Reklama

W wolnej chwili

Też coś!

Adobe Stock

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Dodaj do Google

Reklama

Zdziwione oburzenie. I tak naprawdę nie wiadomo, czego w tym powiedzeniu, a właściwie okrzyku, jest więcej. Czy zdumienia z bezczelności propozycji, czy oburzenia nonszalancją innych. Intonacją głosu, grymasem twarzy, wzruszeniem ramion, piorunującym spojrzeniem próbuje się wyrazić i wypowiedzieć w tym krótkim zawołaniu to, co nas dotyka. To jest pierwsza rekcja, jeszcze bezrefleksyjna, to jak poderwanie się po ukłuciu, zanim jeszcze sprawdziliśmy, co się tak naprawdę stało. Impulsywne, instynktowne, natychmiastowe. Co jest później, jak już strąciliśmy z siebie ten niedorzeczny pomysł? Jakiś rodzaj refleksji. I w zależności od tego, jak nam się to jawi, nasze emocje idą w stronę rosnącego oburzenia albo łagodnieją i wstyd nam tej pierwszej reakcji, bo może się okazać, że to np. był komplement. Bo może się nam zdarzyć, to niewykluczone, jakiś rodzaj zwiastowania czy też objawienia. A więc róg kotary, na ten przykład, niedbale podniesiony stopą roztargnionego anioła przepuszcza na tę stronę snop innego światła, które akurat pada na nas. A w nim wszystko widać wyraźnie, sensownie, w pełni, i to jest dla nas iluminacja. I to nas zazwyczaj zaskakuje, bo jak może być inaczej. Na co jak na co, ale na coś takiego nie byliśmy absolutnie przygotowani. Co więcej, może paść propozycja wywracająca nasze dotychczasowe życie na nice. Tak się w historii wielokrotnie zdarzało. Wspomnijmy chociażby Jonasza, męża roztropnego, z ustaloną pozycją, w końcu proroka Najwyższego. „Idź do Niniwy – słyszy wyraźnie – i głoś potrzebę nawrócenia, bo inaczej sczezną”. A Jonasz Niniwie życzy jak najgorzej, bo to wróg, a wie, bo jest prorokiem, że Pan jest łaskawy i może ich ocalić. „Też coś” – może i jemu się wyrwało w pierwszym odruchu. A że z takimi poleceniami się nie dyskutuje – Jonasz to wie, jest w końcu prorokiem – salwuje się ucieczką. My też wiemy, nie na wiele się ona zdała w jego przypadku, ale za to mamy tak barwną, piękną i mądrą opowieść.

Naprawdę, choć ją pokrótce znamy, warto znowu przeczytać.

Bywali też tacy, którzy nie korzystali z tego okrzyku, bo pełni ufności szli w te propozycje jak w dym. Tak było chociażby z Adamem Chmielowskim, późniejszym Bratem Albertem, świętym. Najpierw powstanie – to jeszcze jakoś zrozumiałe: młodość, poryw serca, patriotyzm – a później, to już trudniej nam ogarnąć, z salonów bohemy, gdzie dyskutowało się o posłannictwie sztuki, do rynsztoka ratować ludzką mierzwę. Tak o nich na salonach mówiono. Nie na jakiś czas – na resztę życia. I dodajmy, nie licząc na wdzięczność czy zrozumienie, i jeszcze dobrowolnie staje się żebrakiem dla tych ratowanych podopiecznych. Ile musiał widzieć światła, że go było na to stać? A swoją drogą, czy to przybrane imię to przypadkiem nie po Dürerze? Nieważne. Takich sylwetek, gigantów dobroci, pokazać można wiele. Niezwykłe przemiany, jakby z antypodów na drugą stronę, dla samych siebie nie do końca zrozumiałe przewroty, bo tak trzeba. A wszystko to dzięki dotknięciu. To nawet jakoś krzepi. Nam zaś, którzy przegapiają olśnienia, pozostaje rozwój stały, powolny, ale chociaż systematyczny, od tolerancji, przez akceptację, do empatii. Takie stopniowanie w dojrzewaniu. Wydaje się, że to już sporo w zwyczajnym rozwoju duchowym. Choć nie tak spektakularne i gwałtowne, to jednak wymaga wiele uwagi, hartu ducha, systematyczności i pokonywania stereotypów zasiedziałych w zwyczaju i nawyku. Schodzi nam na to szmat czasu, jeśli w ogóle wytrwamy na tej drodze, i nie jest to proste. Prawda? Ale warto podejmować ten trud, rozwijać się duchowo, wewnętrznie, a nawet zadziwiać samego siebie i otoczenie. Może się też wtedy okazać, że i wobec nas inni przechodzą tę drogę od tolerancji tylko do empatii i życie staje się łatwiejsze, barwniejsze i ciekawsze. Poza tym to inwestycja na godziwą przyszłość, kiedyś może się okazać ratunkiem i ocaleniem przed Obliczem Pana. I jeszcze jedno. Jeśli nam się to udaje, to nie powód do chwały i wypinania piersi po ordery. Bo gdzie tam jeszcze do przykazania: „Miłujcie nieprzyjacioły wasze”. Choć, być może, nie przyjdzie nam ten okrzyk z tytułu na usta ze względu na Autora tego przykazania, to w myślach będzie dosyć natrętny. Też coś.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podziel się:

