Ból głowy to jedna z najczęstszych, a jednocześnie jedna z najbardziej zagadkowych dolegliwości. Prawie każdy go zna, większość go bagatelizuje, ale gdy pojawia się regularnie albo nagle przybiera na sile, potrafi całkowicie sparaliżować codzienne funkcjonowanie. I właśnie w tym tkwi jego paradoks: jest powszechny, a mimo to wciąż trudny do jednoznacznego zrozumienia.
Nie ma konkretnej mapy bólu głowy. Dla jednych to napięcie w skroniach po stresującym dniu, dla innych – pulsowanie, które odbiera zdolność myślenia. Czasem trwa godzinę, a czasem 3 dni. Bywa łagodny albo tak intensywny, że człowiek nie jest w stanie wstać z łóżka.
Pomóż w rozwoju naszego portalu




