W przeddzień Niedzieli Miłosierdzia w Kościele Uniwersyteckim Najświętszego Imienia Jezus we Wrocławiu diakon Eryk Cichocki przyjął święcenia prezbiteratu z rąk bp. Jacka Kicińkiego. Eucharystię koncelebrował także bp Maciej Małyga i kilkudziesięciu kapłanów z archidiecezji wrocławskiej i diecezji świdnickiej. Przybyły również delegacje różnych parafii, m.in. autokar z Parafii św. Piotra i Pawła w Trzebnicy, gdzie nowy prezbiter będzie posługiwał.
– Modlimy się za ciebie, bracie Eryku, we wspólnocie Kościoła i ze wspólnotą Kościoła. Modlimy się, by przyjęte święcenia zaowocowały pięknym świadectwem twego życia i twojej wiary. Wiary takiej, która sprawi, że inni pociągnięci świadectwem twego życia zapragną podążać drogą Jezusa Chrystusa i drogą Kościoła – mówił w homilii bp Jacek Kiciński. Przypomniał, że kapłan z ludu jest wzięty i dla ludu ustanowiony, do ludu posłany.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Hierarcha wyjaśniał, że kapłaństwo nie jest indywidualną drogą duchową, ale jest głęboko zakorzenione we wspólnocie Kościoła i jego strukturze: – Nie może zatem zabraknąć w naszym życiu, zwłaszcza w życiu kapłańskim, lektury Pisma Świętego, dokumentów Kościoła, nauczania ojca świętego i zaangażowania się w to, co Duch mówi do Kościoła lokalnego. Jakże ważne jest dziś posłuszeństwo biskupowi diecezjalnemu. Nie w postawie służalczości, ale w postawie dyspozycyjności i gotowości do podejmowania zadań. Posłuszeństwo kapłańskie nie jest niewolą, ale stałą gotowością do drogi. Drogi znów nie pod przymusem, ale w mocy Ducha Świętego.
– Pamiętaj, że misja kapłańska jest misją współdzieloną. W tej misji nigdy nie jesteś sam. W tej misji uczestniczą wszyscy stosownie do powołania, otrzymanych darów i charyzmatów – mówił do prezbitera Eryka bp Kiciński. – W realizacji misji kapłan ma być sługą jedności. Nie jednolitości, ale jedności w różnorodności – dodał.
Nowy prezbiter pochodzi z Parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Kiełczynie (dekanat Dzierżoniów). Choć pochodzi z diecezji świdnickiej, kształcił się i formował w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym we Wrocławiu. – Dziękuję ci Jezu, że przed laty zawołałeś mnie po imieniu do swojej służby. Że obdarzyłeś mnie łaską i darami, bym z radością poszedł za Tobą. Że prowadziłeś mnie przez wszystkie lata mojego życia, aż do tego wyjątkowego dnia święceń prezbiteratu – mówił ze wzruszeniem po przyjęciu święceń Eryk Cichocki.




