Reklama

Temat tygodnia

Na koloniach Caritas

Niedziela płocka 30/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Moje wrażenia z wakacji - tak często brzmi temat wypracowań szkolnych, po powrocie z dwumiesięczej "laby". Wielu uczniów spędza ten okres ciekawie i może pochwalić się chociażby miejscami, które zwiedziło. Wciąż jednak jest spora grupa takich dzieci, których czas wakacyjny w niewielkim stopniu różni się od roku szkolnego, może z wyjątkiem braku obowiązku nauki. Dzieci snujące się bez celu po blokowiskach, ulicach, nierzadko uciekające od trudnej atmosfery panującej w domu to obrazek smutny i co gorsza nie tracący na aktualności. One nigdzie nie wyjadą, bo sytuacja materialna i socjalna rodziny na to nie pozwala. Dla takich dzieci szansą zmiany otoczenia przynajmniej na krótki czas są kolonie, organizowane już od wielu lat przez Caritas. W naszej diecezji odbywają się one w Soczewce i Popowie.
Niedziela Płocka od kilku lat odwiedza te ośrodki i stara się przyjrzeć kolonijnemu życiu. Tym razem zajrzeliśmy na chwilę do Soczewki. 10 lipca zakończył się tam pierwszy turnus, prowadzony przez Janinę Borzymowską, nauczycielkę nauczania początkowego z Przasnysza. Turnus zgromadził ok. 100 dzieci, głównie z Mławy, Gostynina, Rypina i Sochocina. Wychowankowie kolonii to dzieci pochodzące z rodzin biednych i socjalnie zaniedbanych. Jak opowiada Janina Borzymowska, wiele z nich przyjeżdżając tu, nie ma nawet swojego ręcznika i podstawowych środków higieny. Wszystko to trzeba im zapewnić. W Soczewce mieszkają w dwu-, trzy- i czteroosobowych domkach rozsianych pomiędzy drzewami, ośrodek bowiem, jak większość mu podobnych położony jest w lesie. Są tu sanitariaty i prysznice. Nikt też nie chodzi tu głodny, bo regularne posiłki można uzupełniać kanapkami. Dzieci mają zapewnioną opiekę medyczną: w ośrodku przebywa pielęgniarka; ponadto utrzymywany jest stały kontakt z centralą Caritas w Płocku.
Jak wygląda dzień na koloniach? Pobudka - o godz. 8.00, potem śniadanie, a po nim z reguły godzina śpiewu. Po obiedzie odbywają się różne zajęcia, przeważnie sportowo-rekreacyjne. Na boisku można rozgrywać mecze, a las otaczający ośrodek jest świetnym miejscem na podchody. Każdy dzień kończy tzw. pogodny wieczór, w ramach którego dzieci uczestniczą w różnych imprezach m.in. dyskotekach, "Randce w ciemno", wyborach miss i mistera kolonii, czy festiwalu piosenki religijnej. Cisza nocna jest tradycyjnie o godz. 22.00, ale wieczorne "pogaduchy" w domkach są dozwolone.
Dzieci najchętniej uczestniczą w zajęciach sportowych, wymagających dużo ruchu. Poważnym mankamentem może być niekorzystna pogoda. Ale i na nią jest sposób. W deszczowe dni dzieci i wychowawcy gromadzą się w świetlicy i tam grają w gry planszowe, śpiewają i rysują. Tak naprawdę, jak stwierdza Kierownik turnusu, sposób, w jaki dzieci spędzą czas, zależy w wielkim stopniu od inwencji danego wychowawcy (są wśród nich nauczyciele jak i wolontariusze).
Grupa p. Jagody, nauczycielki nauczania początkowego, jest dowodem na to, że można ciekawie zagospodarować wolny czas, mając do dyspozycji tylko ołówek, kredki, blok rysunkowy i kolorowe wycinanki. Na zewnętrznej ścianie domku, w którym mieszka p. Jagoda wraz ze swymi podopiecznymi, widnieje tabliczka z napisem "Szalone dziewczyny", a pod nią - prace plastyczne dzieci. W tej grupie wszyscy rysują, malują, wyklejają, choć niektóre z dziewcząt (jest to grupa żeńska) przed przyjazdem tutaj uważały, że nie potrafią tego robić. Tymczasem, zdaniem p. Jagody, niekoniecznie trzeba być uzdolnionym, by wykonywać prace plastyczne. Wychowawczyni stara się przekazać swym podopiecznym różne pomysły. Niektóre z dziewcząt mają nawet swoje ulubione techniki wykonywania prac plastycznych: np. collage.
W każdą niedzielę w ośrodku ks. Janusz Wilkowski lub ks. Wiesław Szymański z płockiej Caritas odprawiają Mszę św. dla uczestników kolonii. Dzieci chętnie włączają się w oprawę liturgiczną, szczególnie poprzez śpiew. Kolonijna Msza św. trochę różni się od tej, w której uczestniczą w swoich parafiach. Tutaj bowiem sprawowana jest na dworze.
Uczestnicy kolonii pytani, czy w przyszłym roku znów tu przyjadą, odpowiadają z reguły, że tak. Istotnie, jak powiedziała nam Pani Kierownik, wiele dzieci i młodzieży uczestniczy w caritasowskich koloniach kilkakrotnie. Dla większości z nich to jedyna szansa wakacyjnego wyjazdu, co więcej - jedyna szansa oderwania się od domowych problemów i konfliktów. Tutaj również nawiązują kontakty z rówieśnikami; rodzą się przyjaźnie i sympatie. Ten krótki czas spędzony na koloniach pokazuje im, że można inaczej żyć, uczy właściwych wzorców zachowań i nierzadko... uśmiechu. Bo o uśmiech, jak wyznaje Kierownik kolonii, na twarzach przyjeżdżających tu dzieci czasami bardzo trudno.
Pani Janina prowadzi kolonie w Soczewce po raz 8. i nie ukrywa, że jest to praca niełatwa. Jednak już teraz mówi, że w przyszłym roku znów tu przyjedzie, bo do tych kolonii ma wielki sentyment...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2003-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV do rodzin ofiar pożaru w Crans-Montana: bądźcie pewni bliskości Jezusa

2026-01-15 13:44

Vatican Media

Wiara, która w nas mieszka, rozświetla najciemniejsze i najbardziej bolesne chwile naszego życia nieodzownym światłem, które pomaga nam odważnie iść dalej ku celowi. Jezus wyprzedza nas na tej drodze śmierci i zmartwychwstania, która wymaga cierpliwości i wytrwałości. Bądźcie pewni Jego bliskości i czułości: On nie jest daleko od tego, co przeżywacie – przeciwnie – dzieli to z wami i niesie razem z wami - powiedział Papież podczas spotkania z rodzinami ofiar pożaru w szwajcarskiej miejscowości - informuje Vatican News.

Więcej ...

Brutalny atak na lekarkę w częstochowskim szpitalu

2026-01-15 14:57

Adobe Stock

Prokuratura przedstawiła zarzuty 30-letniemu Kamilowi B., który w środę, w trakcie badań psychiatrycznych w częstochowskim szpitalu, pobił lekarkę i zniszczył wyposażenie gabinetu. Ten sam mężczyzna był już wcześniej karany za atak na inną lekarkę.

Więcej ...

Papież spotkał się z biskupami ze Słowenii

2026-01-16 17:57
Papież spotkał się z biskupami ze Słowenii

@Vatican Media

Papież spotkał się z biskupami ze Słowenii

Ojciec Święty wznowił wizyty ad limina, przyjmując dziś rano w Pałacu Apostolskim w Watykanie Konferencję Episkopatu Słowenii. Przewodniczący, bp Andrej Saje wskazał, że Leon XIV „był bardzo uważny na wyzwania i życie naszego Kościoła” - informuje Vatican News.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Komunikat: Ks. Michał Turkowski zrezygnował z pełnienia...

Kościół

Komunikat: Ks. Michał Turkowski zrezygnował z pełnienia...

Wspólnota niesie chorego, a Jezus stawia go na nogi i...

Wiara

Wspólnota niesie chorego, a Jezus stawia go na nogi i...

Zmarł Angelo Gugel - kamerdyner trzech papieży, zaufany...

Kościół

Zmarł Angelo Gugel - kamerdyner trzech papieży, zaufany...

Bp Ważny: nie mamy Bożej mocy, bo próbowaliśmy ją...

Kościół

Bp Ważny: nie mamy Bożej mocy, bo próbowaliśmy ją...

Komunikat diecezji włocławskiej w związku z...

Kościół

Komunikat diecezji włocławskiej w związku z...

Świadectwo: Cud w Kanadzie

Wiara

Świadectwo: Cud w Kanadzie

Odpust zupełny w Roku Świętego Franciszka

Kościół

Odpust zupełny w Roku Świętego Franciszka

Archidiecezja gnieźnieńska: zmiany personalne 2026

Kościół

Archidiecezja gnieźnieńska: zmiany personalne 2026

To nie był pierwszy raz. Świadectwo uczniów z Kielna

Kościół

To nie był pierwszy raz. Świadectwo uczniów z Kielna