Reklama

Niedziela w Warszawie

Święci z sąsiedztwa (III)

Chłopak z Powiśla

Bł. Feliks Ducki i Kościół Kapucynów przy ul. Miodowej

Wojciech Bobrowski

Bł. Feliks Ducki i Kościół Kapucynów przy ul. Miodowej

W jednej z najuboższych dzielnic dorastał człowiek, którego pracowitość i głęboka wiara prowadziły ku pełni oddania Bogu. Feliks Ducki, późniejszy br. Symforian, przeszedł drogę od rzemieślniczego podwórka po męczeństwo w Auschwitz.

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Dodaj do Google

Powiśle nie cieszyło się dobrą sławą. Bolesław Prus w „Lalce” opisał je słowami: „chory, dziki kąt.” i „płat ziemi nadrzecznej, zasypany śmieciem z całego miasta”.

Właśnie tam 10 maja 1888 r. urodził się Feliks Ducki, syn ślusarza. Mieszkał w kamienicy przy ul. Solec, przy której stoi Kościół Świętej Trójcy, w którym go ochrzczono. Ukończył szkołę podstawową, dorastając wśród rzemieślników – kowali, brukarzy, lakierników – wcześnie poznał ich pracę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Droga zakonna

Kiedy miał 20 lat pierwszy raz zetknął się z Zakonem Braci Mniejszych Kapucynów, którzy na krótko osiedlili się na Powiślu. W styczniu 1918 r. zakonnicy odzyskali skasowany przez Rosjan klasztor przy ul. Miodowej, wówczas trzydziestoletni już Feliks do nich dołączył.

Nazywał siebie „długoletnim kandydatem do zakonu”. W czerwcu 1918 r. rozpoczął okres próbny. Od początku wykazywał się niezwykłą zaradnością, uczestnicząc w organizacji życia klasztornego w skrajnie trudnych warunkach wojennych.

Nowicjat rozpoczął 19 maja 1920 r. w Nowym Mieście nad Pilicą, otrzymując imię Symforian, a już po roku złożył pierwsze śluby zakonne. Następne lata spędził w klasztorach w Warszawie oraz Łomży. Śluby wieczyste złożył 22 maja 1925 r.

Reklama

W zakonie pełnił funkcje kucharza, zakrystiana i opiekuna chorych. Pracował też jako kwestarz, zbierając ofiary na budowę warszawskiego klasztoru i męskiego gimnazjum w Łomży. W pamięci współbraci zapisał się jako człowiek pracowity, silny, a jednocześnie biegły w pracach ręcznych. Br. Symforian cechował się naturalną prostotą, towarzyską ogładą, życzliwością i głębokim duchem modlitwy.

Męczeństwo i beatyfikacja

Po wybuchu II wojny światowej troszczył się o aprowizację klasztoru i pomoc potrzebującym. 27 czerwca 1941 r. został aresztowany przez Gestapo wraz z 21 współbraćmi i osadzony na Pawiaku. Po ponad dwóch miesiącach trafił do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Mimo wycieńczenia ciężką pracą fizyczną, mężnie znosił głód i obozowe szykany.

W marcu 1942 r. przeniesiono go na blok śmierci w Brzezince. Miesiąc później SS-mani i strażnicy obozowi rozpoczęli tam bestialską egzekucję – bijąc więźniów pałkami.

Br. Symforian odważnie wyszedł przed morderców, czyniąc nad nimi znak krzyża i głośno polecając Bogu konających. Skatowany kijem przez blokowego, podniósł się z ziemi i powtórzył gest błogosławieństwa, po czym został śmiertelnie uderzony.

Jego bohaterska śmierć przerwała masakrę, ratując życie ok. 15 więźniom. Ciało męczennika spalono w krematorium. Jego symboliczny grób znajduje się na Cmentarzu Bródnowskim (69E-5-2/3).

13 czerwca 1999 r. br. Jan Paweł II ogłosił br. Symforiana Duckiego błogosławionym w grupie 108 polskich męczenników II wojny światowej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podziel się:

Oceń:

+1 0
2026-07-07 09:57

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Szczera pamięć i brak odpowiedzialności - rozmowa z dr. Piotrem M.A. Cywińskim

Młody człowiek nie dojrzeje obywatelsko jeśli nie dokona „rytuału przejścia” przez Auschwitz - uważa dr Piotr M.A Cywiński. Dyrektorem Miejsca Pamięci i Muzeum Auschwitz podkreśla w rozmowie z KAI, że pamięć świata o tym, co wydarzyło się w tym miejscu jest szczera, piękna i głęboka ale kompletnie oderwana od dojrzałego poczucia odpowiedzialności. Świadczy o tym na przykład bierność wobec współczesnych masakr, takich jak ludobójstwo na Rohindżach w Mjanmie.

Więcej ...

"Camino dla opornych" już 30. października wchodzi do polskich kin

2026-10-23 20:02
Kadr z filmu „Camino dla opornych”

Rafael Film

Kadr z filmu „Camino dla opornych”

Czy wspólna droga może pomóc odbudować relację z młodym człowiekiem? Film „Camino dla opornych” stawia ważne pytania o kryzysy młodzieży, odpowiedzialność dorosłych i siłę relacji. Podczas premiery 22 października w warszawskim Kinie Wisła prof. Mariusz Jędrzejko apelował, by film zobaczyli uczniowie starszych klas szkół podstawowych i młodzież szkół ponadpodstawowych.

Więcej ...

W nocy z soboty na niedzielę wracamy do czasu zimowego

2026-10-24 07:05

Karol Porwich/Niedziela

W nocy z soboty na niedzielę wracamy do czasu zimowego. Przesuwając wskazówki zegarów z godz. 3 na 2, pośpimy godzinę dłużej. Decyzja o utrzymaniu lub zniesieniu zmian czasu w UE nie jest rozstrzygnięta. Ukazał się jednak nowy harmonogram z datami zmian do 2031 r. 

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Rzeszów: Zmarł 3-letni chłopczyk potrącony na terenie...

Wiadomości

Rzeszów: Zmarł 3-letni chłopczyk potrącony na terenie...

Papież odwołał wizytę w Asyżu, lekarze zalecają...

Kościół

Papież odwołał wizytę w Asyżu, lekarze zalecają...

Hospitalizacja Leona XIV wywołała falę obrazów papieża...

Kościół

Hospitalizacja Leona XIV wywołała falę obrazów papieża...

Drugi dzień obrad 406. Zebrania Plenarnego Konferencji...

Kościół

Drugi dzień obrad 406. Zebrania Plenarnego Konferencji...

Tęsknisz za kimś, kto umarł? Odmów tę tajemnicę...

Wiara

Tęsknisz za kimś, kto umarł? Odmów tę tajemnicę...

Siatkarz Kamil Semeniuk: Pan Bóg jest moim przyjacielem i...

Wiara

Siatkarz Kamil Semeniuk: Pan Bóg jest moim przyjacielem i...

Krzyż oderwał się ze ściany. Nie żyje kapłan....

Kościół

Krzyż oderwał się ze ściany. Nie żyje kapłan....

Ks. Wojciech Węgrzyniak: „Z ciałem trzeba się...

Kościół

Ks. Wojciech Węgrzyniak: „Z ciałem trzeba się...

Oświadczenie Kurii Metropolitalnej Łódzkiej

Niedziela Łódzka

Oświadczenie Kurii Metropolitalnej Łódzkiej