Katarzyna Woynarowska: Podsycanie napięć między Polakami i Ukraińcami jest celem rosyjskiej operacji „Matrioszka” – to fragment analizy Demagoga.pl , której jest Pan współautorem. Jak często stykamy się z rosyjską dezinformacją?
Mateusz Cholewa: Konkretnych liczb nie jestem w stanie podać, ale skala tego, co Demagog.pl obserwuje, jest naprawdę duża. Dezinformacja w wykonaniu Rosji jest obecna w naszej infosferze od wielu lat. Ma szerokie zasięgi, czyli ludzie ją czytają, oglądają. Rosjanie działają w wielu obszarach – ostatnio np. obok podsycania w Polsce napięć na tle narodowościowym pojawiło się budowanie pozytywnego wizerunku Rosji. Od połowy kwietnia do początku lipca naliczyliśmy parędziesiąt postów traktujących o wspaniałości Rosji. Zostały one wyświetlone ponad milion razy.
Pomóż w rozwoju naszego portalu





