Ks. Rafał Witkowski: Zaskoczył mnie fakt, że wyjechał Ksiądz na misje od razu po święceniach. Czy wstąpienie akurat do Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo miało z tym związek?
Ks. Stanisław Deszcz: Tak, zamysł wyjazdu na misje był jednym z motywów mojego wstąpienia do tego zgromadzenia. Pochodzę z Dąbrówek Breńskich w diecezji tarnowskiej. Od dzieciństwa często pielgrzymowaliśmy do pobliskiego sanktuarium maryjnego w Odporyszowie, które prowadzą księża misjonarze. Dużą rolę odegrał też kolega, z którym mieszkałem w internacie, a który wstąpił do zgromadzenia przede mną. To on poznał mnie z dyrektorem Seminarium Internum – ks. Marianem Bańbułą, który opowiedział mi więcej o zgromadzeniu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu




