Grzegorz Polak: Co Śluby Jasnogórskie dały Polsce?
O. Samuel Pacholski: Gdy się spojrzy z dzisiejszej perspektywy, z pewnością trzeba zauważyć rolę peregrynacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej – to żywe dzieło jest owocem tamtych ślubów. Niedawno w diecezji sosnowieckiej rozpoczął się trzeci etap peregrynacji, a już niebawem obraz nawiedzać będzie parafie diecezji świdnickiej. Widać, że odbiór tej peregrynacji jest wciąż żywy. Trzeba też dodać, że pomysł prymasa Wyszyńskiego jest dziś kopiowany – mamy peregrynacje różnych obrazów, relikwii i figur, ale ta trzecia peregrynacja obrazu jasnogórskiego gromadzi najwięcej osób. Mamy spisane świadectwa przemiany duchowej i moralnej ludzi oraz wielu nawróceń związanych z tym wydarzeniem. Zdarza się, że niektórzy duchowni początkowo sceptycznie podchodzą do peregrynacji, uważają, że dziś już nie ma ona takiej siły oddziaływania jak kiedyś. Lecz gdy bywam na szlaku peregrynacji, głoszę rekolekcje i spotykam się z ludźmi, widzę, że to nie jest dewocja, lecz to piękna praktyka, która porusza sumienia.
Pomóż w rozwoju naszego portalu





