Reklama

Wiadomości

Starcie, jakiego dotąd nie było

2026-09-22 13:59

Niedziela Ogólnopolska 39/2026, str. 32-33

Adobe Stock

Nowy wyścig zbrojeń będzie oparty na sztucznej inteligencji. Czy oznacza to, że podczas wojny zginie mniej ludzi? Są obawy, że wręcz przeciwnie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nic nie cofnie wykorzystania sztucznej inteligencji w planowaniu i realizacji działań wojennych. Wiadomo było, że AI nie zostanie ograniczona do nauki, ekonomii czy też medycyny, ale nieodwołalnie wejdzie szerokim strumieniem do sektora wojennego. Nieuniknione będzie także włączenie jej w system bezpośredniego podejmowania decyzji operacyjnych na froncie. Dąży się do tego, aby samodzielnie mogła przewidywać działania wroga oraz tworzyć i oceniać wszystkie scenariusze walki, a także wdrażać odpowiednią reakcję militarną. I to już obserwujemy chociażby na Ukrainie. Celem jest wyprzedzenie ruchów przeciwnika oraz zwiększenie skuteczności ataków. Oczywiście, liczy się także na to, że prowadzona w ten sposób robotyzacja wojny zapewni efektywność militarną bez konieczności angażowania ludzi. I dlatego AI ma tak rewolucyjne znaczenie. Także dla największych.

Wirtualni dowódcy

Stany Zjednoczone nie zamierzają pozostawić tego wyścigu innym. Niedawno ogłoszona Strategia „AI Acceleration” ma uczynić z USA pierwszą na świecie armię opartą całościowo na sztucznej inteligencji – zdolną do utrzymania przewagi decyzyjnej w konfliktach XXI wieku. Pentagon nie ukrywa, że przyjęta strategia jest odpowiedzią na działania Chin, Rosji i innych państw, które inwestują szeroko w militaryzację AI.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Specjaliści przewidują, że oparte na sztucznej inteligencji bezzałogowe systemy uzbrojenia wkrótce staną się masową, w pełni autonomiczną bronią mogącą samodzielnie znajdować i niszczyć cele. W przypadku używania latających dronów bojowych żołnierz przyszłości będzie musiał jedynie nacisnąć przycisk w aplikacji na smartfonie – nie będą wymagane od niego nawet umiejętności pilotażu. Wszystkie pozostałe zadania wykona latający dron: znajdzie cel, zrzuci ładunki wybuchowe, oceni zniszczenia i wróci do bazy. Autonomiczny system sterowany komputerowo może być lepszy od człowieka pod wieloma względami. Nigdy nie jest zmęczony, cały czas jest uważny. Potrafi dostrzec cel szybciej niż człowiek. Bezzałogowe statki powietrzne oparte na sztucznej inteligencji nie są jedyną formą postępującej robotyzacji wojny. Do tego dochodzą bowiem lądowe pojazdy autonomiczne oraz bezzałogowe drony morskie, wszystkie sterowane zdalnie za pomocą AI.

AI na Ukrainie

Sztuczna inteligencja coraz szerzej wykorzystywana jest już w działaniach wojennych przy naszej wschodniej granicy, na Ukrainie. Bardzo dynamicznie rozwija się tam rynek technologii obronnych bazujących na AI. Ukraiński resort obrony podaje, że po ich stronie pracuje już ponad 200 firm zajmujących się produkcją dronów AI. Do tego dochodzi ponad 300 innych projektów wykorzystujących AI, które są w fazie realizacji.

Dzięki sztucznej inteligencji Ukraina miesięcznie analizuje już ponad 50 tys. nagrań wideo z linii frontu. AI pomaga w szybkim przetwarzaniu tych ogromnych ilości danych, identyfikowaniu celów i umieszczaniu ich na mapie. Tym samym wspomaga planowanie strategiczne, lepsze wykorzystanie zasobów, a ostatecznie ratuje ludzkie życie.

Sztuczna inteligencja jest już także wykorzystywana przez ukraińską armię na bezpośrednim polu walki. Dzięki opartemu na niej oprogramowaniu drony powietrzne namierzają cel, a następnie samodzielnie pokonują ostatnie kilkaset metrów aż do zakończenia misji. Ich zagłuszanie jest niemożliwe, a zestrzelenie – niezwykle trudne.

Reklama

AI wykorzystują, oczywiście, także Rosjanie. Jak podają źródła brytyjskie, jeden z rosyjskich dronów powietrznych przechwycony przez Ukraińców dzięki zastosowaniu w nim sztucznej inteligencji był w stanie samodzielnie wyszukiwać i atakować cele. Kluczowe było jednak to, że nie wysyłał ani nie odbierał żadnych sygnałów, dzięki czemu nie można było go zagłuszyć.

Dylematy i ryzyko

Automatyzacja wojny i udział sztucznej inteligencji w podejmowaniu decyzji o działaniach wojennych to już jeden z ważniejszych aspektów rozwoju naszej cywilizacji. Aspektów, króre łączą się jednak z wielorakim ryzykiem. Także tym o znaczeniu fundamentalnym i etycznym – odczłowieczenia cywilizacji.

