Zajęcia nie były tylko ćwiczeniem głosu, ale również pogłębieniem relacji z Bogiem
W klasztorze ojców dominikanów zakończyła się pierwsza odsłona Dominikańskich Warsztatów Muzyki Liturgicznej.
Uczestnicy pracowali w kilku sekcjach tematycznych, obejmujących m.in. emisję głosu oraz śpiew chóralny. Nie zabrakło także wspólnej modlitwy i refleksji, które stały się ważnym elementem całego spotkania. Słowo duchowe wygłosił o. Mikołaj Walczak, przeor tarnobrzeskiego klasztoru. Przeor podkreśla, że owoce warsztatów są widoczne niemal natychmiast. – Zbudowała się pewna wspólnota, która będzie chciała iść dalej. Ufamy, że uda się zorganizować kolejną edycję. To był też moment, w którym uczestnicy odkryli nowe możliwości zaangażowania w śpiew, chociażby w naszych scholach – zaznaczył przeor. W organizację wydarzenia włączyli się również tarnobrzescy Świeccy Dominikanie. Warsztaty odbyły się pod honorowym patronatem biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza oraz prezydenta miasta Tarnobrzeg Łukasza Nowaka. Patronat nad wydarzeniem objął również Tygodnik Niedziela Sandomierska.
Ks. Wojciech Kania
W wydarzeniu uczestniczyło blisko czterdzieści osób z województwa podkarpackiego i świętokrzyskiego, które przez trzy dni zgłębiały zarówno technikę śpiewu, jak i duchowy wymiar liturgii. Zajęcia prowadziła Katarzyna Młynarska z Wrocławskiego Liturgicznego Studium Wokalnego. Jak podkreśla, warsztaty liturgiczne są przestrzenią otwartą dla każdego – niezależnie od poziomu wokalnego przygotowania. W jej ocenie to nie tylko trening głosu, lecz również czas pogłębiania relacji z Bogiem i budowania wewnętrznej wrażliwości. – To nie jest tylko spotkanie z muzyką, ale to także spotkanie z Bogiem i to daje nam taki pełny wymiar. To jest bardzo twórczy i bardzo rozwojowy czas. Warto podkreślić, że na warsztaty wybierają się ludzie, którzy mają bardzo różne doświadczenie wokalne – podkreślała prowadząca warsztaty.
Niemiecka diecezja krytykuje finansowe zachęty za przyjęcie chrztu
2026-08-03 15:37
CNA Deutsch/KAI
Adobe Stock
Diecezja augsburgska w Niemczech skrytykowała akcję katolickiego przedsiębiorcy Petera Löwa, który oferuje rodzinom 500 euro za ochrzczenie dziecka w wybranych parafiach w okolicach jeziora Starnberger See. Zdaniem diecezji wsparcie finansowe, choć wynikające z dobrych intencji, nie powinno stać się motywem decydującym o przyjęciu sakramentu.
Na pielgrzymim szlaku nie wszyscy idą z tych samych powodów. Jedni proszą, inni dziękują, jeszcze inni szukają pokoju, rozeznają powołanie lub po prostu chcą być bliżej Boga. Młodzi pielgrzymi zgodnie przyznają, że najważniejsze rzeczy dzieją się nie na trasie, lecz w sercu.