Oceń:

2026-07-14 10:49

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Historio – przemów głośniej!

Więcej ...

Rodzeństwo ze Stegny podarowało Papieżowi figurę Maryi

2026-10-30 08:41

Vatican Media

Najpierw Leon XIV dostrzegł ich figurę Matki Bożej w tłumie pielgrzymów w Pompejach i ją pobłogosławił. Teraz Agata i Maciej Hrycyna ze Stegny osobiście wręczyli Papieżowi kolejny egzemplarz, przygotowany specjalnie dla niego. Dla Agaty szczególną chwilą spotkania 28 października było jednak błogosławieństwo różańca, na którym codziennie się modli.

Więcej ...

Wyróżnienie dla dziennikarki „Niedzieli Małopolskiej”

2026-10-30 22:02

Archidiecezja Krakowska

Ks. Piotr Studnicki, rzecznik Archidiecezji Krakowskiej, przywitał w Sali Okna Papieskiego odznaczonych Złotym Medalem św. Jana Pawła II za Zasługi dla Archidiecezji Krakowskiej, ich bliskich i przyjaciół oraz byłych jak i obecnych pracowników redakcji „Gościa Niedzielnego” i „Niedzieli”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Oświadczenie Polskiej Prowincji Salwatorianów ws....

Kościół

Oświadczenie Polskiej Prowincji Salwatorianów ws....

Policja wkroczyła na teren Trybunału Konstytucyjnego....

Wiadomości

Policja wkroczyła na teren Trybunału Konstytucyjnego....

Gratulacje dla Mileny Kindziuk i… Księdza Prymasa...

W wolnej chwili

Gratulacje dla Mileny Kindziuk i… Księdza Prymasa...

Abp Przybylski o sporze wokół tekstu ks. Szymika: Bóg...

Kościół

Abp Przybylski o sporze wokół tekstu ks. Szymika: Bóg...

Zagrożona przyszłość klasztoru oo. Dominikanów na...

Kościół

Zagrożona przyszłość klasztoru oo. Dominikanów na...

Wybory w Episkopacie. Jakie decyzje podjęli biskupi?

Kościół

Wybory w Episkopacie. Jakie decyzje podjęli biskupi?

Rząd chce pozwolić na trzymanie urny w domu i...

Wiadomości

Rząd chce pozwolić na trzymanie urny w domu i...

Świdnica. Żałoba w rodzinie bp. Ignacego Deca. Biskup...

Niedziela Świdnicka

Świdnica. Żałoba w rodzinie bp. Ignacego Deca. Biskup...

Komunikat Watykanu dot. podróży apostolskiej papieża do...

Leon XIV

Komunikat Watykanu dot. podróży apostolskiej papieża do...