Reklama

A mnie się marzy kurna chata

Niedziela w Chicago 2/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zawsze gdzieś tak w połowie zimy zaczynam tęsknić za latem. Nawet, gdy za oknem śnieg pobieli świat białym puchem, nawet, gdy mróz nie dokucza, a temperatura, jak dzisiaj, plusowa i porywiste wiatry zrywają rynny z mojego domu - tęsknię za latem...
Piszę te słowa, gdy za oknem pada śnieg. Za chwilę ulice pokryje brudna maź nieokreślonego koloru, która albo zamarznie, albo mlaskać nam będzie pod nogami jeszcze wiele dni. Zimny wiatr znów rankiem zaatakuje zaspaną twarz i bezlitosny wpełznie lodowatymi paluchami za kołnierz palta. Ciśnienie poleci raptownie w dół, tak że żadna kawa nie pomoże, a zmrok po dniu bez słońca niespodziewanie szybko zagości nad miastem. I właśnie wtedy zaczynam tęsknić za latem.
Do tęsknoty tej potrzebne jest jakieś miejsce. Jest ono gdzieś tam, jak dawniej mawiano, w Polsce B, z dala od autostrad, tras szybkiego ruchu, szpetnych hal hipermarketów i zgiełku ulicznych reklam...
Zamykam oczy i...
Zielony las podchodzi pod sam próg chaty, która pachnie żywicą i drewnem. Łąki pełne dziewanny zasypiają zmęczone słońcem. W ogrodzie, pod starą sękatą gruszą stoi prosty stół i proste ławy po obu jego stronach. Kwaśne mleko w dzbanuszku przykrytym lnianą ściereczką okupują poirytowane owady. Małe, słodkie truskawki wprost z grządki, stoją w glinianej misce na parapecie szeroko otwartego okna.
Cisza, która panuje wokół nie jest ciszą miejską, ani ciszą czterech ścian apartamentu, ale doskonałą muzyką, pełną łagodnego bzykania, westchnień, szeptów i śpiewu ptaków.
Gdzieś dalej, ale niezbyt daleko, płynie rzeka. Można do niej dojść jedynie piaszczystą drogą. Rzeka jest niewielka. Płynie wolnym nurtem, rozleniwiając się po zatoczkach i rozlewiskach. Nisko nad wodą zwisają gałęzie drzewa, przez które słońce barwi taflę migotliwymi rozbłyskami promieni. Przysiądziemy tutaj, gdzie brzeg dotyka rzeki białą łachą piasku. Nad nami będzie tylko niebo koloru kwiatów lnu, a wokoło zieleń i chabry w łanach zbóż. Będziemy je zrywać i składać w niepokorny bukiet, dołożymy czerwonych maków, niewinnych margerytek, a dla zapachu trochę maciejki i mięty. Wieczorem rozpachną się cudownie, całą mocą swych niepozornych płatków.
Ganek oplata gęsty bluszcz, który wspina się odważnie po dachu i chwyta w zielone palce komin. Na ganku przyjemny chłodek i zapach świeżych jabłek przyniesionych z sadu. Na ławeczce w głębi niszy leży książka, właśnie ta, na której przeczytanie nie starczyło nam czasu przez cały rok. Teraz celebrujemy kartkę po kartce, smakując zdanie po zdaniu. Co chwilę przerywamy lekturę, by podnieść wzrok ku pejzażowi, jak ze starych polskich obrazów. Słońce grzeje mocno, choć wisi już nad linią lasu. Żegna się długo i niechętnie, jakby żałowało tego dnia i tego lata.
Zmrok przychodzi powoli, niespiesznie. Zatrzyma się chwilę w leśnych ostępach, zamarudzi w gałęziach drzew nim odważy się wypłynąć na otwarta przestrzeń. Zabarwi świat niebieskością, która zwiastuje noc. Powietrze straci swą przejrzystość, stanie się dojrzałe, balsamiczne zapachem ziół i świeżo skoszonej trawy. Pod płotami rozpachnie się maciejka, nad łąkami roztańczy zwiewna mgła, nim na niebo z porażająca jasnością wzejdzie wreszcie księżyc. Muzyka dołączy po chwili cykaniem świerszczy i gardłowym kumkaniem żab. Powoli świat ucichnie, jakby popadł w zadumę, a my długo będziemy jeszcze trwać nieruchomo na ganku wsłuchani w siebie i noc...
Metereolodzy twierdzą, że sami jesteśmy sobie winni. Wypowiedzieliśmy wojnę naturze, nie przypuszczając, że tak szybko będzie brała na nas odwet. „Efekt cieplarniany” załatwi nas prędzej czy później - straszą ekolodzy. Upały spopielą ziemię, porywiste wiatry pozrywają nam rynny z domów, a dzieciakom babcie opowiadać będą jak wyglądał płatek śniegu.
Zanim więc dopadnie nas zimowa chandra i złość na szarobury świat, zanim popędzimy do apteki po ziołowy lek antydepresyjny reklamowany w telewizji, przypomnijmy sobie w połowie zimy obarczonej „efektem cieplarnianym” jakieś własne miejsce w Polsce B, gdzie wszystko ma swój porządek, rytm i swojski smak. Zaręczam, że pomaga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Które przykazanie w Prawie jest największe?

adobe.stock.pl

Więcej ...

„Głębia matczynego bólu” – koncert w Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej [Zaproszenie]

2026-08-20 21:23

ks. Łukasz Romańczuk

W niedzielę 4 października 2026 r. o godz. 16.00 w Międzynarodowym Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy odbędzie się koncert muzyki sakralnej zatytułowany „Głębia matczynego bólu”. Wydarzenie zainauguruje doroczne uroczystości odpustowe ku czci Patronki Śląska.

Więcej ...

Sekretarz generalny ONZ: przemoc wobec wierzących musi się skończyć

2026-08-21 17:59
Sekretarz generalny ONZ António Guterres

wikipedia/U.S. Mission Photo by Eric Bridiers

Sekretarz generalny ONZ António Guterres

Sekretarz generalny ONZ António Guterres wzywa rządy do postawienia przed sądem osób odpowiedzialnych za przemoc wobec wierzących oraz do aktywnego zwalczania wszelkich form dyskryminacji i mowy nienawiści. „Wszędzie na świecie szerzy się krwawa przemoc na tle religijnym” - oświadczył szef ONZ w swoim orędziu z okazji obchodzonego 22 sierpnia Międzynarodowego Dnia Pamięci Ofiar Aktów Przemocy ze Względu na Religię lub Wyznanie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich...

Wiadomości

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich...

Figura Matki Bożej z Konotopia przebija bańki medialne i...

Kościół

Figura Matki Bożej z Konotopia przebija bańki medialne i...

Portugalia: 32 francuskich pielgrzymów w szpitalach z...

Wiadomości

Portugalia: 32 francuskich pielgrzymów w szpitalach z...

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech....

Wiadomości

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech....

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

Jasna Góra

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech...

Wiadomości

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech...

W pożarze zabytkowego kościoła w Sanoku spłonęło...

Kościół

W pożarze zabytkowego kościoła w Sanoku spłonęło...

Kard. Sarah w Gdańsku: Polsko, co robisz z wolnością,...

Kościół

Kard. Sarah w Gdańsku: Polsko, co robisz z wolnością,...