Reklama

Niedziela Wrocławska

WROCŁAW

Maszerują Synowie Miłosierdzia

Paweł Siciński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Wrocławianie przyłączcie się do nas”, „Cześć i chwała bohaterom” - nikt nie mógł być obojętny wobec okrzyków wznoszonych męskimi głosami na ulicach okalających wrocławski Rynek 25 października br.

Spomiędzy zdjęć Żołnierzy Niezłomnych pod bazyliką św. Elżbiety w niedzielne popołudnie wyszli młodzi i starzy, dorośli i nieletni, żonaci i kawalerowie. Wyszli, by pod hasłem „Synowie Miłosierdzia” pokazać miastu swoje przywiązanie do Boga i udowodnić, że mężczyźni nie uciekają od Boga, ale w Nim znajdują oparcie w swym codziennym trudzie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wcześniej uczestniczyli w Mszy św., w czasie której przywołano obrazy triumfu polskiej husarii w bitwach przeciwko wielokrotnie liczniejszemu wrogowi napierającemu na Rzeczypospolitą. Obrazy te zostały zestawione z pochodzącą z kart Ewangelii, historią syna marnotrawnego. Z ambony padły słowa, że tylko przytulenie się do Ojca i bycie z Ojcem daje taką moc ducha, która pozwala zwyciężać silniejszego wroga.

- Bądźmy gotowi do głoszenia ewangelii, gotowi do obrony Kościoła - mówił do zebranych wokół pręgierza ponad 500 uczestników Marszu prof. Ireneusz Jóźwiak. Wymownym symbolem była także obecność relikwii patrona miasta bł. Czesława, który gorącą modlitwą obronił Wrocław przed najazdem Tatarów.

Marsz Mężczyzn zorganizowały po raz szósty we Wrocławiu wspólnoty: Agalliasis, Mężczyźni św. Józefa, Hallelu Jah, Centrum Jana Pawła II, Koinonia Jan Chrzciciel. Na tegorocznym marszu stawiło się ponad 500 mężczyzn.

Podziel się:

Oceń:

2015-10-26 09:49

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Marsz milczenia pełen sprzeciwu

25 października ulicami Bielska-Białej przeszedł Marsz Milczenia upamiętniający tragiczną śmierć 11-letnich chłopców - Patryka i Konrada, którzy zginęli w wypadku samochodowym, potrąceni przez młodą kobietę prowadzącą pojazd po użyciu narkotyku

Więcej ...

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Więcej ...

Wałbrzych. Ostatnia prosta przed święceniami

2026-10-01 20:00
Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Diecezjalny Ośrodek Formacyjny w Opolu

Janusz Radziszewski podczas uroczystego wyznania wiary przed święceniami diakonatu stałego.

Już tylko kilka dni dzieli Janusza Radziszewskiego od święceń diakonatu stałego. 1 października w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego kandydat złożył wymagane przed święceniami wyznanie wiary i przysięgę.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Chcesz zacząć od nowa? Weź Różaniec i zrób pierwszy...

Wiara

Chcesz zacząć od nowa? Weź Różaniec i zrób pierwszy...

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus -

Święci i błogosławieni

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest...

Polak współtworzył muzykę Mszy św. Leona XIV w Paryżu

Kościół

Polak współtworzył muzykę Mszy św. Leona XIV w Paryżu

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego

Wiadomości

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego