Rodzice niejednokrotnie słyszą lub będą słyszeć od swoich dorastających bądź dorosłych już dzieci pytania: „mamo, a ty nigdy tego nie zrobiłaś?”, „tato, naprawdę zawsze postępowałeś tak, jak teraz ode mnie wymagasz?”. Jak zareagować? Co powiedzieć, a co zostawić dla siebie? Z perspektywy pedagoga i doradcy rodzinnego odpowiedziałabym: nie istnieje jedna zasada odpowiednia dla każdej rodziny i każdej historii. Szczerość jest wartością, ale w relacji rodzic – dziecko musi iść w parze z odpowiedzialnością. Nie wszystko, co jest prawdą o moim życiu, musi stać się wiedzą mojego dziecka. I nie każda prawda musi zostać opowiedziana w całości. Dotyczy to również dorosłych dzieci. Pełnoletność syna czy córki nie oznacza przecież, że granice pokoleniowe przestają istnieć.
Pomóż w rozwoju naszego portalu





