Jerozolima. Czwartek, 13. dzień miesiąca Nisan, dzień poprzedzający żydowską Paschę. Podczas wieczerzy Jezus bierze chleb, odmawia błogosławieństwo i łamie go, i podając uczniom, wypowiada słowa: „Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje”. Następnie bierze kielich, odmawia dziękczynienie i podając kielich Apostołom, mówi: „Pijcie z niego wszyscy, bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów”. Uczniowie biorą chleb z rąk Jezusa i jedzą. Biorą kielich i piją. Czy są w pełni świadomi tego, co się właśnie dzieje w Wieczerniku, jaki cud staje się ich udziałem? Czy nie przerasta to ich wyobraźni? Czy nie budzi się w nich niedowierzanie?
A czy my wierzymy w cud Przeistoczenia, w którym uczestniczymy podczas każdej Mszy św.? Czy wierzymy, że podczas Eucharystii spożywamy Ciało i Krew Chrystusa? W Jego prawdziwą i realną w niej obecność? Skoro wątpliwości mieli świadkowie życia Jezusa, Jego uczniowie, to czy nasza wiara w tę tajemnicę jest niezłomna? Jakże często się chwieje, niezależnie od stanu, od miejsca, jakie zajmujemy w Kościele. Wątpiącym z pomocą przychodzi sam Bóg, dając znaki. Jedne są odpowiedzią na wątpliwość, która rodzi się w sercu człowieka, inne – czytelnym sygnałem, jak święta jest i jaką moc ma Eucharystia.
Pomóż w rozwoju naszego portalu




