Reklama

Niedziela Przemyska

Trochę lepszy świat

Scenografia i kostiumy zachwyciły publiczność

Joanna Kowalska

Scenografia i kostiumy zachwyciły publiczność

To było nie tylko piękne. To było wybitne – podsumowała podczas podziękowań jedna z zaproszonych osób.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stowarzyszenie „Rozpaleni Duchem”, pod wodzą ks. Dominika Długosza, zaprezentowało w Sanockim Domu Kultury musical Piękna i Bestia. Przedstawienie można zrecenzować dwoma słowami: piękne i perfekcyjne. Publiczność najbardziej zauroczył poziom i rozmach widowiska, przypominającego broadwayowskie produkcje: 85 artystów w finałowej scenie, niezwykłej urody kostiumy i rekwizyty, dynamiczna przestrzeń tworzona przez multimedia, światło i dźwięk, a przede wszystkim znakomicie przygotowani wokaliści, aktorzy, tancerze.

„O” jak oryginalny

Miało się wrażenie, że na scenie doszło do jakiejś niezwykłej kumulacji talentu, pasji, marzeń i pracy ludzi, którzy kochają śpiew, muzykę, taniec, tworzenie. Publiczność to doceniła, nagradzając artystów najpierw skupieniem i żywymi reakcjami podczas spektaklu, a potem owacjami. – To było nie tylko piękne. To było wybitne – podsumowała podczas podziękowań jedna z zaproszonych osób, dodając, że z takim doświadczeniem i przedsięwzięciem mieliśmy do czynienia chyba po raz pierwszy w Sanoku. W tym miejscu warto dodać, że nie byłoby czterech spektakli w SDK, gdyby nie mecenat Orlenu – tu niskie ukłony dla ludzi, którzy wiedzą, jak ważna jest kultura i sztuka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Francuska baśń z XVIII wieku Piękna i Bestia weszła do światowego obiegu i popkultury za sprawą animacji Disneya sprzed ponad dwóch dekad. Film nominowano do Oscara, a świat zachwycił się muzyką i piosenkami skomponowanymi przez Alana Menkena. W 2017 r. powstała filmowa wersja musicalu. Baśń opowiada o młodym księciu, który za pychę i brak serca został zamieniony przez czarodziejkę w bestię, a jego dworzanie w przedmioty. Tylko odwzajemniona miłość może zdjąć zły urok. I to właśnie miłość, uosobieniem której jest urodziwa i dobra Bella, stanowi osnowę tej historii.

Sanocka wersja Pięknej i Bestii jest wierna wzorcowi, a jednocześnie oryginalna dzięki autorskiemu scenariuszowi. Napisał go ks. Dominik Długosz, przy wsparciu Katarzyny Nycz i Eweliny Giby. Ksiądz Dominik wprowadził do sztuki wiele nowych elementów, m.in. postaci obrazujące emocje towarzyszące bohaterom: Życzliwość, Przyjaźń, Radość, Złośliwość, Smutek, Strach, Pogarda, które – niczym wytrawny psycholog – pokazują wpływ dobrych i złych uczuć na ludzkie zachowania i wybory.

Miłość z kolei – która jest głównym bohaterem opowieści – przybrała postać trzech kobiet: dziewczynki, nastolatki i dorosłej. Pojawiają się one na scenie w miarę, jak rozwija się i dojrzewa uczucie między Bellą a Bestią. A że miłość najpiękniej i najprawdziwiej opisuje słowo Boże, w tekście przywoływane są cytaty i odniesienia do Ewangelii, która jest podwaliną naszej cywilizacji i kodu kulturowego. – Miłość to najważniejsze przykazanie, które pozostawił nam Jezus. Miłość przezwycięża wszelkie zło – podkreśla ks. Dominik. Twórcy nie ukrywają, że właśnie przez dobre słowo i treści chcieli dotrzeć do serc widzów i w ten sposób ewangelizować, czyli głosić Dobrą Nowinę.

„W” – jak wytrwały

Reklama

Praca nad tym niezwykłym spektaklem trwała kilka miesięcy. Do zespołu dołączyli stali współpracownicy, którzy wcześniej brali udział w projektach stowarzyszenia i ks. Dominika: koncertach Rozpaleni w Duchu czy musicalu Dziewczynka z zapałkami. Pojawiły się też nowe osoby z naboru, wolontariusze, młodzież, kilkuletnie maluchy, dorośli. Blisko setka osób, a właściwie osobowości, bo przecież każdy członek tego zespołu jest kimś wyjątkowym. – Działamy tutaj rodzinnie od trzech lat. Nasz syn Szymek wystąpił na scenie, kiedy miał trzy lata, a córka Ola jako pięciolatka – relacjonuje mama Agnieszka Cybuch.

Do zespołu dołączyli też profesjonaliści m.in. Klaudia Kukla i Paweł Goliński, którzy razem z ks. Dominikiem czuwali nad stroną wokalną i muzyczną przedstawienia. Oprócz prób odbywały się też warsztaty śpiewu, tańca i gry aktorskiej. – Udział w musicalu to dla mnie niezwykłe doświadczenie, pełne radości, rozwoju i nowych wyzwań. Zagrałem rolę Świecznika – rolę wyjątkową, barwną i dającą ogromne możliwości aktorskie. Przygotowując się do niej, nauczyłem się nie tylko techniki gry, ale też wyrażania emocji, pracy z ciałem i głosem. Z każdą próbą odkrywałem w sobie coś nowego i rozwijałem swoją pasję – opowiada Jarek Zgłobicki.

„P” jak perfekcyjny

Reklama

Warto podkreślić, że każdy element widowiska jest przemyślany i wykonany z troską o najdrobniejsze szczegóły. Od scenariusza, po kostiumy, dekoracje, rekwizyty, charakteryzację. Ciekawe, kto wymyślił i uszył połyskliwą, zieloną sukienkę dla Róży, która gubi płatki z czerwonego filcu albo zaprojektował kreację Radości – lekką, kolorową, mieniącą się w świetle reflektorów? Czyim dziełem jest cudaczna roweromaszyna, którą taszczy Maurycy, ojciec Belli? Kto ucharakteryzował postaci, zainstalował światełka w sukienkach Świeczek, uzyskując nieziemski efekt? Komu przyszedł do głowy pomysł, w jaki sposób przedstawić sprzęty: Świecznik, Szafę, Czajnik, Dywan, Wieszak? Jak powstawały obrazy multimedialne, będące świetnym uzupełnieniem dekoracji, nadające scenom dynamizm i głębię? – Najpierw ks. Dominik miał to wszystko w głowie, cały spektakl, a potem dołączały różne osoby dokładające swoje cegiełki – kwituje z uśmiechem wielomiesięczną harówkę i nieprzespane noce, szczególnie pomysłodawcy musicalu, Ewelina Giba.

„T” jak utalentowany

Główne role w spektaklu zagrali: zjawiskowa Sara Niemczyk jako Bella i Paweł Łoskot jako Bestia. Młodzi soliści udźwignęli swoje role, umiejętnie pokazali rodzące się między nimi uczucie i wewnętrzną przemianę. Wspólny taniec i finałowy utwór Piękna i Bestia – już po zdjęciu zaklęcia z Bestii, która zamieniła się w przystojnego księcia – były zwieńczeniem widowiska w iście filmowym stylu.

Nie sposób pominąć też bohaterów drugiego planu: aktorów, wokalistów, tancerzy. Przygotowanych, zaangażowanych, świadome budujących swoje role, nauczonych pracy w zespole, gdzie jeden za wszystkich i wszyscy za jednego. Na szczególne wyróżnienie zasługują Szafa i Dywan, którzy zabłysnęli prawdziwym talentem komediowym i rozbawiali publiczność zabawnymi wstawkami, tworząc spektakl w spektaklu.

„W” jak wspólnota

Twórcom Pięknej i Bestii udało się nie tylko stworzyć piękne, profesjonalne przedstawienie z przesłaniem. Wartością dodaną do tego projektu jest zbudowanie zespołu, który połączył ludzi w różnym wieku potrafiących ze sobą pracować, tworzyć, podejmować wysiłek i odpowiedzialność. Przy okazji udało się zintegrować lokalne środowisko, rodziny, instytucje. Słowem, zbudować wspólnotę i trochę lepszy świat. I o to chyba chodzi w życiu i w sztuce. Projekt jest finansowany w ramach Kulturalnego Orlenu, który jest organizowany przez Orlen S.A. i Fundację Orlen im. Ignacego Łukasiewicza. Twórcy spektaklu: ks. Dominik Długosz, Ewelina Giba, Katarzyna Nycz.

Podziel się:

Oceń:

2026-02-10 14:29

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Dni Kultury Chrześcijańskiej w Sanoku

Niedziela przemyska 29/2023, str. III

Pięknie było tam być i widzieć to wszystko

Damian Hyjek

Pięknie było tam być i widzieć to wszystko

W weekend, 16 -18 czerwca na sanockim rynku miało miejsce szczególne wydarzenie – Dni Kultury Chrześcijańskiej – Strefa Mocy & Piknik Rodzinny.

Więcej ...

Papież obchodzi imieniny: dzień świąteczny w Watykanie

2026-09-17 10:38

PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI

Papież Leon XIV dopiero co obchodził urodziny, a dzisiaj przypadają jego imieniny. To dzień, który w Watykanie jest wolny od pracy. Jest to wspomnienie świętego Roberta Franciszka Romolo Bellarmina (1542-1621), którego imię przyjął papież, urodzony jako Robert Francis Prevost. Ojciec Święty świętował swoje 71. urodziny w poniedziałek, 14 września.

Więcej ...

Radość, wdzięczność, przyjaźń. Bp Stułkowski podsumowuje wyjątkową pielgrzymkę

2026-09-17 16:08
Papież Leon XIV i bp Szymon Stułkowski podczas audiencji ogólnej

@Vatican Media

Papież Leon XIV i bp Szymon Stułkowski podczas audiencji ogólnej

O radości, wdzięczności i przyjaźni jako słowach najlepiej opisujących pielgrzymkę śladami św. Stanisława Kostki z Wiednia do Rzymu mówi w rozmowie z Vatican News jej pomysłodawca, ordynariusz płocki bp Szymon Stułkowski. Podczas audiencji generalnej podzielił się z Ojcem Świętym doświadczeniem pielgrzymowania.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Kościół

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Kard. Burke: dzisiejsza niemoralność seksualna przypomina...

Kościół

Kard. Burke: dzisiejsza niemoralność seksualna przypomina...

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Wiara

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...

Kościół

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...