W drugim wieku chrześcijaństwa pojawiła się herezja, głoszona przez Marcjona, zgodnie z którą Stwórca i prawo Starego Testamentu są nie do pogodzenia z Bogiem miłości i łaski, którego głosił Jezus. Boga Starego Przymierza postrzegano jako okrutnego władcę i pana, z kolei dla kontrastu Bóg Jezusa Chrystusa jawił się jako pełen miłości i miłosierdzia.
Podobne bywa podejście do Dekalogu. Niektórzy twierdzą, że jeśli został nadany w Starym Testamencie, to teraz nie obowiązuje. Według nich, nowość Jezusa jest tak wielka, że wszystko zaczyna się od Niego, a to, co było wcześniej, odeszło do lamusa. Uważają, że wystarczy skupić się na naukach Jezusa, aby być dobrym chrześcijaninem.
Pomóż w rozwoju naszego portalu




