Reklama

Wspomnienie o doktorze Adamie Biliku

Szedł do nędznych mieszkań...

Niedziela sosnowiecka 17/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z inicjatywy będzińskiego koła Polskiego Towarzystwa Lekarskiego w Szpitalu Miejskim odbyło się drugie z kolei spotkanie poświęcone lekarzom pracującym w Będzinie. Tym razem o doktorze Adamie Biliku, jednym z Judymów Zagłębia opowiadali członkowie Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej z parafii św. Trójcy w Będzinie.

Doktor Adam Bilik urodził się 30 listopada 1899 r. w miejscowości Turka nad Stryjem na Wołyniu. Pracę zawodową jako lekarz rozpoczął w sosnowieckiej przychodni, w ambulatorium dla bezrobotnych. "( ...) Spieszący wśród śnieżnej zawiei lub w czasie dokuczliwej jesiennej szarugi w najodleglejsze ulice i zaułki, doktor Adam Bilik idzie do nędznych mieszkań, do ponurych suteren i poddaszy, by nieść pomoc najbiedniejszym. Pomoc nie tylko lekarską, ale i materialną (...)" - przypomniano wspomnienie Antoniego Hały, pacjenta doktora Bilika. W 1939 r. Doktor przeprowadził się do Będzina. Zamieszkał w kamienicy pod numerem 45 przy ul. Małachowskiego. Tu spędził ostatnie lata pracując w Miejskim Ośrodku Zdrowia, a później na etacie "lekarza kasowego" w Ubezpieczalni Społecznej Kasy Chorych. Często dopłacał do zakupu lekarstw czy podstawowych środków żywnościowych dla swych pacjentów. Organizował dla nich zbiorki żywności i odzieży. Ze swych wizyt lekarskich wracał czasem bez płaszcza lub z kandydatem na buty lub z pustym portfelem. Przez parę lat dojeżdżał codziennie tramwajem do pracy. Znali go pasażerowie i obsługa. Opowiadali, że doktor rzadko korzystał z miejsca siedzącego, jeśli w wozie jechali robotnicy z pracy. Ustępował miejsca zmęczonym górnikom. Tego typu opowiadań jest dużo. W latach wojny starał się o to, by nie likwidowano ośrodka. Niejedna rodzina skazana na wysiedlenie pozostała w Będzinie - dzięki niemu - pod pretekstem konieczności leczenia w tymże ośrodku. Dzięki stanowisku lekarza miejskiego udało mu się ocalić umysłowo chorych skazanych przez Niemców na śmierć. Życie uratował wielu osobom. Doktor Czesław Biały wspominał: "21 maja 1940 r. zostałem aresztowany przez Niemców. Kolega Bilik nie traci głowy ani na chwilę. Jedna myśl - ratować mnie. Idzie starać się o to, co tak mało miało szans powodzenia. I potrafił przemówić ten człowiek uczucia nawet do Niemców". Adam Bilik kierował Związkiem Inteligencji Katolickiej. Był prezesem Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej oraz jednym z współtwórców lwowskiego " Odrodzenia" oraz Konferencji św. Wincentego á Paulo - patrona biednych i bezdomnych. Ta ostatnia powołana przed II wojną światową dała przygotowanych członków dla Caritas. W Sosnowcu organizował kulturalną imprezę - Tydzień Społeczny. Zmarł po krótkiej chorobie 13 czerwca 1943 r., mimo iż nie było klepsydr, wielotysięczne tłumy zaległy plac przed szpitalem, skąd miał ruszyć kondukt pogrzebowy. W ostatniej drodze żegnało go 30 księży i tłum robotników oraz biedota z całego Zagłebia. Pochowano go w grobowcu rodziny doktora Sterczyńskiego na cmentarzu na Górze Zamkowej w Będzinie.

Uczestniczący w spotkaniu lekarze i pielęgniarki obejrzeli także pamiątki po doktorze m.in.: dyplomy, fotografie, listy bliskich doktora i publikacje poświęcone jego postaci. Organizatorem spotkań jest ordynator Powiatowego Szpitala Dziecięcego w Będzinie i zarazem przewodniczący Miejskiego Koła Polskiego Towarzystwa Lekarskiego dr Antoni Gładkiewicz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2001-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do Św. Brata Alberta

Archiwum autora

Nowenna do odmawiania przed wspomnieniem św. Brata Alberta Chmielowskiego lub w dowolnym terminie.

Więcej ...

Bp Ważny o katechezie parafialnej: zaczynamy od małych kroków

2026-06-10 10:32
Biskup Artur Ważny

BP KEP/diecezja.sosnowiec.pl

Biskup Artur Ważny

- Katechezę parafialną zaczynamy od małych kroków - mówi bp Artur Ważny, przewodniczący Zespołu KEP ds. katechezy parafialnej. Jak wyjaśnia w rozmowie z KAI, choć dokument nt. katechezy parafialnej czeka jeszcze na zatwierdzenie, podstawowe wytyczne są już znane i wszyscy zaproszeni są, by już od września br. włączać się i rozwijać tę inicjatywę. - W katechezie parafialnej kluczowa jest świadomość, że my wszyscy, jako ochrzczeni jesteśmy zaproszeni do katechezy, do kształtowania siebie samych, ale też do odpowiedzialności za innych - podkreśla. Katecheza parafialna to jeden z tematów 405. zebrania plenarnego KEP, które odbywa się od 8 do 10 czerwca w Łomży.

Więcej ...

Papież w Barcelonie: Chrześcijanin ma kochać bezinteresownie

2026-06-10 20:23
Papież Leon XIV w Barcelonie

Vatican Media

Papież Leon XIV w Barcelonie

Chrześcijanin ma być nie tylko dobry i życzliwy, ale także współczujący, zdolny kochać bezinteresownie i szukać dobra innych – mówił Leon XIV podczas spotkania z diecezjalnymi organizacjami charytatywnymi w Barcelonie. Papież podkreślił, że w czasie, gdy zanika poczucie świętej godności człowieka, Kościół ma zbliżać się do ran i potrzeb najmniejszych.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Wybory 405. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu...

Kościół

Wybory 405. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu...

Nowenna do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Wiara

Nowenna do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Tragedia w Bardzie. Nie żyją dwie osoby potrącone na...

Kościół

Tragedia w Bardzie. Nie żyją dwie osoby potrącone na...

Parafia w kujawsko-pomorskiem musi zapłacić 30 tysięcy...

Wiadomości

Parafia w kujawsko-pomorskiem musi zapłacić 30 tysięcy...

Szewna: zdewastowano ołtarz przygotowany na Boże Ciało....

Kościół

Szewna: zdewastowano ołtarz przygotowany na Boże Ciało....

Świadectwo Dominiki Chorosińskiej: „Wiara jest...

Wiara

Świadectwo Dominiki Chorosińskiej: „Wiara jest...

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Kościół

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Sosnowiec: mężczyzna trzymający noże wtargnął na...

Kościół

Sosnowiec: mężczyzna trzymający noże wtargnął na...

Gdy wnuczek nie jest ochrzczony... Czy dziadkowie mogą...

Kościół

Gdy wnuczek nie jest ochrzczony... Czy dziadkowie mogą...