Wydarzenie miało na celu zwrócenie uwagi widzów na Chrystusowe Ciało. Wyraziły to kolejne sceny: Ciało Chrystusa wydane przez Judasza arcykapłanom i straży świątynnej, Ciało Chrystusa wydane „na pożarcie” przez tłum domagający się krwi, Ciało Chrystusa wydane na pośmiewisko przez sadystycznie postępujących żołnierzy, Ciało Chrystusa wydane przez Piłata na okrutne biczowanie i jeszcze okrutniejsze ukrzyżowanie.
Nie można zapomnieć, że Ciało Chrystusa wydane za nas jest tym, które spożywamy w Eucharystii. Toteż – obok męki, ukrzyżowania i śmierci Zbawiciela – jako równie istotny punkt została przedstawiona dynamika Ostatniej Wieczerzy. To do niej sięgają korzenie Mszy świętej. To tam Chrystus połamał chleb, podając Go uczniom i zapowiadając, że sam zostanie połamany na krzyżu, a później… przez kapłana w czasie sprawowania Najświętszej Eucharystii. Powyższa scena – bardzo dobrze odegrana przez parafian wcielających się w postaci Jezusa i Apostołów – miała na celu uświadomienie widzom doniosłe duchowe znaczenie Eucharystycznej Ofiary. Uczniowie idący do Emaus poznali Zmartwychwstałego przy łamaniu Chleba – to z tym przesłaniem pozostawili nas aktorzy jubileuszowej Pasji.
Siedemnaście pierwszych misteriów w Czarnej Sędziszowskiej zorganizował ks. Edward Brzana wraz z grupą nauczycieli i młodzieży. Natomiast ostatnie trzy Pasje to widowiska plenerowe, które zapoczątkował poprzedni wikariusz – ks. Karol Migut. Bogu niech będą dzięki za to, że dzięki sprzyjającym warunkom atmosferycznym dwudzieste Misterium Męki Pańskiej w Czarnej Sędziszowskiej mogło się odbyć. Szczególne podziękowania należą się wszystkim, którzy wzięli udział w Pasji, zarówno jako niezwykle zaangażowani aktorzy, przeżywający wydarzenie widzowie, ale też jako wspierający modlitwą czy materialnymi ofiarami dobrzy ludzie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu




