Reklama

Niedziela w Warszawie

Na ratunek małżeństwom

Spotkania w Ogniskach mają charakter samopomocowy, uczestnicy dają sobie nawzajem wsparcie, modlą się, dzielą przeżyciami i korzystają z różnych form pomocy

Wspólnota Sychar

Spotkania w Ogniskach mają charakter samopomocowy, uczestnicy dają sobie nawzajem wsparcie, modlą się, dzielą przeżyciami i korzystają z różnych form pomocy

W czasach mody na rozwody oni ze wszystkich sił ratują małżeństwa sakramentalne i przypominają o ich nierozerwalności. Wspólnota Sychar zaprasza małżonków na każdym etapie kryzysu, również tych pozostających w separacji i pragnących pojednania po rozwodzie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Małgorzata nie zgodziła się na rozwód. Sąd orzekł separację. Tuż po rozprawie Grzegorz zarzekał się, że nigdy nie wróci do żony.

– Po rozstaniu się z kobietą, z którą planowałem dalsze życie, spotkałem żonę w miejscu, w którym się tego nie spodziewałem – wspomina Grzegorz. – Mój syn, tak jak ja, był na rybach, po drugiej stronie zbiornika wodnego. Zauważyłem, że po skończeniu wędkowania został sam. Zdecydowałem się więc pomóc mu wrócić do miasta. Wtedy przyjechała po niego żona. W trakcie krótkiej rozmowy Małgorzata powiedziała, że drzwi jej mieszkania są dla mnie otwarte.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pożegnali się. Mężczyzna wsiadł do samochodu. – Kiedy złapałem za kluczyk auta, jak grom z nieba spadło na mnie wypowiedziane przed chwilą zdanie żony, połączone z wewnętrznym, stanowczym głosem: – Wysiądź i zapytaj! Otworzyłem drzwi, podszedłem do stojącej obok Małgorzaty i z moich ust wydobyło się pytanie: – Czy pozwolisz mi wrócić do siebie, do naszego małżeństwa?

Od 10 lat znowu są razem.

Anna i Andrzej rozwiedli się po 3 latach małżeństwa, weszli w inne związki. Jednak nie byli szczęśliwi. Anna poczuła głód Boga. Po latach rozstała się z partnerem, wróciła do Kościoła.

Spotkali się z Andrzejem przypadkiem na spacerze. Dobrze im się rozmawiało.

Reklama

– W odpowiedzi na wątpliwości Matka Boża powiedziała mi jasno: To Andrzej jest twoim mężem – opowiada Anna. – Zrozumiałam, że albo będę z nim, albo sama. Moje serce ogarnął spokój, mimo że Andrzej żył z inną kobietą. Podzieliłam się z nim tym wszystkim. Pozostawiłam mu całkowitą wolność co do naszej przyszłości.

Andrzej uważał, że na powrót do żony jest już za późno. – Ale ziarno powoli kiełkowało – mówi. – Po kolejnych rozmowach z Anną było nam tak dobrze jak na początku małżeństwa. Postanowiliśmy zamieszkać razem i odbudować związek. Wzięliśmy drugi ślub cywilny.

Takich historii jest we wspólnocie Sychar wiele.

Pragnienie pojednania

Do wspólnoty najczęściej małżonkowie trafiają w pojedynkę. Rozwiedzeni, w separacji, inni mieszkają razem, ale nie rozmawiają ze sobą. Łączy ich wszystkich to, że chcą się pojednać. Pary małżeńskie są rzadkością.

– Coraz częściej zdarza się jednak, że na spotkania przychodzą małżonkowie, którzy nie są w kryzysie, ale chcą po prostu pracować nad sobą – zauważa Zenon Cieślak, lider Ogniska Wiernej Miłości w Parafii Matki Bożej z Lourdes na warszawskiej Pradze.

Spotkania odbywają się według stałego schematu: przypomnienie o nierozerwalności małżeństwa, dzielenie się przeżyciami i praca nad własnym rozwojem, w czym pomagają książki, konferencje i Pismo Święte. Z pomocą członkom wspólnoty przychodzą także rekolekcje i warsztaty 12 kroków.

W Warszawie i okolicach spotyka się 5 grup: oprócz Parafii Matki Bożej z Lourdes, także w parafiach na Skaryszewskiej, św. Izydora w Markach, na Ursynowie, w Piasecznie i Warce. Można po prostu przyjść lub najpierw napisać, zadzwonić.

Wiara podnosi z kryzysu

Reklama

Powyższe historie pokazują, że nawet najbardziej skomplikowane drogi mogą prowadzić do pojednania. Jednak – jak podkreśla Cieślak – to nie są wyjątki oderwane od rzeczywistości, ale konkretne owoce określonego sposobu myślenia o małżeństwie i pracy nad sobą.

– Wierzymy w to, że każde trudne sakramentalne małżeństwo jest do uratowania. To jest fundament naszego działania – mówi lider. – Pytanie zasadnicze brzmi: Na czym, a właściwie na Kim opieramy swoje życie. Bardzo często kryzys małżeński zaczyna się wcześniej jako kryzys wiary i dopiero potem przenosi się na relacje między ludźmi. Widzimy, że gdy relacja z Bogiem słabnie, zaczyna się rozpadać także więź małżeńska. Człowiek traci punkt odniesienia, a wtedy łatwo o decyzje, które niszczą jedność.

