Reklama

Polska

Bp Ryś: jesteśmy stygmatami Chrystusa

youtube.com

- Jezus nie zostawia sobie na dłoniach dziur po gwoździach. On zostawia wyryte gwoździem imię każdego człowieka. To są znaki miłości, która jest silniejsza niż śmierć - mówił bp Grzegorz Ryś podczas kolejnej edycji "Strumieni Miłosierdzia". Dwudniowe spotkanie rozpoczęło się w piątek w Łagiewnikach.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Głosząc konferencję w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, bp Grzegorz Ryś już na początku przytoczył fragment Ewangelii wg św. Jana, który opowiada o spotkaniu Jezusa z uczniami po zmartwychwstaniu. Apostołowie zamknęli się razem w jednym pomieszczeniu w obawie przed Żydami. Właśnie wtedy Jezus pokazał im swoje rany.

Jak zauważył bp Ryś, postawa uczniów doskonale diagnozuje Kościół, w którym wierni - sparaliżowani lękiem przed światem - nie wychodzą z Ewangelią na zewnątrz. - Strach jest czymś, co przetrąca misje, a misja jest wyjściem z miłosierdziem do innych – zauważył. Dodał również, że w tym wyjściu pomaga wiernym Duch Święty, na którego tylko muszą otworzyć swoje serca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bp Ryś podkreślał również, że Jezus, pokazując uczniom swoje ręce i bok, pokazał wszystkim wiernym swoją miłość do nich. Tłumaczył, że w Jezusowych ranach mogą oni dostrzec imię każdego człowieka, które z miłości na jego dłoniach zostało wyryte gwoźdźmi. – Jesteśmy stygmatami Chrystusa – przekonywał.

Reklama

Zaznaczył też, że Jezus po zmartwychwstaniu zostawił na swoim ciele rany, ponieważ przez to chciał zapamiętać swoją miłość do człowieka, a nie swoje cierpienie. - Za każdym razem, gdy patrzymy na Jego rany, widzimy Boga, który nie jest w stanie o nas zapomnieć, niezależnie od jakiegokolwiek naszego grzechu – tłumaczył bp Ryś. - On nam pokazuje te rany, jako źródło strumieni miłosierdzia – dodał.

Tymi strumieniami wg biskupa są chrzest i Eucharystia. – To są rzeki miłosierdzia, które wzbierają, gdy człowiek pozwoli się nimi ogarnąć – tłumaczył.

Bp Ryś zauważył również, że papież Franciszek nieustannie zachęca wiernych, by oni – podobnie jak Tomasz z Ewangelii – włożyli rękę w Chrystusowe rany. Według biskupa taką raną na ciele Zmartwychwstałego Jezusa jest Kościół. – Jeśli ktoś chce dotknąć Jego rany, to najpierw musi zobaczyć ubogich, chorych, uwięzionych, nagich i spragnionych – wyliczał.

Przypomniał jednak, że ludzie często wybierają łatwiejsze postawy. – O wiele łatwiej jest dać komuś pieniądz niż podać mu rękę. Najłatwiej dać, wrzucając do koszyka, byleby nie popatrzeć w oczy i choćby chwilę nie porozmawiać. Sam tak wiele razy robiłem – przyznał bp Ryś.

Podkreślał jednak, że dotknięcie Jezusowych ran jest miłosierdziem, a doświadczenie miłości łączy niebo z ziemią. – Jest taka miłość w doświadczeniu ludzkim, która przychodzi wyłącznie jako dar od Boga. Musisz ją przyjąć, bo sam jej nie wyćwiczysz – zauważył bp Ryś.

"Strumienie Miłosierdzia" w Łagiewnikach potrwają do soboty 1 października. W tym czasie słowo do uczestników głosi również o. Paweł Drobot CSsR. Inicjatorem spotkania jest Koordynacja Wspólnot Odnowy w Duchu Świętym Archidiecezji Krakowskiej. Dla nieobecnych transmisję prowadzi Radio nowohuckie.PL i Telewizja Podhale.

Podziel się:

Oceń:

2016-09-30 16:21

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Słowo Boga przeprowadza przez doświadczenie krzyża

Antoni Zalewski

- Wchodzimy w Wielki Tydzień, wchodzimy z Jezusem w Jego mękę. Skoro przeżywamy ostatni kościół stacyjny to on uświadamia, że wchodząc z Jezusem w Jego Wielki Tydzień i w Jego doświadczenie krzyża, uczymy się też wchodzić we wysłane doświadczenie krzyża - mówił na zakończenie pielgrzymowania do Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych abp Grzegorz Ryś.

Więcej ...

Świadectwo: Cud w Kanadzie

2025-12-30 11:57

Niedziela Ogólnopolska 1/2026, str. 68-69

Magdalena Pijewska/Niedziela

„Boże Miłosierdzie spowodowało, że z bycia świeckim, światowym Amerykaninem, który dbał tylko o swoją dziewczynę i biznes, stałem się katolickim księdzem” – mówi ks. Chris Alar.

Więcej ...

Kard. Woelki: Kościół ma obowiązek angażować się w debaty społeczne i polityczne

2026-01-14 10:56

Karol Porwich/Niedziela

Kard. Rainer Maria Woelki, arcybiskup Kolonii uważa, że Kościół ma obowiązek angażować się w debaty społeczne i polityczne. „Nie jest on jednak stroną polityczną. Nie jest ani rządem, ani opozycją” - powiedział w Düsseldorfie. Kościół jest przede wszystkim „obrońcą godności ludzkiej, sprawiedliwości i pokoju, a przede wszystkim pokoju społecznego”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Oświadczenie rzecznika Archidiecezji Krakowskiej w sprawie...

Kościół

Oświadczenie rzecznika Archidiecezji Krakowskiej w sprawie...

„Niespotykana fala antychrześcijańskiej przemocy” -...

Kościół

„Niespotykana fala antychrześcijańskiej przemocy” -...

Drastycznie rośnie liczba dzieci uśmierconych w polskich...

Kościół

Drastycznie rośnie liczba dzieci uśmierconych w polskich...

Przy jego grobie został cudownie uzdrowiony papież. Św....

Święci i błogosławieni

Przy jego grobie został cudownie uzdrowiony papież. Św....

Świadectwo: Cud w Kanadzie

Wiara

Świadectwo: Cud w Kanadzie

Komunikat diecezji włocławskiej w związku z...

Kościół

Komunikat diecezji włocławskiej w związku z...

Odpust zupełny w Roku Świętego Franciszka

Kościół

Odpust zupełny w Roku Świętego Franciszka

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza...

Wiadomości

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza...

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest do człowieka, który...

Wiara

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest do człowieka, który...