Reklama

Niedziela Łódzka

Najpierw człowiek

Dzieci z ośrodka w Konajewie lubią się uczyć

Archiwum prywatne

Dzieci z ośrodka w Konajewie lubią się uczyć

Działalność misyjna to nie tylko wyjazd w odległe miejsca, ale przede wszystkim spotkanie z ludźmi i odpowiedź na ich konkretne potrzeby.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Taką właśnie drogą podąża Diakonia Misyjna Ruchu Światło—Życie Archidiecezji Łódzkiej, której jedną z przedstawicielek została pani Wiktoria Skalmierska. Od Środy Popielcowej, przez miesiąc, przebywała w Kazachstanie, pomagając w domu dziecka w Konajewie, jednocześnie angażując się w życie lokalnej wspólnoty.

Potrzeba obecności

Jej posługa nie ograniczała się jedynie do pracy z dziećmi. Będąc misjonarką świecką, aktywnie uczestniczyła w codziennej liturgii parafialnej, modlitwach oraz kursach ewangelizacyjnych, pełniąc rolę animatorki. Jak sama podkreśla, kluczowe w tej misji było bycie blisko ludzi. – To doświadczenie pokazało mi, że najbardziej potrzebna na misjach jest obecność przy kimś potrzebującym. Czasem zwykła rozmowa znaczy więcej niż jakiekolwiek inne działanie – mówi Skalmierska.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pobyt w Kazachstanie był dla niej także powrotem, po wielu latach, do swojego kraju urodzenia, odkąd wraz z rodziną zamieszkała w Polsce. Ostatni raz była tam w 2012 r. Dziś, przyznaje, że rzeczywistość, którą zastała, w wielu miejscach przypomina tę sprzed kilkunastu lat. – Miałam wrażenie, jakbym wróciła do świata sprzed dwudziestu lat. Spodziewałam się większego rozwoju, szczególnie w okolicach Ałmaty, ale to, co zobaczyłam, było inne niż zachodnie standardy – zauważa.

Reklama

Jeśli chodzi o relacje międzyludzkie, podkreśla, że jej doświadczenie dotyczyło głównie środowiska katolickiego, które stanowi niewielką część społeczeństwa. Mimo to nie czuła się obco. Otwartość ludzi oraz ich gotowość do relacji sprawiają, że łatwo nawiązuje się kontakt. Szczególnym doświadczeniem była dla niej praca podczas Kursu Alpha, gdzie spotykała się z młodzieżą i dorosłymi. – Zauważyłam, że wiedza religijna wśród kursantów bywa bardzo płytka i ograniczona. Dla niektórych Jezus był bardziej symbolem niż postacią, która żyje – mówi.

Wsparcie misyjne

Jednym z najważniejszych miejsc jej posługi był jeden z trzech domów dziecka w Konajewie k. Ałmaty. Wbrew stereotypom, dzieci nie są tam pozbawione ciepła i troski. – To nie jest miejsce chłodne czy bezosobowe. Tam naprawdę czuć rodzinną atmosferę – podkreśla Wiktoria. Dużą rolę w tym miejscu odgrywa s. Rita, która tworzy środowisko oparte na relacjach, odpowiedzialności i wzajemnym wsparciu. Wiele z dzieci to są rodzeństwa, a to dodatkowo wzmacnia więzi.

Codzienność w domu dziecka opiera się na jasno określonych zasadach. Dzieci uczą się samodzielności – gotują, sprzątają i dbają o porządek. Wolontariuszki, misjonarki wspierają je głównie w nauce, pomagając w odrabianiu lekcji i organizacji czasu. – Przy takiej liczbie dzieci trudno jest o indywidualne podejście, dlatego starsi pomagają młodszym, a ja starałam się wspierać cały ten proces – wyjaśnia Wiktoria.

Reklama

W działaniach pomagają także wolontariuszki z Niemiec. Obecnie brakuje jednak osób, które mogłyby bezpośrednio zaangażować się w pracę z dziećmi na dłuższy okres czasu. To pokazuje, jak duża jest potrzeba dalszego wsparcia misyjnego. Najważniejsze potrzeby, o których mówi Wiktoria, nie są jednak wyłącznie materialne. – Najbardziej potrzebna jest miłość i obecność – podkreśla. Jednocześnie wskazuje na konkretne braki takie jak: pomoce dydaktyczne, wyposażenie kuchenne czy podstawowe sprzęty, które szybko się zużywają przy dużej liczbie dzieci.

Potem wszystko inne

Szerszy kontekst tej pracy ukazuje ks. Artur Zaraś, misjonarz i proboszcz pracujący w Kazachstanie od 2013 r. Trafił tam na zaproszenie arcybiskupa Astany Tomasza Pety i od tego czasu angażuje się w rozwój lokalnej wspólnoty. – Najpierw człowiek, a potem wszystko inne – podkreśla ks. Artur, wskazując na fundament swojej posługi.

Parafia, w której pracuje, prowadzi szeroko zakrojoną działalność: trzy domy dziecka, dom samotnej matki oraz dom studenta w Ałmacie. Oprócz tego w jego parafii organizowane są rekolekcje, kursy ewangelizacyjne i działania charytatywne. – Pomagamy ludziom w bardzo konkretnych sprawach – czasem ktoś przez lata nie ma dokumentów i nie może normalnie funkcjonować. Staramy się to zmieniać – mówi ks. Artur.

Dzieci trafiające do ośrodków to najczęściej tzw. sieroty społeczne – mają rodziców, ale ci nie są w stanie się nimi zaopiekować. W domach prowadzonych przez parafię dzieci otrzymują nie tylko opiekę, ale przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa i wspólnoty. – Przyjmujemy wszystkich, niezależnie od wyznania. Najważniejszy jest człowiek – ponownie zaznacza duchowny.

Otwarty na dialog

Kazachstan jest krajem wielokulturowym i wieloreligijnym. Dominującą religią jest islam i prawosławie, a katolicy stanowią mniejszość. Mimo to panuje tam duża tolerancja i otwartość na dialog. To tworzy przestrzeń do spokojnego rozwoju wspólnoty i działalności misyjnej.

Działalność Diakonii Misyjnej wpisuje się w te realia, odpowiadając na konkretne potrzeby ludzi. To nie tylko pomoc materialna czy organizacyjna, ale przede wszystkim budowanie relacji i obecność drugiego człowieka tam, gdzie często jej brakuje. Świadectwa Wiktorii i ks. Artura Zarasia pokazują, że misje to nie jednorazowe działanie, lecz proces oparty na cierpliwości, zaangażowaniu i wrażliwości na człowieka, który potrzebuje naszego wsparcia, gdzieś tam na „drugim końcu świata”. W czasach, które skupione są na szybkim efekcie, misyjna codzienność przypomina, że najważniejsze rzeczy dzieją się w relacji. A ta – jak pokazuje doświadczenie misjonarzy z Kazachstanu – zaczyna się właśnie od prostego bycia razem.

Wiktoria Skalmierska, przygotowuje się do kolejnego, tym razem krótszego, ale rodzinnego wyjazdu na misję do Kazachstanu. Będzie współprowadzić rekolekcje dla małżeństw (oaza rodzin) wraz z innymi członkami Diakonii Misyjnej.

Podziel się:

Oceń:

2026-04-14 11:21

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Mleko dla Libanu

Archiwum Caritas Archidiecezji Łódzkiej

648 puszek mleka w proszku dla niemowląt wyjechało dziś z Magazynu Caritas Archidiecezji Łódzkiej , ako darowizna dla dzieci w Bejrucie, w Libanie.

Więcej ...

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

2026-09-21 22:26
Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

W wieku 54 lat zmarł ks. kan. Wojciech Drab, proboszcz parafii św. Barbary w Wałbrzychu i egzorcysta diecezji świdnickiej. O śmierci kapłana poinformowała wałbrzyska parafia.

Więcej ...

Jarosław/ Marsz milczenia po tragicznym ataku w opactwie sióstr Benedyktynek

2026-09-26 22:11

PAP

Kilkaset osób wzięło udział w sobotnim marszu milczenia w Jarosławiu na Podkarpaciu. Zgromadzeni uczcili pamięć zmarłego ks. Stanisława, który zginął w miniony czwartek, po tym, jak został zaatakowany na terenie opactwa sióstr Benedyktynek przez 31-letniego obywatela Ukrainy.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Kościół

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Wiadomości

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Niedziela Świdnicka

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Wiara

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio