Wysoko we francuskich Alpach 19 września 1846 r. dwoje dzieci pilnujących krów zobaczyło kobietę siedzącą na kamieniu. Twarz ukryła w dłoniach i płakała. Później nazwały ją „Piękną Panią”. Spotkanie trwało krótko, ale to wystarczyło, by niewielka górska miejscowość na zawsze znalazła się na mapie chrześcijańskiej Europy. Dziś do miejsca objawienia prowadzi kręta droga pnąca się wysoko w górę. Na wysokości niemal 1,8 tys. m n.p.m. stoi sanktuarium, do którego każdego roku docierają pielgrzymi z różnych części świata. Jedni przyjeżdżają z ciekawości, inni z konkretną intencją, jeszcze inni w poszukiwaniu ciszy, której tutaj rzeczywiście można doświadczyć.
19 września br. od wydarzeń na górze minie 180 lat. To dobry moment, by nie tylko wrócić do historii La Salette, ale przede wszystkim zapytać, dlaczego objawienie z niewielkiej alpejskiej wioski przetrwało próbę czasu i co sprawia, że miejsce to nadal przyciąga ludzi.
Pomóż w rozwoju naszego portalu





