom, firmom, a także ludziom, którzy po prostu nie chcą, by ich dobro marnowało się w śmietniku. Członkowie grupy charytatywnej zawsze podkreślają, że jest to dzieło wielu rąk i wielu serc, a każdy najmniejszy gest ma znaczenie. Jest to 41 studnia ufundowana dzięki samarytanom z Podkarpacia. Każda osoba, która przekazuje makulaturę, staje się częścią misji, która dosłownie przynosi życie. To piękne świadectwo, że dobro może rodzić się z rzeczy prostych i pozornie nieistotnych.

Wszystkich chętnych pragnących włączyć się do akcji prosimy o kontakt z koordynatorem akcji panem Ryszardem Łuczykiem (tel.: 504 168 549).

Podziel się:

Oceń:

2025-11-25 15:23

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Kilogramy dobra

Ostatnio w domu Nadzieja udało się zorganizować bibliotekę

BB

Ostatnio w domu Nadzieja udało się zorganizować bibliotekę

Trwa kolejna edycja akcji „Makulatura na misje”. Jej beneficjentem będą siostry serafitki, a konkretnie prowadzony przez nie sierociniec w Santa Cruz w Boliwii.

Więcej ...

Leon XIV: Jezus nie kradnie nam życia, On je oświeca mądrością

2026-04-26 16:35

Vatican Media

Jezus nie przychodzi skraść nasze życie, ale oświecać je światłem swojej mądrości – mówił Leon XIV w rozważaniu przed modlitwą Regina Coeli. Wskazał na złodziejów wkradających się do zagrody naszego serca: konsumpcjonizm, błędne idee, uprzedzenia, czy ci, którzy podsycają wojny. Czy potrafiliśmy ich odeprzeć? – pytał Papież.

Więcej ...

Światowe media informują: Melchicki duchowny odnalazł nienaruszoną Hostię po 47 dniach w zniszczonym kościele w Libanie

2026-04-27 09:09
W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

Zdjęcie księdza Mariosa Khairallaha

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

Duchowny Marios Khairallah powrócił do kościoła św. Jerzego w Tibnin po zawieszeniu broni i znalazł konsekrowaną Hostię dokładnie tam, gdzie zostawił ją kilka tygodni wcześniej, bez żadnych oznak pogorszenia - informują portale hiszpańskojęzyczne infocatolica.com oraz aciprensa.com.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Liban: włoscy żołnierze sił pokojowych zastąpili...

Kościół

Liban: włoscy żołnierze sił pokojowych zastąpili...

Anglia i Walia: Rośnie liczba powołanych do kapłaństwa

Kościół

Anglia i Walia: Rośnie liczba powołanych do kapłaństwa

Siostra, która pozostała

Kościół

Siostra, która pozostała

Papież do nowo wyświęcanych kapłanów: Zawsze...

Kościół

Papież do nowo wyświęcanych kapłanów: Zawsze...

Siostry z Domu Chłopaków w Broniszewicach: Jesteśmy...

Kościół

Siostry z Domu Chłopaków w Broniszewicach: Jesteśmy...

W Kamerunie „mały cud” Leona XIV

Kościół

W Kamerunie „mały cud” Leona XIV

Odeszli do Pana tego samego dnia. Zmarli dwaj bracia...

Kościół

Odeszli do Pana tego samego dnia. Zmarli dwaj bracia...

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana...

Kościół

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana...

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Wiara

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój