Reklama

Polska

Kard. Dziwisz w TVP: rodzina to dobro wspólne, które trzeba chronić i wspierać

Agnieszka Konik-Korn

Dobro wspólne, któremu na imię rodzina trzeba, chronić i wspierać - powiedział kard. Stanisław Dziwisz w orędziu na XV Dzień Papieski, wyemitowanym przez Telewizję Polską. Metropolita krakowski zauważył w nim, że polska rodzina przeżywa kryzys, promuje się fałszywe wzorce małżeństwa oraz brak szacunku dla życia. Hierarcha wezwał, by inwestować w rodziny oraz młodzież, zaś do mediów zaapelował, by te ukazywały piękno życia rodzinnego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przesłanie, które zostało zarejestrowane w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie-Łagiewnikach, kard. Dziwisz oparł o hasło XV Dnia Papieskiego „Jan Paweł II - patron rodziny”. Jak podkreślił to właśnie rodzina, oparta na małżeństwie mężczyzny i kobiety, jest naturalną i podstawową wspólnotą osób, na której nie tylko można ale i trzeba budować społeczeństwo i zdrowe państwo. To w rodzinie - stwierdził metropolita krakowski - kształtują się fundamentalne postawy ludzkie, naznaczone otwartością na innych, miłością i służbą.

W tym kontekście kardynał zaznaczył, że św. Jana Paweł II wielokrotnie przypominał, że człowiek żyje prawdziwie tylko wtedy, gdy jest kochany i sam potrafi kochać. „Rodzina jest pierwszą szkołą miłości. Tymczasem w naszym niełatwym świecie kontekst kulturowy nie sprzyja bezinteresownym relacjom między ludźmi” - zauważył kard. Dziwisz i dodał, że „rodzina polska przeżywa kryzys”. Wskazał na ślubowaną przed ołtarzem miłość, która nie wytrzymuje próby czasu i załamanie dozgonnej wierności. „Dochodzi także do promocji fałszywych wzorców małżeństwa oraz braku szacunku dla ludzkiego życia, zwłaszcza nienarodzonego, a więc najbardziej bezbronnego. Dlatego dobro wspólne, któremu na imię rodzina trzeba chronić i wspierać” - podkreślił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zastanawiając się dlaczego św. Janowi Pawłowi II tak bardzo zależało na ochronie rodziny kard. Dziwisz wyjaśnił, że wynikało to z faktu, że to właśnie w rodzinie uczymy się miłości, bez której życie staje się nieznośne. „W rodzinie przyswajamy sobie wartości i postawy nieodzowne do życia w szerszych środowiskach, w społeczeństwie i narodzie” - podkreślił. Jak zauważył „bez określonych zasad i wartości nie da się ukształtować charakteru dzieci i młodzieży”.

Dlatego, mówił dalej metropolita krakowski, Jan Paweł II ukazywał młodym ludziom Jezusa Chrystusa, jako fascynujący ideał miłości i służby. Papież, który sam mierzył wysoko, wymagał wiele od siebie, miał odwagę wymagać od młodych, aby nie przegrali życia, ale uczynili z niego dar dla innych i ostatecznie dla Boga. „Wspierał trudny proces wychowania człowieka, wpierał trud rodziców, nauczycieli i wychowawców młodego pokolenia. Papież rodziny i papież młodych od początku pontyfikatu powtarzał, że młodzież jest nadzieją Kościoła i świata” - wspominał były sekretarz Jana Pawła II.

W opinii kard. Dziwisza, papieskie słowa są dalekosiężne. Dlatego trzeba inwestować w rodziny oraz młodzież. Jak przypomniał, m.in. z tego powodu został ustanowiony Dzień Papieski i powstała Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” wspierająca materialnie i duchowo młodych ludzi z całej Polski, którzy dzięki programowi stypendialnemu mogą realizować swoje edukacyjne marzenia.

„To dzieło słusznie nazwano żywym pomnikiem Jana Pawła II” - powiedział kardynał. Wyraził przy tym przekonanie, że święty papież cieszy się najbardziej z tej jakże szczęśliwej inicjatywy. „Inwestowanie w człowieka, w jego wykształcenie, w jego formację serca to najlepsza inwestycja, służąca całemu społeczeństwu” - mówił metropolita krakowski.

Reklama

Na zakończenie hierarcha zwrócił się do mediów, zachęcając, by te starały się skutecznie wspierać rodzinę i jej służyć. Wyjaśnił, że media mogą i powinny umacniać tożsamość małżeńską i rodzinną, czyli umacniać zdrowe społeczeństwo. Z tej racji, że szczególnym powołaniem i zadaniem ludzi mediów jest troska o dobro wspólne, kard. Dziwisz prosił, by media, nie ukrywając trudności życia rodzinnego, ukazywały jego piękno i nieprzemijającą prawdę. „Takiej postawy uczył nas Jan Paweł II, papież” - zakończył kard. Dziwisz.


