Reklama

Rodzina na medal!

Niedziela sosnowiecka 38/2003

Dzieje familii Gorajów chyba dobrze są już znane Czytelnikom „Niedzieli” choćby z uwagi na fakt, że rokrocznie jesteśmy świadkami zjazdów rodowych, podczas których spotykają się, poznają swoje korzenie i siebie nawzajem członkowie pięciu pokoleń, rozproszonych po całej Polsce oraz poza jej granicami. W bieżącym roku odbył się III Rodowy Zjazd. I tym razem rodzinne spotkanie rozpoczęło się Mszą św. w intencji tych, którzy odeszli do Pana. Wspomniano zmarłych tragicznie: Edwarda Goraja - aresztowanego i zamordowanego w Chełmnie przez gestapo w 1939 r. oraz Antoniego Goraja - zamordowanego w obozie koncentracyjnym Mauthausen w roku 1943.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pamięci naszych przodków

Obu „odebrano życie za to, że byli Polakami”. Słowa te wypisane zostały na pamiątkowej tablicy ufundowanej przez potomków, którą umieszczono w parafialnym kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Sułoszowej.
Uroczystej Eucharystii przewodniczył gospodarz miejsca, proboszcz parafii, ks. kan. Leszek Styczeń. Swoją obecnością zaszczycił rodzinę notariusz Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu, ks. Zbigniew Książek, który dokonał aktu odsłonięcia tablicy. Tradycyjnie już złożono wiązanki kwiatów i zapalono znicze na grobach tych, którzy odeszli do wieczności. Potem pięciopokoleniowa rodzina spotkała się na Zamku w Pieskowej Skale.

Potomkowie Józefa i Wiktorii

Reklama

Los rodziny, której korzenie wywodzą się od Józefa Goraja i jego żony Wiktorii z Cygankiewiczów, byłby pewnie podobny, jak los większości polskich rodzin, które spotykają się z sobą jedynie przy okazji wielkich uroczystości, a rodzinne więzy podtrzymują tylko z najbliższymi, gdyby nie spontaniczne spotkanie po pogrzebie przedostatniej z żyjących dzieci Józefa i Wiktorii - Marianny. Na pogrzeb do Przemyśla przyjechało ok. 40 krewnych. Wracając zatrzymali się „na kawę” przed Tarnowem w miłym zajeździe w miejscowości Ładna, gdzie syn zmarłej, Witold Gęgotek, zamierzał podziękować wszystkim za obecność na Mszy św. pogrzebowej. Wówczas też ze smutkiem zapytał: „Czy my musimy spotykać się ze sobą tylko w takich sytuacjach?”. „Wcale wówczas nie myślałem, że moje pytanie będzie zaczątkiem całego zamieszania i pewnie by nie było, gdyby nie propozycja mojej żony Ewci: «Zapraszamy Was do nas, do Bukowna». Niedługo potem do rodzinnego gniazda p. Gęgotków przybyli przedstawiciele poszczególnych rodowych gałęzi, w sumie około 20 osób. Odżyły wspomnienia, powróciły chwile sprzed lat, z prawdziwym wzruszeniem potomkowie Józefa i Wiktorii oglądali stare, pożółkłe fotografie i dokumenty, o które w ich domu dbano i dlatego przetrwały do czasów obecnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na najwyższym poziomie

Na pierwszym spotkaniu zapadła decyzja o zorganizowaniu rodzinnego zjazdu. Zamówiono Mszę św. w parafialnym kościele. Ustalono motto I Rodowego Zjazdu, ułożono Hymn rodowy, w którym króluje refren: „Hej z Gorajów rodu chrześcijanie...”, powstał też śpiewnik, a młodzież opracowała własną stronę internetową (www.gorajklan.republika.pl). Bardziej doświadczeni i jeszcze bardziej zadowoleni z udanego przebiegu I Rodzinnego Zjazdu, przystąpili do przygotowań kolejnego rodzinnego spotkania, a potem kolejnego.

