Reklama

Wybierzmy wszyscy pokój

2025-12-09 11:49

Niedziela Ogólnopolska 50/2025, str. 8-9

Vatican Media

Turcja i Liban. Te dwa kraje były celem pierwszej zagranicznej podróży apostolskiej Leona XIV. Obydwa zaliczane są do Bliskiego Wschodu, czyli jednego z najbardziej gorących pod względem społecznym i politycznym miejsc na ziemi.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Turcja była spodziewanym celem wizyty papieskiej od dawna. Głównie z racji przypadającej w 2025 r., wielce znaczącej rocznicy 1700-lecia soboru nicejskiego, który do dzisiaj jest jednym z najważniejszych symboli jedności chrześcijan, w tym jedności starożytnych Kościołów wschodnich z Kościołem rzymskim. Na terenie dzisiejszej Turcji skodyfikowano wtedy wiarę w bóstwo Jezusa Chrystusa, co jest fundamentem wiary podzielonego w ciągu wieków świata chrześcijańskiego.

Skandale podziałów i pragnienie jedności

Reklama

Celebracji tego wydarzenia poświęcona była większość punktów z planu papieskiej wizyty, a najdobitniej wyrażała to uroczystość przy stanowisku archeologicznym wczesnochrześcijańskiej bazyliki św. Neofita w Izniku – starożytnej Nicei – 28 listopada, w drugim dniu wizyty. Uczestniczyli w niej, obok papieża, przywódcy światowych wspólnot chrześcijańskich i organizacji ekumenicznych na czele z patriarchą Bartłomiejem. „Powracamy do tego źródła wiary, aby iść naprzód” – powiedział, witając zgromadzonych, patriarcha Bartłomiej. „Wszyscy jesteśmy zaproszeni do przezwyciężenia skandalu podziałów, które niestety nadal istnieją, i do podsycania pragnienia jedności, o którą modlił się Pan Jezus i za którą oddał swoje życie” – odpowiedział Ojciec Święty i podkreślił, że czas i sytuacja naglą, bo pojednanie i braterstwo są potrzebą całej ludzkości. Najbardziej wymownym punktem tej uroczystości było wspólne odmówienie nicejskiego i konstantynopolitańskiego Wyznania wiary. Warto odnotować, że opuszczono nieuznawane przez świat prawosławny wyrażenie Filioque („i Syna”), mówiące o pochodzeniu Ducha Świętego. To było wymownym znakiem i niejako symbolem tego, co dzieli, i asumptem do wzywania Bożej łaski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Papież zaprasza wszystkich do Wieczernika

Symbole są ważne. Dlatego w Turcji po raz kolejny wybrzmiała nadzieja na uzgodnienie wspólnej daty obchodów Wielkanocy, ale także nowa inicjatywa Leona XIV, który podczas prywatnego spotkania przy okrągłym stole, w kościele prawosławnym św. Efrema w dzielnicy Yeşilköy, ze zwierzchnikami i przedstawicielami Kościołów i wspólnot chrześcijańskich „zaprosił wszystkich do wspólnej duchowej podróży wiodącej do Jubileuszu Odkupienia w 2033 r., z myślą o powrocie do Jerozolimy, do Wieczernika, miejsca Ostatniej Wieczerzy Jezusa z uczniami, gdzie umył im nogi, oraz miejsca Pięćdziesiątnicy”. Papież, cytując swoje biskupie motto: In Illo uno unum (w Nim stanowimy jedno), stwierdził: „Ta podróż prowadzi do pełnej jedności”.

Reklama

Ostatni dzień wizyty Ojca Świętego w Turcji przypadł na 30 listopada. W tym roku w kalendarzu Kościoła katolickiego była to pierwsza niedziela Adwentu. 30 listopada to także liturgiczne wspomnienie św. Andrzeja Apostoła. Tak jak Rzym jest katedrą św. Piotra, tak dawniejszy Konstantynopol, a dzisiejszy Stambuł jest katedrą św. Andrzeja, dwóch braci z grona Apostołów. Papież uczestniczył w prawosławnej Boskiej Liturgii. Przemawiając, podkreślił, że choć nadal istnieją różnice między chrześcijanami różnych Kościołów, to „nie możemy przestać uważać się za braci i siostry w Chrystusie i jako tacy siebie miłować”. Tym bardziej że świat tego potrzebuje. Jako trzy pola koniecznego współdziałania w obecnej sytuacji papież wymienił: budowanie pokoju w obliczu trwających konfliktów zbrojnych, odpowiedź na kryzys ekologiczny i odpowiedzialne korzystanie z nowych technologii, zwłaszcza w obszarze komunikacji.

Czy Turcja pomoże światu?

Turcja to regionalna potęga. Kluczowy gracz w regionie, i to nie tylko Bliskiego Wschodu. Przez swoje wpływy ma możliwość oddziaływania na sytuację w basenie Morza Czarnego i na Bliskim Wschodzie. Leon XIV ciepło wypowiadał się o tej roli Turcji. Odwiedził prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana i w Bibliotece Narodowej spotkał się z przedstawicielami władz korpusu dyplomatycznego oraz społeczeństwa obywatelskiego. Na tym ostatnim spotkaniu stwierdził, że pokłada nadzieję w tureckiej zdolności budowania dialogu i pokoju w obliczu wielkiej polaryzacji współczesnych społeczeństw rozdzieranych „przez rozbijające je skrajne stanowiska”.

Fenomen Libanu

Jednym z takich miejsc, które tego potrzebuje, jest Liban – Ojciec Święty zawitał tam po południu 30 listopada. Liban to kraj wyjątkowy. Kraina starożytna, uświęcona stopami Jezusa. Kraj biblijny obecny na kartach Starego i Nowego Testamentu. Kraj różnorodny pod względem narodowym i językowym, przykład pokojowego współistnienia ludzi różnych religii i różnych wyznań. Po tym opisie ktoś mógłby dojść do wniosku, że to raj na ziemi. Nic z tych rzeczy. To także kraj nieustannie doświadczany, który jednak pokazuje siłę wychodzenia z różnych tarapatów. Ostatnie kłopoty zaczęły się w 2020 r. od potężnego wybuchu w bejruckim porcie, który jako okno na świat miał podstawowe znaczenie dla finansów Libanu. Eksplozja jeszcze bardziej dotknęła kulejącą od jakiegoś czasu gospodarkę, co doprowadziło do ubóstwa setki tysięcy rodzin. W samym wybuchu zginęło ponad 200 osób, a ponad 7 tys. zostało rannych. Sprawa do dziś jest niewyjaśniona. Do tego doszła kolejna wojna między szyickim Hezbollahem a Izraelem.

Wzór i powołanie

Umęczeni Libańczycy przyjęli Ojca Świętego z wielką radością, widząc w nim posłańca pokoju, pojednania i sprawiedliwości. Ulice były wypełnione zwykłymi ludźmi, dla których Leon XIV jest uosobioną nadzieją na lepszą przyszłość. Papież jawił się jako wyjątkowy pielgrzym nadziei. Gdy żegnał się z Libanem, apelował w mocnych słowach: „Niech ustaną ataki i wrogość. Niech nikt już nie wierzy, że walka zbrojna przynosi jakiekolwiek korzyści. Broń zabija, zaś negocjacje, mediacje i dialog budują. Wybierzmy wszyscy pokój jako drogę, a nie tylko jako cel!”. Był to w istocie apel do całego świata, bo ścierające się w Libanie siły i interesy mają charakter ponadregionalny, a nawet globalny. Elementem tożsamości libańskiej jest wielowiekowa, sięgająca starożytności historia i na bazie wiary zgodność w różnorodności. W tym sensie dla coraz bardziej bliskiego, a przez to coraz bardziej doświadczającego zróżnicowania świata ta libańska tożsamość może być wzorem pokojowego współistnienia. „Wasza obecność tutaj i na całym świecie wzbogaca świat o wasze wielowiekowe dziedzictwo, ale stanowi również powołanie. W coraz bardziej powiązanym świecie jesteście wezwani do bycia budowniczymi pokoju: do przeciwstawiania się nietolerancji, przezwyciężania przemocy i eliminowania wykluczenia, oświecając drogę ku sprawiedliwości i zgodzie dla wszystkich poprzez świadectwo waszej wiary” – powiedział papież na spotkaniu międzyreligijnym. A gdy odwiedził klasztor św. Marona w miejscowości Annaya i modlił się przy grobie św. Szarbela Makhlufa, bodaj najbardziej znanego na świecie Libańczyka, dodał: „Dzisiaj pragniemy powierzyć wstawiennictwu św. Szarbela potrzeby Kościoła, Libanu i świata. Dla Kościoła prosimy o komunię i jedność: począwszy od rodzin, małych Kościołów domowych, przez wspólnoty parafialne i diecezjalne, aż po Kościół powszechny. Komunia, jedność. A dla świata prosimy o pokój. Szczególnie błagamy o niego dla Libanu i całego Bliskiego Wschodu. Ale dobrze wiemy – i święci nam o tym przypominają – że nie ma pokoju bez nawrócenia serc”.

Podziel się:

Oceń:

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

W Nowy Rok katolicy mają obowiązek udziału w Mszy św.

2026-01-01 10:19

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

W Nowy Rok w Kościele katolickim obchodzona jest uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi. Jest to święto nakazane. Oznacza to, że wierni zobowiązani są 1 stycznia do udziału w Mszy św., a także do powstrzymywania się od prac niekoniecznych.

Więcej ...

Biskupi łódzcy celebrowali Eucharystię w paryskiej wspólnocie Sióstr Nazaretanek

2026-01-02 11:30
Łódzcy biskupi w domu Sióstr Nazaretanek w Paryżu

bp Piotr Kleszcz

Łódzcy biskupi w domu Sióstr Nazaretanek w Paryżu

W uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi – 1 stycznia 2026 roku – kardynał Grzegorz Ryś – metropolita krakowski, wraz z łódzkimi biskupami – bp Zbigniewem Wołkowiczem, administratorem Archidiecezji Łódzkiej oraz bp. Piotrem Kleszczem celebrowali Eucharystię w kaplicy Domu Sióstr Nazaretanek w Paryżu.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kilku biskupów udzieliło wiernym dyspensy na piątek 2...

Kościół

Kilku biskupów udzieliło wiernym dyspensy na piątek 2...

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Zmiany zasad pisowni polskiej obowiązujące od 1 stycznia...

Wiadomości

Zmiany zasad pisowni polskiej obowiązujące od 1 stycznia...

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Niedziela Kielecka

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Kard. Ryś przeprowadził zmiany w kurii krakowskiej. Ks....

Kościół

Kard. Ryś przeprowadził zmiany w kurii krakowskiej. Ks....

Kraków: wiadomo, kto będzie osobistym sekretarzem kard....

Kościół

Kraków: wiadomo, kto będzie osobistym sekretarzem kard....

Polska gospodarzem Taizé 2026/2027!

Kościół

Polska gospodarzem Taizé 2026/2027!

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Wiara

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Po pożarze kościół w Lublinie grozi zawaleniem. Będzie...

Kościół

Po pożarze kościół w Lublinie grozi zawaleniem. Będzie...