Reklama

Na krawędzi

Rozmowa w internecie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W rozrastającej się błyskawicznie sieci internetowej toczy się coraz bardziej intensywna rozmowa. Jest nie tylko ogólnopolska, ale przekracza daleko nawet granice kraju. Część tej rozmowy ma charakter najzupełniej prywatny: ludzie, którzy się znają, wysyłają sobie e-maile tak samo, jak kiedyś listy w zaklejonej kopercie i ze znaczkiem. Tyle, że o wiele łatwiej i szybciej taki list można napisać. I co więcej: bez najmniejszego kłopotu, wysiłkiem trwającym tyle, co naciśnięcie jednego przycisku, można ten sam list wysłać do dowolnej liczby osób, których adresy wpisało się do swojej książki adresowej. Tą drogą najczęściej przychodzą ostrzeżenia przed nowymi wirusami komputerowymi, ale ostatnio krąży w internecie zupełnie sympatyczny list na "Tydzień przyjaźni". Są tam m.in. i takie słowa: "Jeżeli Twoi rodzice żyją i ciągle są małżeństwem... jesteś wyjątkową rzadkością. Jeżeli możesz przeczytać tę wiadomość, otrzymałeś podwójne błogosławieństwo: ktoś o Tobie myśli, a co więcej, jesteś szczęśliwszy niż dwa miliardy ludzi, którzy w ogóle nie umieją czytać. Pracuj, jakbyś nie potrzebował pieniędzy. Kochaj, jakby nikt Cię nigdy nie zranił. Tańcz, jakby nikt nie patrzył. Śpiewaj, jakby nikt nie słuchał. Żyj, jakby to było niebo na ziemi. To jest Tydzień Przyjaźni".

To list przeciwstawiający się powszechnemu narzekaniu i niezadowoleniu ze wszystkiego, więc spodobał mi się - rozesłałem go więc i ja moim przyjaciołom z takim oto dopiskiem: "To piękny tekst, jeśli wynika z niego przesłanie solidarności z tymi wszystkimi, którzy są pozbawieni tego szczęścia, które my - niezasłużenie przecież - posiadamy".

Ale rozmowa w internecie zatacza jeszcze szersze kręgi. Szanujące się gazety i portale internetowe znaczną część tekstów publikują elektronicznie, a potem zachęcają wszystkich czytelników do komentowania tekstów. Powstaje tysiące list dyskusyjnych na wszystkie możliwe tematy - od pornografii i polityki, po sprawy wiary. Cechą charakterystyczną tej internetowej dyskusji jest całkowita wolność, absolutny brak jakiejkolwiek cenzury. Głos wulgarnego idioty ukazuje się na takich samych prawach jak głos księdza profesora, starającego się spokojnie rozważyć problem i przekonać do dobra. Tylko niektóre listy dyskusyjne wprowadzają jakieś ograniczenia i stosują pewną cenzurę umieszczanych u siebie tekstów, broniąc obyczajności lub dobrego imienia obrażanych ludzi.

Drugą cechą tej rozmowy jest anonimowość - każdy z wypowiadających się posługuje się pseudonimem i kryje się za nim jak za tarczą. Swobodny, anonimowy, bezkarny... Pisze więc, co mu przyjdzie do głowy. Jeden tryska żółcią, drugi się wymądrza, inny próbuje przekonywać, mitygować, uspokajać.

Ten felieton jest napisany na Niedzielę Palmową, na Wielki Tydzień. W tym czasie przypominamy sobie dwa wielkie okrzyki: "Hosanna, Synowi Dawida!" oraz "Ukrzyżuj, ukrzyżuj Go!". W tej internetowej rozmowie widać wyraźnie oba te okrzyki - i z taką samą intensywnością. Nie ulega wątpliwości, że musimy uczestniczyć w tej dyskusji i wołać w niej o wielkiej miłości Jezusa do każdego człowieka. Bo: "Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą!" (Łk 19, 40).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2001-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

„Przekażcie sobie znak pokoju” – to wezwanie nie kończy się w liturgii. Ono dopiero tam się zaczyna

2026-04-30 11:44

Duszpasterstwo Parlamentarzystów

W kaplicy sejmowej w godzinach rannych odprawiona została Msza święta z udziałem parlamentarzystów RP w intencji zmarłego posła Łukasza Litewki. To dzień po pogrzebie i tydzień od tragicznej śmierci posła Litewki.

Więcej ...

Czy w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski obowiązuje nas udział we Mszy św.?

Karol Porwich / Niedziela

W uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, choć wskazany jest udział we Mszy św., nie jest obowiązkowy, gdyż nie jest to tzw. święto nakazane.

Więcej ...

Coraz więcej kościołów ma charakter "wielofunkcyjny" i nie służy jedynie modlitwie i celebracjom

2026-04-30 19:03

Adobe Stock

Pomimo ewidentnych przejawów odrodzenia religijnego w Europie, flamandzkojęzyczni Belgowie nie liczą na powrót nowych pokoleń do wiary. Według przedstawionych właśnie planów tylko 3 proc. katolickich świątyń ma zachować swój stricte sakralny charakter. Pozostałe zostaną przeznaczone do innych celów. Z projektu jest zadowolony biskup Brugii. Jak podkreśla, „już teraz 80 proc. kościołów ma charakter wielofunkcyjny i nie służy jedynie modlitwie i celebracjom”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Czy w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej...

Kościół

Czy w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej...

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie...

Kościół

W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie...

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Wiara

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Świdnica. Zmarł ks. Paweł Traczykowski, miał 42 lata

Niedziela Świdnicka

Świdnica. Zmarł ks. Paweł Traczykowski, miał 42 lata

Uroczystości pogrzebowe posła Łukasza Litewki. Tutaj...

Wiadomości

Uroczystości pogrzebowe posła Łukasza Litewki. Tutaj...

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana...

Kościół

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana...

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in. tabliczka...

Wiadomości

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in. tabliczka...

Pasterz i bolesna strata. Bp Artur Ważny o tragicznej...

Kościół

Pasterz i bolesna strata. Bp Artur Ważny o tragicznej...