Każde trwa zbyt krótko

Współczesną familię Gorajów, liczącą ponad 130 osób, można spotkać w królewskim Krakowie - mieście do którego żywią szczególny sentyment, ale także w Bukownie, Olkuszu, Przemyślu, Łodzi, Starachowicach, Chełmnie oraz w Warszawie. Większość to osoby ze średnim oraz wyższym wykształceniem, przeważnie technokraci. Najbardziej znana osobowość z rodu Gorajów to Ernest Bryll, który ożenił się z prawnuczką protoplasty Józefa - Małgorzatą.
„Każde z rodzinnych spotkań jest inne i każde niezapomniane, każde trwa zbyt krótko i po każdym ocieramy łzy. I gdyby nie nadzieja, że za rok spotkamy się znowu w tym samym, a może nawet liczniejszym składzie, to pewnie rozstaniom nie byłoby końca” - ze wzruszeniem wyznaje p. Witold Gęgotek, człowiek, który od samego początku całym sercem oddał się dziełu odnowienia familijnych więzów.
Dziś, kiedy słowo „rodzina” coraz mniej znaczy taka postawa budowania więzi rodzinnych, tworzenia bratniej miłości i solidarności buduje. A jednak można..., jeśli tylko bardzo się pragnie. Zjazdy rodzinne to przecież nie tylko poznawanie się obecnych pokoleń, ale to przede wszystkim poznawanie swoich korzeni poprzez wspomnienia i pamięć swoich przodków. Jak to dobrze, że są takie rodziny, rodziny na medal. Niech ich determinacja, mobilizacja, jedność i sukces będzie zachętą dla innych rodzin diecezji, by wyjść poza mury swych mieszkań do tych, z którymi łączą ich nierozerwalne więzy...

Podziel się:

Oceń:

2003-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Polak współtworzył muzykę Mszy św. Leona XIV w Paryżu

2026-10-01 07:16
Karol Mossakowski

Autorstwa ElenaDelaporte/commons.wikimedia.org

Karol Mossakowski

Karol Mossakowski, polski organista tytularny kościoła Saint-Sulpice w Paryżu, znalazł się w zespole odpowiedzialnym za przygotowanie muzyki liturgicznej podczas uroczystej Mszy św. sprawowanej przez papieża Leona XIV 26 września na paryskim Place de la Concorde i Polach Elizejskich.

Więcej ...

Ktoś Cię zranił? Przynieś tę ranę na Różaniec

2026-10-01 18:46

Adobe Stock

Niektóre zranienia mijają szybko, inne zostają w pamięci na lata. Szczególnie bolą te zadane przez osoby, którym ufaliśmy.

Więcej ...

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu. Co napisano w oświadczeniu?

2026-10-02 14:08

Adobe Stock

W związku z informacją o pojawieniu się w Warszawie urządzenia umożliwiającego dostęp do środków służących do farmakologicznego przerwania ciąży, tzw. abortomatu, oświadczenie wydało Duszpasterstwo Rodzin Archidiecezji Warszawskiej. Przypomina w nim, że życie każdego człowieka od poczęcia zasługuje na ochronę i wyraża sprzeciw wobec wszelkich działań ułatwiających pozbawianie dzieci życia.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego: stawiam...

Wiadomości

Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego: stawiam...

Ktoś Cię zranił? Przynieś tę ranę na Różaniec

Wiara

Ktoś Cię zranił? Przynieś tę ranę na Różaniec

Ponad 700 dzieci wołało z Papieżem: obdarz nas pokojem!

Leon XIV

Ponad 700 dzieci wołało z Papieżem: obdarz nas pokojem!

Ewangelizował nawet na swoim pogrzebie. Kąty Wrocławskie...

Niedziela Świdnicka

Ewangelizował nawet na swoim pogrzebie. Kąty Wrocławskie...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego

Wiadomości

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Wiadomości

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...