Obecnie w składzie zespołu są trzy osoby, związane z nim od początku. Dołączyłem do zespołu po 5 latach od jego utworzenia – mówi Łukasz Kłobucki, szef zespołu, główny akustyk i realizator nagrań, i dodaje, że historia zespołu zaczęła się od pogrzebu. Gdy zmarła bliska osoba jednej z członkiń zespołu, zaśpiewano na jej pogrzebie.
– Tak się zaczęło, ale później nie śpiewaliśmy już na prawie żadnym pogrzebie. Zespół związany był z jezuickim ruchem Magis. Na początku Clemensianum śpiewało na Mszach sprawowanych dla tej wspólnoty. Część ludzi należących do ruchu dołączyła również do zespołu i przeszliśmy do śpiewania na Mszach dla całej parafii – opowiada p. Łukasz o początkach działalności.
Wspierają parafię
W trakcie 25 lat przez zespół przewinęło się ok. 50 osób. Obecnie jest ich 20 i są to osoby związane również z innymi wspólnotami działającymi w parafii: Domowym Kościołem, Urzekającymi z Maryją. – Staramy się wspierać parafię w różnych ważnych momentach. Od kilkunastu lat, razem z p. Andrzejem Garbarkiem, naszym organistą, przygotowujemy oprawę muzyczną Triduum Paschalnego. Śpiewamy też na ślubach, o co czasami nas proszą nowożeńcy – opowiada p. Łukasz.
Pomóż w rozwoju naszego portalu




