Wojciech Dudkiewicz: Liczba wstępujących do seminariów duchownych regularnie spada. Zwykło się mówić, że kryzys powołań to kryzys Kościoła. Co Ksiądz o tym sądzi?
Ks. Sebastian Stawierej, chrystusowiec: Liczba osób wstępujących do seminariów rzeczywiście wyraźnie spadła, może nawet kilkakrotnie, z czym wiąże się mniejsza liczba wyświęconych księży. To wszystko prawda, także ewentualna zależność kryzysu Kościoła od kryzysu powołań. Ale ja uważam, że kryzysu powołań nie ma! Powołanych jest mniej więcej tylu, ilu było. Nie mogę tego potwierdzić liczbami, nie ma takich wyliczeń, mogę natomiast mówić o moich – i nie tylko moich – obserwacjach. Wynika z nich wprost, że Pan Bóg daje tylu młodych kandydatów, ilu potrzeba.
Pomóż w rozwoju naszego portalu





