Reklama

Cuda i łaski

Święta od niemożliwego

2026-08-25 08:41

Niedziela Ogólnopolska 35/2026, str. 75

Św. Mariam Baouardy – Mała Arabka

Domena publiczna

Św. Mariam Baouardy – Mała Arabka

Najczęściej proszą ją ci, którzy nie mają już czego się uchwycić. Rodzice ciężko chorych dzieci, ludzie stojący wobec diagnozy, która odbiera nadzieję.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nazywała siebie „małym nic”. Nie miała wykształcenia, pochodziła z ubogiej palestyńskiej rodziny i zmarła, gdy miała zaledwie 32 lata. A jednak ponad 100 lat później ludzie na różnych krańcach świata proszą św. Mariam Baouardy – Małą Arabkę – o pomoc wtedy, gdy po ludzku niewiele już można zrobić. Dwa takie przypadki Kościół zbadał szczególnie dokładnie.

Dziecko siniało

W kwietniu 2009 r. w miasteczku Augusta na Sycylii urodził się Emanuele Lo Zito. Od początku było źle. Chłopiec przyszedł na świat przedwcześnie, a niedługo później jego matka zauważyła, że dłonie i stopy dziecka sinieją. Dziecko płakało, chociaż z każdą chwilą coraz słabiej, pojawiły się poważne problemy z oddychaniem. Lekarze odkryli ciężką wrodzoną wadę serca – całkowity nieprawidłowy spływ żył płucnych w odmianie podprzeponowej z niedrożnością. Stan noworodka był krytyczny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wtedy w historię rodziny wszedł człowiek, który znał Małą Arabkę. Luigi Ingaliso przekazał rodzicom relikwię karmelitanki i zachęcił ich do modlitwy za jej wstawiennictwem. Modlili się rodzina, znajomi, mieszkańcy Augusty, a także karmelici z Ziemi Świętej. Matka dotknęła relikwią ciała syna... i stan dziecka zaczął się poprawiać.

Reklama

Przypadek Emanuele trafił przed komisje lekarskie procesu kanonizacyjnego. W maju 2014 r. watykańska Konsulta Medyczna uznała przebieg uzdrowienia za niewytłumaczalny z naukowego punktu widzenia. Później teologowie uznali związek między modlitwą do Mariam a uzdrowieniem. Cud otworzył drogę do jej kanonizacji.

Dziewczynka wstała

Przypadek z Sycylii nie był pierwszy. Osiemdziesiąt lat wcześniej, w 1929 r., w galilejskim Szefaram żyła trzyletnia Khazneh Jubran Abboud. Dziewczynka była bardzo słaba. Nie potrafiła samodzielnie siedzieć, stać ani chodzić. Medycyna nie była w stanie pomóc dziecku. Zdesperowana rodzina sięgnęła więc po modlitwę, rozpoczynając nowennę przez wstawiennictwo Mariam Baouardy. Dla mieszkańców Galilei nie była ona postacią nieznaną. Urodziła się przecież w ich ziemi, mówiła ich językiem, znała biedę i cierpienie ich rodzin. 20 grudnia, podczas kolejnych dni modlitwy, wydarzyło się coś, co matka i babcia dziewczynki zapamiętały do końca życia. Khazneh stanęła na nogach. Potem zaczęła chodzić, biegać i podskakiwać. Uzdrowienie było trwałe. Ten przypadek także został zbadany przez Kościół i uznany za cud potrzebny do beatyfikacji Mariam.

Dlaczego właśnie ona?

Mariam sama przez całe życie doświadczała sytuacji, w których wszystko wskazywało na klęskę. Jako dziecko została sierotą. Była uboga i niemal niewykształcona. Jako młoda dziewczyna przeżyła brutalny atak, po którym pozostawiono ją przekonaną, że umiera. Później jako karmelitanka doświadczała chorób, niezrozumienia i cierpienia.

Jej życie obrosło opowieściami o ekstazach, stygmatach, lewitacjach i niezwykłych doświadczeniach mistycznych. Ale nie za nie Kościół ogłosił ją świętą. Najbardziej charakterystyczne było coś znacznie mniej widowiskowego. Pokora. Mariam lubiła nazywać siebie „małym nic”. Nie chciała być kimś wyjątkowym. Całą uwagę kierowała ku Bogu i Duchowi Świętemu. Może właśnie dlatego ponad 100 lat po jej śmierci trafiają do niej modlitwy ludzi, którzy sami czują się mali i bezradni. Rodziców stojących przy łóżku chorego dziecka. Ludzi, którym lekarze nie potrafią już niczego obiecać. Tych, którzy dochodzą do granicy własnych możliwości.

Podziel się:

Oceń:

Wybrane dla Ciebie

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i modlitwę

2026-09-09 19:50

Adobe Stock

Wczoraj, 8 września, około godziny 19:00 z klasztoru w Zamartem wyszedł nowicjusz Łukasz Buczacki i do tej pory nie powrócił do wspólnoty. O zdarzeniu poinformowało Sołectwo Zamarte, swój apel w mediach społecznościowych wystosował również ks. Janusza Chyła.

Więcej ...

W tym miejscu św. Faustyna... wyprasza życie nowym dzieciom

2026-08-18 14:23

Niedziela Ogólnopolska 34/2026, str. 72-73

Joanna Popławska/Niedziela

Miejsce, w którym Sekretarka Bożego Miłosierdzia „rozdaje dzieci”...

Więcej ...

Wiarygodna Edukacja

2026-09-10 17:42
Szkoła nie może być tylko miejscem zdobywania wiedzy, ale także odkrywania sensu życia.

Archiwum „Wiarygodnej Edukacji”

Szkoła nie może być tylko miejscem zdobywania wiedzy, ale także odkrywania sensu życia.

Rodziców, nauczycieli, pedagogów i wszystkie osoby, którym bliskie są sprawy młodych ludzi zapraszamy do zapoznania się z wyjątkowym projektem „Wiarygodna Edukacja”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i...

Kościół

Zaginął nowicjusz z klasztoru w Zamartem. Apel o pomoc i...

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

Kościół

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Kościół

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Kościół

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Kościół

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Wiadomości

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Władze Kanady zakazują kapelanom wojskowym mówić o Bogu...

Kościół

Władze Kanady zakazują kapelanom wojskowym mówić o Bogu...