Publikujemy tekst orędzia kard. Stanisława Dziwisza, metropolity krakowskiego na XV Dzień Papieski.

Tegoroczne hasło Dnia Papieskiego brzmi: Jan Paweł II - patron rodziny. Pewnego razu on sam powiedział, że chciałby być zapamiętany jako papież rodziny. Podkreślił to Ojciec Święty Franciszek w ubiegłym roku, podczas kanonizacji naszego wielkiego rodaka.

Niewątpliwie rodzina oparta na małżeństwie mężczyzny i kobiety jest naturalną i podstawową wspólnotą osób, na której można i trzeba budować zdrowe społeczeństwo i zdrowe państwo. W rodzinie kształtują się fundamentalne postawy ludzkie, naznaczone otwartością na innych, miłością i służbą.

Jana Paweł II przypomniał wielokrotnie, że człowiek żyje prawdziwie tylko wtedy, gdy jest kochany i sam potrafi kochać. Rodzina jest pierwszą szkołą miłości. Tymczasem w naszym niełatwym świecie kontekst kulturowy nie sprzyja bezinteresownym relacjom między ludźmi. Rodzina polska przeżywa kryzys. Niejednokrotnie ślubowana przed ołtarzem miłość nie wytrzymuje próby czasu. Zbyt często załamuje się projekt dozgonnej wierności. Dochodzi także do promocji fałszywych wzorców małżeństwa oraz braku szacunku do ludzkiego życia, zwłaszcza nienarodzonego, a więc najbardziej bezbronnego. Dlatego dobro wspólne, któremu na imię rodzina, trzeba chronić i wspierać.

Reklama

Dlaczego Janowi Pawłowi II tak bardzo zależało na ochronie rodziny? Bo w niej uczymy się miłości, bez której życie staje się nieznośne. W rodzinie przyswajamy sobie wartości i postawy nieodzowne do życia w szerszych środowiskach, w społeczeństwie i narodzie, a także we wspólnocie narodu. Bez określonych zasad i wartości nie da się ukształtować charakteru dzieci i młodzieży, dlatego Jana Paweł II ukazywał młodym ludziom Jezusa Chrystusa, jako fascynujący ideał miłości i służby.

On sam mierzył wysoko, wymagał wiele od siebie, dlatego miał odwagę wymagać od młodych, aby nie przegrali życia, ale uczynili z niego dar dla innych i ostatecznie dla Boga. Wspierał trudny proces wychowania człowieka, wspierał trud rodziców, nauczycieli i wychowawców młodego pokolenia. Papież rodziny i papież młodych od początku pontyfikatu powtarzał, że młodzież jest nadzieją Kościoła i świata. Papieskie słowa są dalekosiężne. Dlatego trzeba inwestować w rodziny oraz inwestować w młodzież.

Również z tych racji został ustanowiony Dzień Papieski. Mam na myśli Dzieło Nowego Tysiąclecia wspierające materialnie i duchowo młodych ludzi z całej Polski, którzy dzięki temu mogą realizować swoje edukacyjne marzenia. To dzieło słusznie nazwano „żywym pomnikiem Jana Pawła II”. Jestem przekonany, że on sam cieszy się najbardziej z tej jakże szczęśliwej inicjatywy. Inwestowanie w człowieka, w jego wykształcenie, w jego formację serca to najlepsza inwestycja, służąca całemu społeczeństwu.

Na koniec pragnę zachęcić świat mediów, aby starał się skutecznie wspierać rodzinę i służyć rodzinie. Media mogą i powinny umacniać tożsamość małżeńską i rodzinną, czyli umacniać zdrowe społeczeństwo. Ponieważ szczególnym powołaniem i zadaniem ludzi mediów jest troska o szersze dobro, o dobro wspólne, stąd moja i nasza wspólna prośba: nie ukrywając trudności życia rodzinnego, ukazujcie jego piękno, jego nieprzemijającą prawdę. Takiej postawy uczył nas Jan Paweł II, papież.

Szczęść Boże.

Podziel się:

Oceń:

2015-10-11 07:24

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

„Braterstwo podstawą i drogą do pokoju” - orędzie na Światowy Dzień Pokoju

Więcej ...

Czy należy modlić się do Maryi?

2025-04-04 20:50

Karol Porwich/Niedziela

Czy oddawanie czci należy się tylko Panu Bogu? Po co pośrednictwo Maryi? Czy w ogóle powinniśmy się do niej modlić?

Więcej ...

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Wiara

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się...

Wiara

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się...

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Wielki Post

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Kościół

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami

Kościół

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami