Reklama

Niedziela Lubelska

Schody do nieba

Wieża Trynitarska to obowiązkowy punkt na turystycznej mapie Lublina

Paweł Wysoki

Wieża Trynitarska to obowiązkowy punkt na turystycznej mapie Lublina

Dla wszystkich osób odwiedzających Wieżę Trynitarską przygotowaliśmy wiele nowości – mówi ks. Łukasz Trzciński.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wieża Trynitarska z najwyższym punktem widokowym w Lublinie rozpoczęła nowy sezon turystyczny. Warto ją odwiedzić, by po pokonaniu ponad 200 schodów spojrzeć na miasto z góry, ale też by zachwycić się pięknem sztuki, szczególnie sakralnej.

Ksiądz Łukasz Trzciński, dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego, poleca trzy wystawy czasowe. – Pierwsza, w tzw. Sali Białej, to wystawa pt. „Święty dialog. Sztuka sakralna ze zbiorów Muzeum Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego”, przygotowana przez studentów historii sztuki pod kierunkiem prof. Anny Szlązak-Nowak. Prezentowane są na niej malarstwo i rzeźba na przestrzeni wieków, w tym rzadki w naszym regionie gotyk. Perełkami są: fragment gotyckiej szafy ołtarzowej z apokryficzną sceną Świętej Rodziny, XVI-wieczny obraz ze szkoły włoskiej, ale też prace Józefa Mehoffera czy Antoniego Michalaka – zdradza ksiądz dyrektor. Ta wystawa to spotkanie różnych epok, stylów i duchowości, które wspólnie tworzą opowieść zakorzenioną w europejskim dziedzictwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Im wyżej wchodzi się po schodach, tym lepiej poznaje się historię samej Wieży Trynitarskiej, jak i coraz większe wrażenie robią stałe ekspozycje i kolejne wystawy czasowe. Niezwykle barwnie prezentują się zdjęcia Elżbiety Dziuk-Renik, zaprzyjaźnionej z muzeum fotografki i podróżniczki, ukazujące piękno Kościoła koptyjskiego. Na najwyższym poziomie, w „Galerii pod Kogutkiem”, zobaczyć można grafiki Joli Michalak, przewodniczki miejskiej z duszą artysty, która dzieli się portretami osób związanych z Lublinem, m.in. bp. Mariana Leona Fulmana, Józefa Czechowicza, Bolesława Prusa czy Hartwigów.

W obrębie stałych ekspozycji również zaszły zmiany; wprowadzono nowe aranżacje oraz unikatowe obiekty historyczne. – Powiększyły się zbiory rzeźby sakralnej z różnych okresów i z różnych rejonów diecezji lubelskiej. Obok odnalezionego i prezentowanego od ubiegłego roku XIV-wiecznego krzyża z nieistniejącej już lubelskiej fary, miejsce znalazło odnowione tabernakulum z tej świątyni. Po jej rozbiórce znajdowało się m.in. w parafiach w Bychawce i w Starej Wsi, a teraz pięknie dopełnia tzw. poziom fary – mówi ks. Łukasz Trzciński.

Jak przypomina ksiądz dyrektor, koncepcja wystawiennicza w Wieży Trynitarskiej pomyślana jest jako wędrówka człowieka z ziemi do nieba, od narodzin w Chrystusie po wieczność. Wśród eksponatów niezwykle ciekawie prezentują się odrestaurowane i tematycznie posegregowane rzeźby świętych, a także nowości, w tym chrzcielnica z Karczmisk oraz XIX-wieczny portret trumienny kobiety, najprawdopodobniej z cmentarza przy ul. Lipowej, wystawiony na tzw. poziomie śmierci. Tuż przed szczytem na zwiedzających spogląda Chrystus Zmartwychwstały. – Wiele z tych rzeźb udało nam się uratować dzięki dobrej współpracy z Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków – podkreśla z wdzięcznością.

Okres zimowy, gdy muzeum było zamknięte dla zwiedzających, dla konserwatorów stał się czasem intensywnej pracy nad zachowaniem lub przywróceniem do świetności dziesiątek obrazów, rzeźb i innych artefaktów. Jako ciekawostkę ks. Łukasz Trzciński wskazuje chrzcielnicę z Karczmisk, która została wykonana w stylu ludowym, w rzadkim kształcie przypominającym jajo. – Wycofana z kultu, czekała na restaurację. Podczas prac okazało się, że nie pochodzi z XIX wieku, jak dotychczas sądzono, ale być może nawet z XVII wieku – mówi, zwracając uwagę, że każdy dzień pracy muzealnika może przynieść zaskakujące odkrycia.

Wieża Trynitarska jest najwyższym punktem zabudowy Starego Miasta. Jej początki sięgają XVII wieku. Obecnie pełni funkcję muzeum diecezjalnego, w którym historia przenika się z nowoczesnością, ale też niezwykle atrakcyjnego punktu widokowego i miejsca licznych wydarzeń kulturalnych.

Podziel się:

Oceń:

2026-05-19 14:48

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

W obronie krzyża

Uczestnicy konferencji wzięli udział w nabożeństwie Drogi Krzyżowej, towarzyszyły im relikwie Krzyża Świętego

Archiwum stowarzyszenia

Uczestnicy konferencji wzięli udział w nabożeństwie Drogi Krzyżowej, towarzyszyły im relikwie Krzyża Świętego

Jako Polacy i katolicy musimy stanąć w obronie krzyża i wartości chrześcijańskich – powiedziała Elżbieta Puacz.

Więcej ...

Nie zawsze zobaczymy owoce swojego trudu

Adobe Stock

Więcej ...

Archidiecezja łódzka ma dwóch nowych kapłanów

2026-08-29 13:33
Bp Zbigniew Wołkowicz udzielił święceń kapłańskich dwóm diakonom Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń.

Joanna Popławska

Bp Zbigniew Wołkowicz udzielił święceń kapłańskich dwóm diakonom Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń.

Dwaj diakoni Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń przyjęli dziś święcenia prezbiteratu w bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w Łodzi. Szafarzem święceń był bp Zbigniew Wołkowicz, biskup pomocniczy archidiecezji łódzkiej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Męczeństwo Jana jest ostatnim proroctwem Starego...

Wiara

Męczeństwo Jana jest ostatnim proroctwem Starego...

Prymas Polski: system, w którym uczeń może nie...

Kościół

Prymas Polski: system, w którym uczeń może nie...

Nie zawsze zobaczymy owoce swojego trudu

Wiara

Nie zawsze zobaczymy owoce swojego trudu

Rok od nominacji abp. Andrzeja Przybylskiego na...

Kościół

Rok od nominacji abp. Andrzeja Przybylskiego na...

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Niedziela Łódzka

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie

Niedziela Świdnicka

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie...

Kościół

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie...