Reklama

Czy mogę być wolny?

Niedziela kielecka 46/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bóg, jako istota absolutna, jest z definicji wszechwiedzący i wszechmocny. Skoro On zna całą przyszłość i przeszłość, to znaczy, że cała przyszłość jest w Nim niejako już „zapisana”, a zatem musi się wydarzyć niezależnie od czyjejkolwiek woli. Co zatem z wolną wolą i możliwością dokonywania przez człowieka nieskrępowanych wyborów?
Zagadnienie wolnej woli jest jedną z kwestii, które od dawna zajmowały uwagę myślicieli. Można ją sformułować w taki oto najprostszy sposób. Czy wolna wola istnieje, a dokładniej, czy rzeczywiście człowiek ma możliwość podejmowania wolnych wyborów, czy też są one całkowicie zależne od czynników zewnętrznych i jest on jedynie marionetką kierowaną niewidzialnymi nićmi paranteli, którymi pęta go natura?
Trudnym zadaniem, nawet dla filozofów, staje się poszukiwanie odpowiedzi na pytania czym jest wolność człowieka, czy jesteśmy „wezwani do wolności”, czy też „skazani na wolność”. Istnieją tu dwie przeciwstawne koncepcje: pogląd, że wszelkie działania są podporządkowane czynnikom zewnętrznym jest nazywany determinizmem, zaś przekonanie, że ludzie mają jednak wolną wolę, to indeterminizm, określany też jako woluntaryzm.
Które z tych stanowisk jest możliwe do zaakceptowania przez ludzi wierzących? Zacznijmy od przedstawienia podstawowej prawdy, że wolny wybór zakłada również odpowiedzialność oraz zgodę człowieka na ponoszenie konsekwencji swoich czynów. Jeżeli przyjmiemy zasadę determinizmu, który mówi, że wszystkie nasze działania są zależne od zewnętrznych uwarunkowań, uniemożliwimy stworzenie jakiegokolwiek kodeksu etycznego postępowania. Jeśli człowiek miałby odpowiadać za swoje czyny, musiałby mieć możliwość postąpić w inny sposób - mieć możliwość dokonania wyboru. Inaczej nie można orzekać o jego winie, bo do każdego czynu byłby niejako przymuszony. Tu nie można już określić sensu egzystencji człowieka, gdyż wszystko, co się stało, jak też to, co miałoby się wydarzyć, w żadnej mierze nie zależałoby od niego. Można wtedy przyjąć, że człowiek jest istotnie żałosną marionetką, całkowicie zależną od bliżej nieokreślonych sił natury.
Inaczej wolność człowieka postrzegana jest w chrześcijaństwie. Św. Tomasz z Akwinu głosił, że Bóg celowo tak urządził świat, aby dać wolną wolę człowiekowi, co wcale nie jest sprzeczne z dogmatem o Jego wszechwiedzy. „Plan Boży” oznacza, że Bóg zna przyszłość świata w ogólnym zarysie i celowo pozostawił ludziom pewien margines wolności i przypadkowości. Człowiek ów „dar Boga” może spożytkować dobrze albo źle.
Dobrze ukierunkowana wolna wola to działanie, które współgra z „planem Bożym dla świata”. Natomiast zły wybór nie zmienia „planu Bożego” w dłuższej perspektywie, ale spowalnia i utrudnia jego realizację, a osobie, która go dokonuje, zagraża w osiągnięciu zbawienia.
Wolna wola daje także możliwość wyboru wielu dobrych działań, ponieważ ludzie często stają w perspektywie wyboru kilku różnych dróg zgodnych z ogólnym „planem Bożym”. Niezależnie, jakie dobro w danej sytuacji wybiorą, będą uczestniczyć w dziele Bożym, a ich decyzja nie tylko nie zmienia tego planu, ale dopomaga w jego osiągnięciu.
Jeśli tak rozumiemy wolność, można budować jakąkolwiek hierarchię wartości, odkrywać podstawowe znaczenie podejmowanych decyzji, czy wreszcie odnajdować sens ludzkiej egzystencji. Taka wolność, jak pisze ks. J. Tischner, „daje się dziś rozpoznać jedynie jako świadomość wielu możliwości. Człowiek stoi na swoim skrzyżowaniu dróg, na którym wszystko jest możliwe. W procesie wyzwolenia ku czemuś, przez akt wyboru, może wybrać dobro i chociaż nie zawsze potrafi je zdefiniować, nie może się bez niego obejść. Wolność staje się jedyną w swoim rodzaju wartością etyczną, od której realizacji zależy urzeczywistnienie innych wartości osobowych. Nie można bowiem udoskonalić siebie, nie przyjmując w wolny sposób proponowanych wartości.”
Nie sposób nie zauważyć, że w każdym wyborze, którego człowiek dokonuje w wolności, pojawia się także ryzyko przegranej. Człowiek, który doświadcza swej wolności poprzez negację, walcząc przeciw..., w opozycji do..., często nie jest zdolny do odpowiedzialnego bycia wolnym oraz pozytywnego wyrażania własnej wolności. Dzieje się tak, gdy poszukuje wolności „od” - od zranień, od bólu, przymusu, zakazów, nakazów, a w końcu od wszelkich zasad, praw i odpowiedzialności. Rodzi się wówczas swoista fikcja wolności: wolności poza odpowiedzialnością, która prowadzi do zniewolenia, a ono z kolei do spustoszenia osoby ludzkiej.
Tymczasem Bóg uczy nas wolności „do”. Wolności, która świadomie wybiera pomiędzy prawdą i fałszem, sprawiedliwością i krzywdą, uczciwością i oszustwem, honorem i zdradą. Uczy odpowiedzialności, która jest źródłem godności człowieka, która wyraża się w szacunku dla tych, którzy myślą inaczej, bo będąc wolnym nie mogę przekreślać cudzej wolności. I wreszcie uczy prawdy, która jest pierwszym dobrem wolności, prawdy która rozbrzmiewa w najtajniejszym ośrodku i sanktuarium człowieka, gdzie przebywa on sam na sam z Bogiem - w sumieniu.
„Zejdźcie więc - bracia - do waszego wnętrza i we wszystkim, co czynicie, patrzcie na Świadka - Boga!”- podpowiada św. Augustyn.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2003-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Jestem naznaczony 11 września. Polski strażak wspomina zamachy na WTC w Nowym Jorku

2026-09-11 06:36

KPRM

"Jestem już na całe życie naznaczony tym, co wydarzyło się 11 września 2001 w Nowym Jorku" - powiedział KAI Stanisław Trojanowski, polski strażak, który uczestniczył w gaszeniu pożarów i ratowaniu ludzi po zamachach terrorystycznych na Światowe Centrum Handlowe (WTC) w tym mieście. Przypomniał przebieg tamtych wydarzeń, wspomniał o śmierci swych kolegów i późniejszych losach tych, którzy przeżyli oraz wezwał do stałej pamięci o nich.

Więcej ...

"Mistyczka" trafia do kin. Ponad 15 tys. widzów obejrzało film przed premierą

2026-09-11 14:31
Kadr z filmu „Mistyczka”

Materiał prasowy

Kadr z filmu „Mistyczka”

Ponad 15 tys. widzów obejrzało już film „Mistyczka” podczas pokazów przedpremierowych. Od 11 września produkcja Jana Sobierajskiego, reżysera „Powołanego” i „Maryi. Matki Papieża”, wchodzi do ponad 160 kin w całej Polsce. W pierwszych opiniach widzowie i recenzenci zwracają uwagę na rolę Doroty Choteckiej, która wciela się w Alicję Lenczewską.

Więcej ...

Maryja uczy zaufania

2026-09-11 22:27
Msza św. w 32. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Łaskawej na Kruczej

Marcin Cyfert

Msza św. w 32. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Łaskawej na Kruczej

– Jeśli Bóg się we mnie rodzi, staję się otwarty na ludzi – mówił o. Jacek Drabik podczas Mszy św. z okazji 32. rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej Łaskawej. W sanktuarium na Kruczej jezuita zachęcał, by za przykładem Maryi zaufać Bogu i zaryzykować.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Ten kościół to unikat. Nie ma filarów ani podpór....

Kościół

Ten kościół to unikat. Nie ma filarów ani podpór....

Św. Jan Gabriel Perboyre. Nakłaniany do podeptania...

Święci i błogosławieni

Św. Jan Gabriel Perboyre. Nakłaniany do podeptania...

Najpierw własne nawrócenie, potem pomoc bliźniemu

Wiara

Najpierw własne nawrócenie, potem pomoc bliźniemu

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Kościół

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Kościół

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Wiadomości

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

Kościół

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....