Reklama

Kleryckie święta

Niedziela w Chicago 2/2004

Wszyscy katolicy oczekują najbardziej rodzinnych świąt w roku - Bożego Narodzenia. Szczególnego wymiaru nabiera Boże Narodzenie w polskiej tradycji. Nasi rodacy już w Wigilię święta gromadzą się we wspólnocie rodzin i przyjaciół, aby celebrować radosne oczekiwanie na Zbawiciela. To właśnie wówczas, według starej polskiej tradycji, powinno się ubierać choinkę, przygotowywać świąteczne potrawy, nakryć stół białym obrusem z siankiem i przygotowawszy jedno miejsce wolne dla wędrowcy, śpiewać kolędy, oczekując Pana. Po wieczerzy ludzie udają się do kościołów, gdzie we wspólnocie swojej parafii chcą powitać Jezusa Chrystusa. Chyba właśnie w tę noc kolęda „Bóg się rodzi”, ma najgłębsze i szczególne znaczenie i nawet chłód wielu starych polskich kościołów nie jest wówczas taki straszny. A później przychodzi radość, uściski dłoni, życzenia i nadzieja, którą wlewa w serca narodzona Dziecina.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielu z nas pamięta pewnie ten widok z Polski. Wielu doświadczyło go już tutaj, w kraju wielu kultur i wielu tradycji. Klerykom z Seminarium im. biskupa Alfreda Abramowicza w Chicago było dane po raz pierwszy przeżywać ten czas poza rodzinnym krajem, własną rodziną i parafią. Na pewno nie było to łatwe. Wiele wspomnień budzi się w wigilijną noc, wiele życzeń przychodzi do głowy, a bliscy w kraju wspominają minione lata. Chyba nikomu, kto ma rodzinę w Polsce, nie przychodzi z łatwością przeżywanie tych ważnych dni łatwo. My po raz kolejny doświadczyliśmy wielkiej życzliwości naszych przyjaciół i znajomych. Wszyscy klerycy mają już swoje wspólnoty parafialne. Sprawia to, że obok praktyki języka i pogłębiania swojej wiedzy pastoralnej, mamy możliwość kontaktu z ludźmi, którzy czują i myślą jak my. Szczególnie ważna jest fakt pamięć o nas. To niezwykle świadectwo otwarcia się na ludzi, którzy poprzez studia i praktyki duszpasterskie pragną przygotować się jak najlepiej do służby Kościołowi w Chicago. Nasza misja nie jest prosta. Pozostawiony dom, nowy język, nowe zwyczaje i inna kultura sprawiają że nauki jest tu o wiele więcej niż w Polsce.
Jednak ponad wszystkim górują dwie myśli. Pierwsza - nieważne na jakiej szerokości geograficznej przeżywamy czas Świat, ważne, że gromadzi nas ten sam Zbawiciel Świata, który w mroku nocy i ubóstwie stajenki, powołuje nas do służby w Kościele.
Druga - mówi o solidarności jaka jest naszym udziałem. To, że nasi rodacy nie zapominają o nas sprawił, że możemy po raz kolejny utwierdzić się w przekonaniu o słuszności wybranej przez nas drogi, która zawiodła nas aż do Chicago. Nie ze wszystkich zaproszeń mogliśmy skorzystać. Część z nas miała zaszczyt uczestniczyć w wieczerzy wiglilijnej w domu naszej nauczycielki języka angielskiego i wypróbowanej przyjaciółki Moniki Gadek. Niektórzy spotkali się ze swoimi rodzinami i bliskimi, którzy mieszkają w Chicago. Trzech z nas mogło, dzięki gościnności polskich rodzin, przebywać w domach rodzin poznanych we wspólnotach duszpasterskich. Sam mogłem tego doświadczyć w mojej wspólnocie parafialnej pw. św. Jana w Niles, gdzie życzliwość moich nowych przyjaciół sprawiła, że miniony czas Świąt był dla mnie wyjątkowy i bardzo rodzinny.
Dzień Bożego Narodzenia był czasem, kiedy większość z nas mogła dzielić się życzeniami z wiernymi, którzy tego dnia przybyli do świątyni, powitać Pana. Dlatego w sposób szczególny ksiądz rektor Andrzej Iżyk i wszyscy klerycy dziękują serdecznie księżom proboszczom parafii: St. Bruno, St. Edward, Our Lady of Mount Carmel, St. Cornelius, St. Thecla, St. Ladislaus, Immaculate Heart of Mary, St. Blasé, St. John Brebeuf, St. Turibius, za otwartość i umożliwienie nam odbycia praktyki duszpasterskiej w tych wspólnotach. Dziękujemy jednocześnie za życzliwość księżom: Andrzejowi Chludzinskiemu, Adamowi Galkowi, Robertowi Lojkowi, Tadeuszowi Dzieszko i Ojcom Karmelitom z Munster Indiana.
Wam zaś wszyscy, Drodzy Przyjaciele, pragniemy życzyć, aby Nowy Rok, przyniósł Wam wiele radosnych chwil, by obok codziennego zabiegania znalazło się miejsce dla tego, co ciche i piękne. Życzymy byście każdego dnia wspierani mocą z wysoka mogli realizować Bożą wolę w swoim życiu. A dziękując za wszelką dobroć, zapewniamy Was o naszej braterskiej modlitwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Belgia: Prezenterzy publicznego radia niszczą w studiu figurę Matki Bożej i Jezusa. To miał być "skecz"

2026-03-24 21:02

Studio Brussel zrzut

W Belgii pojawiły się szerokie kontrowersje po emisji fragmentu audycji w publicznej stacji radiowej Studio Brussel, podczas której prowadzący zniszczyli w studiu figurę przedstawiającą Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus. Zdarzenie miało miejsce w trakcie programu o charakterze rozrywkowym.

Więcej ...

Dar z Jerozolimy dla polskich biskupów. Znak jedności z Kościołem w Ziemi Świętej

2026-03-24 15:56

Dr Andrzej Sznajder

Staje się już zwyczajem, że członkowie Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu w Jerozolimie przekazują w darze biskupom w swoich diecezjach olejek jerozolimski służący do przygotowania krzyżma świętego.

Więcej ...

Jeden krok do tragedii. W Gnieźnie dwa pociągi znalazły się na jednym torze

2026-03-24 17:50
ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Adobe Stock

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

We wtorek rano dwa pociągi - wjeżdżający i wyjeżdżający ze stacji w Gnieźnie - znalazły się na jednym torze. Maszyniści zatrzymali pojazdy w odległości około 20 m od siebie. Nikomu nic się nie stało. Obsługi pociągów i dyżurny ruchu byli trzeźwi. W sprawie incydentu zostanie wszczęte śledztwo.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowy przełożony wspólnoty tynieckiej

Kościół

Nowy przełożony wspólnoty tynieckiej

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Jezus mówi o odejściu: „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść...

Wiara

Jezus mówi o odejściu: „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść...

Głos dzwonów czy „hałas”? Trwa awantura o bicie...

Kościół

Głos dzwonów czy „hałas”? Trwa awantura o bicie...

26-letni kleryk umiera, pozostawiając po sobie imponujący...

Wiara

26-letni kleryk umiera, pozostawiając po sobie imponujący...

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w...

Kościół

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w...

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

Felietony

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Kościół

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie

Kościół

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie