Kochane życie – relaks
Gdy człowiek wraca do starych kryminałów, to wydaje mu się, że czyta je po raz pierwszy. Tak jest i z Maigretem. A jeszcze inaczej – z kryminałami Georges’a Simenona. Mówi się o tym cyklu po prostu: Maigret albo nawet – Maigrety, bo tak bardzo nazwisko komisarza policji, głównego bohatera tych książek, stało się symbolem, że zapomina się nawet, jak miał na imię. A miał na imię Jules...
Pomóż w rozwoju naszego portalu





