Styczniowego południa Toruń wyglądał tak, jakby na chwilę cofnął się w czasie. Ludzie w koronach na głowach, unoszące się w powietrzu kadzidło oraz tłum podążający za gwiazdą mogły sprawiać wrażenie, że miasto przeniosło się w inną epokę. To jednak nie podróż do średniowiecza, lecz uroczystość Objawienia Pańskiego – dzień, który co roku przypomina, że wiara nie jest statycznym obrazem zawieszonym na ścianie, ale drogą pełną pytań, ruchu i nieoczekiwanych spotkań.
Pomóż w rozwoju naszego portalu




