Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Mosty, nie mury!

Modlitwa za śp. Henryka Kołodzieja w grekokatolickiej Cerkwi Opieki Najświętszej Bogurodzicy w Szczecinie

Jan Surudo

Modlitwa za śp. Henryka Kołodzieja w grekokatolickiej Cerkwi Opieki Najświętszej Bogurodzicy w Szczecinie

W ostatnich dniach lutego zmarł i został pochowany na cmentarzu centralnym w Szczecinie Henryk Kołodziej, polski Ukrainiec ze Szczecina, konsul honorowy Ukrainy w Polsce. Znałem go przede wszystkim jako budowniczego mostów między Polakami i Ukraińcami.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystościach pogrzebowych w cerkwi i na cmentarzu centralnym uczestniczyły tłumy ludzi z bardzo rozmaitych środowisk, Polacy, polscy Ukraińcy i Ukraińscy uchodźcy z ogarniętej wojną Ukrainy. Wszyscy wysławiali niesłychaną aktywność Henryka Kołodzieja, przede wszystkim na polu społecznym, kulturalnym i charytatywnym. Dziękowali mu przedstawiciele Caritas, Rady Miasta Szczecina, ambasador Ukrainy w Polsce, Związku Ukraińców w Polsce, przedstawiciele przedsiębiorców, Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie i wielu innych. Uroczystości trwały długo, ale się nie dłużyły. We wszystkich wypowiedziach jak refren pojawiała się wdzięczność Zmarłemu za przezwyciężanie murów i budowanie mostów między ludźmi. To jest dzieło wymagające kontynuacji.

Reklama

Budowanie mostów między Polakami i Ukraińcami, przezwyciężanie wszelkich przejawów wrogości to zadanie, dla którego nie ma alternatywy. Trzeba to twardo powiedzieć: każdy, kto wykopuje rowy, buduje mury między naszymi narodami, ten działa na szkodę naszej Ojczyzny. Podkreślmy: obu ojczyzn. I przypomnijmy: jedynym państwem, które zawsze korzystało na wrogości Polaków i Ukraińców była zawsze Rosja, czasem korzystały też inne nacje. My zawsze traciliśmy. To prawda, nasza historia, także ta najnowsza była bardzo trudna, przedstawiciele naszych narodów uczynili sobie nawzajem wiele krzywd, czasem z własnej inicjatywy, częściej nakłonieni przez naszych wspólnych wrogów z upodobaniem i skutecznie stosujących odwieczną praktykę „dziel i rządź”. Z tego zaklętego kręgu musimy wreszcie ostatecznie wyjść, jeśli chcemy przetrwać. Jeśli nie skłonią nas do tego wzniosłe ideały, pamiętajmy o naszym interesie. Jako dobrzy partnerzy przetrwamy i odniesiemy sukces, jako stale szarpiący się przeciwnicy zginiemy marnie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Punktem wyjścia do przezwyciężenia urazów z przeszłości powinno być pokorne uznanie własnych win. Tak, nie tylko byliśmy krzywdzeni, także krzywdziliśmy. Licytowanie się kto kogo bardziej to absurd, a na Kremlu (w piekle pewnie też) powód do szatańskiej radości. Powodów do wzajemnych pretensji mamy – przyznajmy – sporo. Warto, żebyśmy pokornie przyznali, że oni też. Mają się za co uderzyć w piersi obie strony. Jest takie piękne słowo: empatia. Czyli próba zrozumienia uczuć i argumentów drugiej strony. A skoro my, Polacy, jesteśmy teraz w znacznie lepszej sytuacji niż Ukraińcy, to i nasza empatia powinna być znacznie silniejsza. Nie musimy przy tym rezygnować z naszego bólu i naszych potrzeb, tylko rozmawiajmy i działajmy jak przyjaciele, nie jak wrogowie. To będzie skuteczniejsze.

Jest też inne piękne słowo: sympatia. Powodów do wzajemnej sympatii mamy mnóstwo, czasem ją zresztą czynnie okazujemy – i chwała Bogu! Nigdy dość powtarzania jak bardzo teraz jesteśmy winni wdzięczność za to, że Ukraińscy żołnierze już tyle lat broniąc siebie, bronią i nas. I robią to coraz bardziej umiejętnie i skutecznie, nie zgubmy szansy, by ukraińscy żołnierze, ukraińska armia byli naszymi sojusznikami. Ukraińcy z kolei często wyrażają wdzięczność za nasze wsparcie walczącej Ukrainy i dotkniętego wojną społeczeństwa – nie zgubmy tego, niech nam nie zabraknie siły i cierpliwości by stale pomagać, najbardziej jak tylko się da. Pewnie nie tylko dla mnie powodem do sympatii wobec Ukraińców jest bogata ukraińska kultura, zresztą wieloma nitkami połączona z kulturą polską, w końcu tyle wieków mieszkaliśmy razem i obok siebie!

Wśród argumentów na rzecz budowania mostów i likwidowania murów nie może zabraknąć najważniejszych, płynących wprost z Ewangelii. Ewangelii, która kształtowała oba narody. Trudno o bardziej jednoznaczne wezwanie Pana Jezusa niż wezwanie do wzajemnej miłości. Jest taki fragment w Kazaniu na Górze, który jakby wprost odnosi się do naszych polsko--ukraińskich relacji. To ten o sytuacji, gdy chcemy się modlić, klęknąć przed ołtarzem i błagać Pana o ratunek i błogosławieństwo, a „tam przypomnisz sobie, że brat twój ma coś przeciwko tobie” (Mt 5,23). Tam nie ma wzmianki, czy ty masz coś przeciwko niemu. Masz pędzić i się pogodzić, „dopóki jesteś z nim w drodze” (Mt 5, 25). No to pędźmy, nie zwlekajmy, czas nagli!

Podziel się:

Oceń:

2026-03-10 11:33

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Przemyśl: Uciekli przed wojną: mają od kilku do ponad 80 lat

PAP

Kilkuletnie dzieci i liczące ponad 80 lat osoby znalazły schronienie w działającym od czwartku punkcie recepcyjnym na dworcu PKP w Przemyślu (Podkarpackie). Uciekają przed wojną na Ukrainie. Czekają na dalszą podróż.

Więcej ...

Sejm przyjmie uchwałę ustanawiającą rok 2027 Rokiem św. Andrzeja Boboli

2026-06-17 14:08
Św. Andrzej Bobola

Karol Porwich/Niedziela

Św. Andrzej Bobola

Sejmowa Komisja Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu ma dziś pracować w pierwszym czytaniu nad projektem uchwały ustanawiającej rok 2027 Rokiem św. Andrzeja Boboli. Projekt podkreśla rolę jezuity i patrona Polski w historii Rzeczypospolitej, przypomina jego działalność misyjną oraz męczeńską śmierć w 1657 r., określając go jako „wielkiego polskiego patriotę i obrońcę wiary katolickiej”.

Więcej ...

Amerykańscy katolicy apelują o zniesienie kary śmierci

2026-06-18 21:33
W 2025 roku w USA stracono 47 osb wymierzając karę śmierci

@Vatican Media

W 2025 roku w USA stracono 47 osb wymierzając karę śmierci

W związku ze wzrostem liczby egzekucji w Stanach Zjednoczonych w 2025 roku, dyrektor wykonawcza organizacji Catholic Mobilizing Network wezwała amerykańskich katolików do przestrzegania nauczania Kościoła dotyczącego godności ludzkiej – od poczęcia aż po śmierć naturalną.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Belgia: Po ponad 450 latach obecności jezuici opuszczają...

Kościół

Belgia: Po ponad 450 latach obecności jezuici opuszczają...

Rzym: z kaplicy szpitala skradziono tabernakulum!

Kościół

Rzym: z kaplicy szpitala skradziono tabernakulum!

Niedobór hostii na Kubie. Kościół w Panamie i Portoryko...

Kościół

Niedobór hostii na Kubie. Kościół w Panamie i Portoryko...

Oczyma duszy widziała miejsca znane z Biblii. Św....

Święci i błogosławieni

Oczyma duszy widziała miejsca znane z Biblii. Św....

Tajna akcja wydobycia z Wisły zwłok ks. Popiełuszki

Historia

Tajna akcja wydobycia z Wisły zwłok ks. Popiełuszki

Objawienia Serca Jezusowego św. Małgorzacie Marii

Kościół

Objawienia Serca Jezusowego św. Małgorzacie Marii

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Kościół

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Prawda wydobyta z głębin - mroczny cień na oficjalnej...

Felietony

Prawda wydobyta z głębin - mroczny cień na oficjalnej...

Diecezja siedlecka: Pierwsze dekrety neoprezbiterów

W diecezjach

Diecezja siedlecka: Pierwsze dekrety neoprezbiterów