Gary Chapman, autor „Pięciu języków miłości” pokazuje, że kryzys zwykle dotyczy trzech sfer: relacji z Bogiem, relacji ze współmałżonkiem i relacji z samym sobą. Najczęściej wszystkie trzy są naruszone. Nie rozumiemy siebie, swoich reakcji, nie potrafimy szczerze rozmawiać i nie mamy zakorzenienia w Bogu.

– Dlatego nie skupiamy się na zmuszaniu kogokolwiek do powrotu – dodaje Cieślak. – Tego nie da się zrobić. Możemy natomiast pracować nad sobą i w ten sposób wpływać na współmałżonka. Modlitwa, Eucharystia, przebaczenie, konkretne znaki miłości – to wszystko ma znaczenie. Często powtarzamy: przebaczamy wszystko, ale jednocześnie uczymy się stawiać granice. Miłość nie jest naiwna.

Reklama

Członkowie wspólnoty dowiadują się, że czasami konieczna jest czasowa separacja, żeby chronić się przed przemocą. Przestrzegają przed rozwodami. Tam, gdzie świat mówi: „to koniec”, oni widzą nowy początek. Początek drogi z Bogiem i odkrywania mocy sakramentu.

– Jeśli nasze życie naprawdę opiera się na Bogu, wierzymy, że On potrafi poukładać nawet najbardziej skomplikowane historie – zauważa Cieślak. – Mamy na to liczne świadectwa. Nawet osoby, które założyły nowe związki i mają dzieci, po czasie doświadczają głodu duchowego i wracają do sakramentalnego małżeństwa. Bardzo często ludzie dostali na ślubie najcenniejszy dar: wspólną modlitwę, ale nigdy go nie rozpakowali. Odkładali życie z Bogiem na później. I to „później” przychodzi w postaci kryzysu.

Miłość to decyzja

W ogniskach wiernej miłości małżeńskiej uczą się konkretnej pracy nad sobą.

– Staramy się budować pozytywny obraz współmałżonka, nawet jeśli bardzo nas zranił. Nie dlatego, że zaprzeczamy faktom, ale dlatego, że widzimy w nim dziecko Boże, które się pogubiło – wyjaśnia lider. – Odrzucamy przekonanie, że ktoś się nie zmieni. Człowiek ma wolną wolę i zawsze może wrócić do dobra. Uczymy się „czekać, nie czekając”. To znaczy: nie zawieszamy życia, tylko rozwijamy się, korzystamy z rekolekcji, warsztatów, programu 12 kroków. Nie jesteśmy więźniami przeszłości.

Nie wszystkie małżeństwa wracają do siebie. Ale każde może być uzdrowione – przynajmniej w sercu człowieka. Rozwód nie rozwiązuje problemu na poziomie duchowym. Węzeł małżeński trwa, bo jego autorem jest Bóg.

– Miłość małżeńska to nie kontrakt, tylko przymierze. W przymierzu chodzi o dobro drugiej osoby, nie o moją wygodę – podsumowuje Cieślak. – Zadajemy sobie pytanie: Czy ja potrafię kochać tak, żeby druga osoba była szczęśliwa, a nie tylko czy ja jestem szczęśliwy. Widzimy ogromne konsekwencje rozwodów dla dzieci. To doświadczenie zostaje w nich na całe życie i wpływa na ich przyszłe relacje. Dlatego traktujemy naszą misję bardzo poważnie. To nie jest tylko ratowanie relacji tu i teraz, ale także troska o przyszłe pokolenia.

Więcej informacji na stronie: sychar.org

Podziel się:

Oceń:

2026-06-09 14:08

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Potrzebujemy dobrych wspólnot

Niedziela podlaska 6/2023, str. I

Pamiątkowe zdjęcie z biskupem

Mateusz Matusik

Pamiątkowe zdjęcie z biskupem

Nieznajomość Ewangelii jest nieznajomością Chrystusa – powiedział bp Piotr Sawczuk.

Więcej ...

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

2026-09-24 11:52

Adobe Stock

W czwartek przed południem na ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu na Podkarpaciu 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Sprawca został zatrzymany, poszkodowani trafili do szpitala.

Więcej ...

Gdyby bł. Fulton Sheen miał dziś smartfon

2026-09-24 20:50
Abp Fulton Sheen

fultonsheen.tv

Abp Fulton Sheen

Błogosławiony Fulton J. Sheen przez radio i telewizję docierał do milionów ludzi. Gdyby żył dzisiaj, zamiast mikrofonu i telewizyjnej kamery miałby smartfon, podcast, YouTube, Instagram i TikToka. Jak mógłby dziś wykorzystać współczesne media, aby dotrzeć do człowieka żyjącego w świecie nieustannego natłoku informacji?

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Kościół

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Niedziela Świdnicka

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Wiara

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Złodzieje włamali się do mieszkania 97-letniego...

Wiadomości

Złodzieje włamali się do mieszkania 97-letniego...

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...