W Bazylice Mniejszej św. Elżbiety we Wrocławiu odbyła się uroczystość złożenia szczątków ofiar Zbrodni Katyńskiej. Podczas liturgii homilię wygłosił abp Józef Kupny, metropolita wrocławski, który podkreślił znaczenie prawdy historycznej i pamięci o pomordowanych.
W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz państwowych, Wojska Polskiego, Instytutu Pamięci Narodowej, członkowie Dolnośląskiej Rodziny Katyńskiej oraz liczne delegacje.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Na początku homilii metropolita wrocławski podkreślił znaczenie wydarzenia. Przypomniał, że byli to synowie i córki naszej Ojczyzny zamordowani wiosną 1940 r. strzałem w tył głowy w takich miejscach jak: Katyń, Miednoje czy Charków. Wspomniał także o wszystkich ofiarach sowieckiej zbrodni – zarówno tych, których imiona znamy, jak i tych, których imiona zna już tylko Bóg. – Przez dziesięciolecia prawda o zbrodni była przemilczana. Nie można było o tym mówić, nie uczono o tym w szkołach, nie pisano o tym w podręcznikach historii. Dla wielu z mojego pokolenia była to wiedza przekazywana w rodzinach – zaznaczył.
Hierarcha odniósł się także do ideologicznych źródeł zbrodni, wskazując na system zbudowany na odrzuceniu Boga i pogardzie dla Jego przykazań. Podkreślił, że tam, gdzie usuwa się Boga z sumienia, szybko znika również szacunek dla człowieka.
Reklama
Metropolita wrocławski zaznaczył jednak, że mimo wieloletnich prób zakłamania historii prawda przetrwała. – Choć próbowano ją pogrzebać razem z ciałami ofiar, Bóg widział i znał imię każdej z nich. Nawet jeśli historia próbowała wymazać prawdę, prawda powraca – powiedział.
Na zakończenie homilii abp Józef Kupny podkreślił religijny wymiar uroczystości. – Ta ceremonia nie jest tylko aktem pamięci narodowej, ale także aktem wiary. Wierzymy, że śmierć nie jest końcem.
Uroczystość zakończyła się modlitwą za ofiary oraz złożeniem ich szczątków w Kaplicy Katyńskiej w kościele garnizonowym we Wrocławiu. Przed obrzędem głos zabrali zaproszeni goście.
Beata Kempa, doradca prezydenta RP, podkreśliła znaczenie pamięci o zamordowanych oficerach oraz obecność młodego pokolenia podczas uroczystości. Odczytała również list prezydenta RP Karola Nawrockiego, który przypomniał, że 5 marca 1940 r. władze sowieckie podjęły decyzję o zamordowaniu tysięcy polskich oficerów przetrzymywanych w obozach w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. Zapewnił również, że państwo polskie nie ustanie w staraniach o identyfikację wszystkich ofiar.
Zastępca prezesa IPN Karol Polejowski przypomniał o wieloletnim kłamstwie katyńskim i podkreślił rolę rodzin ofiar oraz środowisk kościelnych w przechowywaniu pamięci o zbrodni.
W imieniu rodzin ofiar przemówiła Teresa Gwara z Dolnośląskiej Rodziny Katyńskiej. Przypomniała historię czaszek ofiar ekshumowanych przez Niemców w 1943 r. w Katyniu i przez lata potajemnie przechowywanych we Wrocławiu. Podkreśliła, że każda z nich jest świadectwem ludzkiej historii, bólu i nadziei tych, którzy wciąż czekają na prawdę