Wielu specjalistów podchodzi ostrożnie do pełnego wykorzystania AI w systemach obronnych i tym samym do ich działania bez udziału człowieka.

Podkreśla się obawę, że sztuczna inteligencja może przejąć kontrolę nad działaniami wojennymi i tym samym pozbawić człowieka możliwości podjęcia ostatecznej decyzji – decyzji o istotnym znaczeniu. Historie wojen niejeden raz dawały przykłady, że to właśnie decyzja człowieka zapobiegała niekontrolowanej hekatombie. I to właśnie człowiek powinien na końcu podjąć decyzję.

Istnieje także ryzyko, że sztuczna inteligencja może nie odróżnić swojego żołnierza od żołnierza wrogiego, ponieważ mogą oni nosić ten sam mundur. Dlatego produkowana broń oparta na sztucznej inteligencji nie powinna mieć opcji automatycznego strzelania bez rozpoznania z obawy przed ostrzałem własnych żołnierzy.

Pojawiają się również obawy, że w pełni zautomatyzowane systemy mogą naruszać zasady prowadzenia wojny. Trudniejsze mogą być unikanie krzywdzenia ludności cywilnej lub rozróżnianie żołnierzy, którzy chcą się poddać.

Reklama

W takich sytuacjach ostateczna decyzja powinna należeć do człowieka, chociaż AI mogłaby ułatwić jej podjęcie. Brakuje jednak gwarancji, że państwa lub grupy zbrojne będą przestrzegać w tym zakresie międzynarodowych norm humanitarnych. Z tego powodu jeszcze ważniejsze staje się przeciwdziałanie tym zautomatyzowanym systemom.

Nie chodzi o niewykorzystywanie sztucznej inteligencji do obrony swojego kraju – chodzi o panowanie nad nią człowieka. Dlatego już od pewnego czasu na międzynarodowym forum publicznym pojawiają się postulaty, by świat zapanował nad niekontrolowanym użyciem sztucznej inteligencji. Nawet na forum ONZ pojawiają się wezwania do stworzenia globalnych zasad dotyczących używania AI w broni. Jest to kwestia równie pilna jak regulacje dotyczące broni jądrowej.

Odhumanizowany algorytm

My, katolicy, zapoznajemy się właśnie z encykliką papieża Leona XIV Magnifica humanitas – o trosce o osobę ludzką w dobie sztucznej inteligencji. W sposób naturalny wykorzystanie AI to także kwestia sumienia, granic wolności i poszanowania ludzkiej podmiotowości. Leon XIV wzywa nas i cały świat do refleksji nad tymi zagadnieniami. Zastanówmy się zatem, póki jesteśmy u progu rewolucji AI w działaniach wojennych, by wprowadzić jej ograniczenia. W obszarze obronności, sił zbrojnych nie możemy sobie pozwolić na doprowadzenie do tego, że każda decyzja będzie podejmowana przez odhumanizowany algorytm robota ze sztuczną inteligencją, bo to doprowadzi nas do opłakanych skutków.

Podziel się:

Oceń:

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Ekspert ds. AI: to człowiek powinien podejmować decyzje

Panel dyskusyjny prowadzony przez prof. Gianluigiego Ballaraniego z Uniwersytetu w Pawii.

@Vatican Media

Panel dyskusyjny prowadzony przez prof. Gianluigiego Ballaraniego z Uniwersytetu w Pawii.

Rozwój sztucznej inteligencji nie może prowadzić do pogłębiania nierówności społecznych ani do koncentracji technologicznej władzy w rękach nielicznych. Potrzebne są wspólne zasady, które pozwolą wykorzystać potencjał AI z korzyścią dla całej ludzkości - podkreślił prof. Gianluigi Ballarani z Uniwersytetu w Pawii. Uczestnik międzynarodowej konferencji „Global Nobel Laureates Assembly on Artificial Intelligence and Nuclear War” w rozmowie z mediami watykańskimi odniósł się do przesłania encykliki „Magnifica humanitas”.

Więcej ...

Różaniec to "Ewangelia" przełożona na modlitwę

2026-10-08 16:58
Bp Maciej Małyga

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Bp Maciej Małyga

Modlitwa różańcowa od wieków pozostaje jedną z najważniejszych praktyk duchowych Kościoła. Skąd się wywodzi, dlaczego Maryja tak często zachęca do jej odmawiania i jak przeżywać ją owocnie? O tym opowiada bp Maciej Małyga.

Więcej ...

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i sprawy "challenge'u"

2026-10-09 07:51

Adobe Stock

Jest najnowszy komunikat policji w sprawie rzekomego challenge'u internetowego dotyczącego ataków nożowników na szkoły. „Informujemy, że dotychczas nic nie wskazuje na to, by pojawienie się takiego wydarzenia rzeczywiście miało miejsce” - przekazała na portalu X polska policja.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Wiadomości

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Ataki w szkołach związane z challengem? Policja sprawdza...

Wiadomości

Ataki w szkołach związane z challengem? Policja sprawdza...

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Wiadomości

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Wiadomości

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Kościół

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...