Reklama

Człowiek jest wędrowcem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Fragmenty homilii biskupa Tomasza Paprockiego na rozpoczęcie pielgrzymki. Kościół św. Michała, 9 sierpnia 2003 r.
Człowiek z natury swojej jest homo viator (wędrowiec). Życie człowieka bowiem jest wędrówką, która trwa między granicznymi punktami - narodzinami i śmiercią, a sam człowiek to wędrowiec podejmujący trud dotarcia do celu. Dystans, jaki ma pokonać, to nie tylko droga fizyczna, ale także poszukiwanie wspólnoty z drugim człowiekiem i z Bogiem. Dlatego pielgrzymka staje się wspaniałą okazją, aby być symbolem prawdziwego życia chrześcijańskiego, gdyż jesteśmy jedynie przechodniami na tej ziemi. Pielgrzymka więc to czas łaski, przemiany i nawrócenia, czyli wejścia na prawidłową drogę życia.
Wraz z licznymi pielgrzymami, którzy wyruszyli w drogę lub wyruszają w tych dniach miesiąca sierpnia na Jasną Górę w Częstochowie, i wy, katolicy z Chicago, podejmujecie trud pielgrzymi, aby nieść ze sobą przez te dwa dni bagaż codzienności, trosk i radości życia do stóp Maryi, Matki wszystkich serc w tym pięknym sanktuarium Matki Bożej. Idziecie, aby dziękować, błagać, uwielbiać. Idziecie, aby się sprawdzić, by odprawić „rekolekcje w drodze”. Idziecie, aby dotknąć tej atmosfery, jaka niewątpliwie jest w pielgrzymowaniu, a którą to atmosferą w sposób pozytywny zaraziliście się w swoim rodzinnym kraju, w Polsce, lub uczestnicząc w poprzednich pielgrzymkach tutaj. Nie jest ważne czy ktoś z was podejmuje trud pielgrzymi po raz pierwszy czy po raz kolejny - każdy musi sobie uświadomić, czym jest pielgrzymka i po co na nią wyrusza. Pielgrzymka do sanktuarium powinna być zawsze ważnym wydarzeniem w życiu chrześcijanina, jako symbol indywidualnej wędrówki człowieka śladami Odkupiciela. Jest praktyką czynnej ascezy i pokuty za ludzkie słabości, wyraża nieustanną czujność człowieka wobec własnej ułomności i przygotowuje go wewnętrznie do przemiany serca. Przez czuwanie, post i modlitwę pielgrzym postępuje naprzód drogą chrześcijańskiej doskonałości.
Bez uświadomienia sobie tych prawd nie będzie owocnego przeżycia pielgrzymki - bo pielgrzymka to nie jest inny niż zazwyczaj sposób spędzenia weekendu. Pielgrzymka, gdy ma właściwe znaczenie jest podejmowana z motywów religijnych i połączona z uczestniczeniem w praktykach pobożnych, zarówno w czasie drogi, jak i w samym sanktuarium.
Wszyscy więc pielgrzymi winni mieć również należytą intencję ofiarowania swoich trudów pielgrzymowania. Hasłem tegorocznego pielgrzymowania jest zawołanie: „Królowo Różanca Świętego - wyproś nam pokój!”. Jest to odpowiedź na wezwanie Ojca Świętego Jana Pawła II, który ogłosił 25. rok swojej posługi na Stolicy Piotrowej - Rokiem Różańca Świętego. Biorąc udział w tegorocznej pielgrzymce, starajcie się tak przeżyć ten czas, aby każdy z was mógł na zakończenie powiedzieć jak Ojciec Święty: „Różaniec jest moją ulubioną modlitwą”. Przez modlitwę różańcową, odmawianą podczas pielgrzymki, wstąpmy do szkoły Maryi i kontemplujmy oblicze Chrystusa razem z Maryją. Na pielgrzymi szlak wyruszacie z Maryją, która jak napisano w Ewangelii, niesie Chrystusa w swoim łonie, pokonując trud drogi do swojej krewnej Elżbiety, aby On był oparciem i błogosławieństwem dla niej. I wy swój pielgrzymi trud, na wzór Maryi, wszystkie niedogodności ofiarujcie Bogu za Jej pośrednictwem, aby Ona pomogła zaprowadzić atmosferę Bożego pokoju w waszych sercach, aby pomogła ten pokój zanieść do waszych domów rodzinnych, miejsc pracy, środowisk w których żyjecie, aby Maryja wyprosiła łaskę pokoju dla tak niespokojnego w ostatnim czasie świata, nękanego wojnami i terroryzmem.
Siostry i Bracia, na co dzień dążycie do dobrobytu doczesnego, natomiast, wybierając się na pielgrzymkę, wybieracie drogę do dobrobytu wiecznego i do zbawienia. To jest przypomnienie, że wszyscy powinniśmy podejmować ową podróż wewnętrzną, której celem jest oderwanie nas od tego wszystkiego - w nas i wokół nas - co jest sprzeczne z prawem Bożym, abyśmy byli w stanie spotkać się w pełni z Chrystusem, wyznając naszą wiarę w Niego i otrzymując obfitość Jego łaski i miłosierdzia za pośrednictwem Jego i naszej Matki Maryi. Życzę wam więc wytrwałego i owocnego pielgrzymowania. Niech Bóg udzieli wam tej łaski!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2003-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Świecki ekonom Archidiecezji Krakowskiej: ta praca to dla mnie wyzwanie

2026-09-30 14:04
Lucjan Tabaka, ekonom Archidiecezji Krakowskiej

Archidiecezja Krakowska

Lucjan Tabaka, ekonom Archidiecezji Krakowskiej

Lucjan Tabaka, ekonom Archidiecezji Krakowskiej, uczestniczący w odbywającym się w środę 30. września w Warszawie spotkaniu ekonomów diecezjalnych z sekretariatem KEP, powiedział KAI, że traktuje swoją pracę jako wyzwanie ze względu na ogrom spraw w Archidiecezji, która posiada wiele nieruchomości i musi utrzymać wiele wysokiej klasy zabytków. „To jest dla mnie duże wyzwanie, bo w tym majątku kryje się wielki potencjał i wielkie ryzyko” - powiedział Tabaka, który został mianowany na swoje stanowisko 1 lipca tego roku jako pierwszy w Kościele w Polsce ekonom świecki.

Więcej ...

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało się przekonać ludzi, że nie ma Boga”

2026-09-29 21:00
Bł. Fulton Sheen

Materiał prasowy

Bł. Fulton Sheen

Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.

Więcej ...

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych pożegnał ks. kan. Wojciecha Draba

2026-09-30 23:10
Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Ta księga się nie zamknęła. Ona cały czas jest otwarta – powiedział podczas pożegnania ks. kan. Wojciecha Draba dziekan dekanatu Wałbrzych-Północ. 30 września w kościele św. Barbary w Wałbrzychu biskupi, blisko 50 kapłanów, rodzina, parafianie i przyjaciele dziękowali za życie kapłana, który przez lata prowadził innych przez słowo Boże, sakramenty i osobiste spotkanie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co...

Wiara

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co...

31 powodów, by wziąć różaniec do ręki. Rusza...

Wiara

31 powodów, by wziąć różaniec do ręki. Rusza...

Chcesz zacząć od nowa? Weź Różaniec i zrób pierwszy...

Wiara

Chcesz zacząć od nowa? Weź Różaniec i zrób pierwszy...

Leon XIV do Polaków: męczennicy wierni aż do przelania...

Kościół

Leon XIV do Polaków: męczennicy wierni aż do przelania...

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego

Wiadomości

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego