Reklama

Kolęda - akt wiary

Nawiedzanie chrześcijańskich rodzin i głoszenie im pokoju Chrystusa, który nakazał swoim uczniom: „Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: Pokój temu domowi” (Łk 10, 5), należy do głównych zadań duszpasterskich kapłanów. Proboszczowie zatem oraz ich współpracownicy powinni zachować zwyczaj dorocznego odwiedzania rodzin mieszkających w parafii. Stanowi to bowiem cenną sposobność do wypełnienia duszpasterskiego zadania, i to tym skuteczniejszą, że dzięki niej mogą poznać poszczególne rodziny.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Celem kolędy jest wspólne spotkanie oraz błogosławieństwo domowników i domu.
Do jej właściwego przebiegu przygotować należy stół nakryty białym obrusem, krzyż, świece, wodę święconą i Pismo Święte.

Ponieważ obrzęd dorocznego błogosławieństwa rodziny w jej domu bezpośrednio dotyczy danej rodziny, konieczna jest obecność jej członków.
Nie należy dokonywać błogosławieństwa podczas nieobecności mieszkańców.

Podczas sprawowania obrzędu ze szczególną miłością należy zwracać się do dzieci, osób starszych i chorych.

Takie wskazania duszpasterskie zawierają agendy liturgiczne odnośnie do błogosławieństwa rodzin w ich domach. Przeżywany obecnie czas kolędowych wizyt duszpasterskich skłania do refleksji nad ich przeżywaniem.
Państwo Władysława i Stanisław Arkitowie (rodzice prezbitera naszej archidiecezji) z Kawenczyna (parafia Chełmo) barwnie opowiadają o zwyczajach związanych z duszpasterską wizytą kapłana. Kiedy droga do zagrody była zasypana śniegiem lub oblodzona, do pierwszych przygotowań należało staranne jej odśnieżenie i posypanie piaskiem. Czyniono tak ze względów bezpieczeństwa i estetyki. Kiedy słyszano dźwięk dzwonka, wiedziano, że ministranci są już przy drzwiach wejściowych, które znaczą białą kredą, wypisując pierwsze litery imion Mędrców oraz bieżący rok. Takim sposobem pokazywano, że domownicy przyjmują Objawienie Boże. Po chwili dwóch ubranych w komże chłopców ze śpiewem kolędy wchodziło do domu. Powoli śpiew podejmowała cała rodzina, a ministranci cieszyli się z otrzymanych za wytrwałą służbę słodyczy, owoców czy grosików. Ojciec - głowa rodziny wychodził już wówczas do granic swego gospodarstwa, gdzie dokonywało się „przekazanie” kapłana przez sąsiadów. Pan Stanisław od lat podtrzymuje tradycję swoich dziadków i rodziców witania kapłana przez ucałowanie stuły. I choć zwyczaj ten powoli zanika, to dla praktykujących go jest wyrazem uwielbienia Chrystusa przez szacunek dla pełniących Jego misję.
Po wejściu kapłana do domu wszyscy w postawie klęczącej odmawiają Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo i Chwała Ojcu, po których następuje modlitwa kapłana i pokropienie wodą święconą. Są to prośby, by Bóg nawiedził ten dom i oddalił od niego wszelkie wrogie zasadzki, by aniołowie strzegli wszystkich jego mieszkańców.
Młodsze pokolenie rodziny Arkitów, Agnieszka i Krzysztof z dziećmi, wesoło dodają, że dziś nie ma już potrzeby uciekania z domu na czas wizyty księdza, bowiem miejsce dokładnego odpytywania z katechizmu zajęło wpisywanie szóstek do zeszytów od religii, rozdawanie obrazków i cukierków. W tej rodzinie wspomina się zabawne kolędowe zdarzenie, gdy pod koniec dnia kapłanowi zabrakło już słodyczy dla małych i grzecznych Antosia i Krzysia. Zakłopotany duszpasterz, nie tracąc bystrości, odwinął cukierki ze stojącej za jego plecami choinki. Dopiero po jego wyjściu zauważono pozostawione kolorowe papierki po cukierkach.
Państwo Halina i Leszek Trzepizurowie, zapytani o przebieg kolędy w ich rodzinnej parafii Popów, podkreślają, że ten czas spotkania z duszpasterzami, na który czekają cały rok, jest dla nich ważny i miły. Bez względu na pogodę i odległości parafianie zawsze starają się zapewnić księdzu dojazd do każdego domu i bezpieczny powrót na plebanię. Goszczenie kapłana w domu i przyjęcie Bożego błogosławieństwa - jak powiada pan Leszek - jest odpowiedzią rodziny na pragnienie życia zgodnego z zamysłem Stwórcy i pod Jego opieką. To co godne podkreślenia w przebiegu kolędowego spotkania, to wprowadzony przez ks. kan. Edwarda Bojarskiego, proboszcza Popowa, zwyczaj podawania do ucałowania krzyża przez wszystkich domowników po skończonej modlitwie. Podobnie czyni ks. Rafał, wikariusz. W tym geście wyraża się miłość i wdzięczność dla Tego, który stał się człowiekiem, by oddać za nas swoje życie.
„Cieszymy się - dodają jeszcze państwo Trzepizurowie - że nasi kapłani wykorzystują czas kolędy na poznanie warunków, w jakich żyjemy, i tam, gdzie żyją najbiedniejsi, spieszą z materialną pomocą”. Nie jest to zatem jedynie czas przyjmowania przez duszpasterzy dobrowolnych ofiar, ale także dzielenie się z najbardziej potrzebującymi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: opieka zdrowotna nie może być przywilejem

2026-02-16 17:19

Vatican Media

Pomimo deklaracji, nie wszystkie ludzkie życia są dziś jednakowo szanowane, a zdrowie nie jest chronione ani promowane w ten sam sposób dla wszystkich – powiedział Leon XIV na audiencji dla Papieskiej Akademii Życia. Przypomniał akademikom, że w ich działalności ma się wyrażać styl Boga, który troszczy się o wszystkie swoje dzieci.

Więcej ...

Wierność idzie przez drogę posłuszeństwa, nie przez religijne widowisko

2026-01-20 11:14

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Atak przed galerią w Poznaniu; nastolatek miał maczetę

2026-02-17 08:57
ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Adobe Stock

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Wielu nadal nie dowierza w to, że grupa nieletnich mogła próbować dokonać rozboju na innej grupie nastolatków w najbardziej ruchliwym punkcie miasta i do tego z maczetą w ręku. Niestety, takie przypadki nie są odosobnione i o ile zjawisko nie jest nowe, to wciąż trudno znaleźć receptę na walkę z agresją wśród młodych - informuje TVP Poznań.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kacper Tomasiak dziękuje Bogu i medale oddaje również...

Wiara

Kacper Tomasiak dziękuje Bogu i medale oddaje również...

Nowenna na dobre przeżycie Wielkiego Postu

Wiara

Nowenna na dobre przeżycie Wielkiego Postu

Jak to jest być młodą kobietą pracującą

Wiara

Jak to jest być młodą kobietą pracującą "za kulisami"...

Zakopane/ Atak nożownika na Olczy; ranna kobieta trafiła...

Wiadomości

Zakopane/ Atak nożownika na Olczy; ranna kobieta trafiła...

Kim jest Władimir Semirunnij?

Sport

Kim jest Władimir Semirunnij?

Zmiany personalne w archidiecezji katowickiej od 1 marca br.

Kościół

Zmiany personalne w archidiecezji katowickiej od 1 marca br.

Komunikat Dykasterii Nauki Wiary ws. Bractwa św. Piusa X

Kościół

Komunikat Dykasterii Nauki Wiary ws. Bractwa św. Piusa X

Zmarła aktorka Bożena Dykiel

Wiadomości

Zmarła aktorka Bożena Dykiel

Ile razy można przyjąć sakrament namaszczenia chorych?

Zdrowie

Ile razy można przyjąć sakrament namaszczenia chorych?