Reklama

VIVAT Profesor!

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 23/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dyrektor "Poznańskich Słowików" profesor Stefan Stuligrosz należy do najwybitniejszych polskich dyrygentów i kompozytorów muzyki sakralnej. Wszechstronnie wykształcony muzycznie był między innymi nauczycielem i rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w Poznaniu, przez dziesięć lat kształtował muzyczne oblicze Polskiego Radia w Poznaniu, a przez 29 lat stał na czele Poznańskiego Towarzystwa Muzycznego im. H. Wieniawskiego. "Poznańskimi Słowikami" kieruje od 1939 r. Oprócz Głogowa, w którym chór wystąpił 8 maja z okazji XXX-lecia Huty Miedzi i wielu innych miast Polski, chór koncertował także w krajach Europy, Azji i Ameryki, dając łącznie poza granicami kraju 2700 koncertów. "Poznańskie Słowiki" współpracowały z wielkimi artystami, dość wymienić jako przykład nazwiska: Leonarda Berensteina, Barbary Hendricks, czy Teresy Żylis-Gary. Chór ma za sobą liczne nagrania płytowe. Profesor Stefan Stuligrosz wśród licznych wyróżnień posiada doktorat "honoris causa" Papieskiego Instytutu Muzyki Sakralnej w Watykanie.

AGNIESZKA KONIECZNA: - Jest rok 1939, Pan jako 19-letni chłopak na przekór okolicznościom postanawia prowadzić chór...

PROF. STEFAN STULIGROSZ: - W okresie międzywojennym w Poznaniu był tylko jeden chór chłopięco-męski - katedralny, prowadzony przez ks. prałata Gieburowskiego. We wrześniu 1939 r. aresztowało go jednak Gestapo. Zamknęli kościoły, pozostawiając tylko dwa otwarte dla Polaków, a ja podjąłem pracę z byłymi członkami chóru katedralnego. Było to 16 chłopców i 8 młodzieńców. Taki czterogłosowy zespół przetrwał przez całą okupację. Jest teraz rok 2001, a ja prowadzę go od 1939 r. Ile to lat ? Proszę sobie obliczyć...

- Panie Profesorze, teraz takie nieco przewrotne pytanie. Czy nie lepiej byłoby spędzać ten czas tak jak go spędza większość emerytów - przed telewizorem?

- Ojej, to bym chyba zardzewiał kompletnie i wykończyłbym się. Mnie się wydaje, że każdy człowiek przechodzący w stan spoczynku powinien czuć się potrzebny, a ja jestem - dzięki Bogu - w takiej formie, że mogę pracować. Za to bardzo szczerze dziękuję Panu Bogu.

- Chór miał już na swoim koncie pierwsze sukcesy, np. występ w Filharmonii Narodowej w Warszawie, a Pan jeszcze nie miał przygotowania muzycznego. Przecież zdobył Pan dyplom dopiero w 1951 r., a następne w 1953 r.

- Dyplomy raczej nie świadczą o umiejętnościach człowieka. Po prostu trzeba szanować talent, który dał Pan Bóg. A jeśli Pan Bóg dał talent, to kazał go rozwijać. Ja podejmując studia uzupełniałem tylko swoją wiedzę oraz chciałem mieć prawne podstawy do artystycznej działalności.

- Jak to jest z tymi brylantami i diamentami? Niektórzy, właściwie tylko jednostki, mówią, że trafiły na cudowny zbieg okoliczności, że znalazły się w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu, ale większość mówi, że potrzebna jest praca...

- Praca to jest podstawa sukcesu, to jest podstawa życia i szczęścia. W chórze przygotowujemy chłopców twardą pracą. A ponieważ ja jako doświadczony, ponadosiemdziesiącioletni człowiek, kocham moich młodych przyjaciół, chcę widzieć ich w przyszłości szczęśliwych.

- Wobec tych chłopców stosuje Pan wyśrubowaną kindersztubę, łagodną siłę perswazji, czy może jest Pan dla nich dziadkiem?

- Dziadkiem to jestem raczej poza próbami, a tak to jestem wodzem. Chłopcy potrzebują wodza. To jest potrzebne chłopięcej psychice - szacunek do tego, kto ich prowadzi od zwycięstwa do zwycięstwa. Oni są fantastyczni. Gdybym był pobłażliwy, to byłbym nieuczciwy w stosunku do chłopców. Trzeba ich nauczyć nie tyle dyscypliny, co skupienia na pracy i precyzji.

- Chór występował przed możnymi tego świata. Przed prezydentem J.F. Kenedym, w Białym Domu w Waszyngtonie, przed papieżami: Pawłem VI i Janem Pawłem II, przed królem Szwecji. Który z występów chóru był najtrudniejszy, kosztował najwięcej tremy?

- Nie można powiedzieć, żeby trema była wielką radością... Papieża nie można nazwać możnym tego świata, bo On jest Następcą Świętego Piotra, On jest Namiestnikiem Chrystusowym. Przed Ojcem Świętym Janem Pawłem II śpiewaliśmy kilkanaście razy. Papież darzy nas wielką przyjaźnią i ojcowską miłością. To jest wielka radość. Tu o tremie nie ma mowy, ale ten entuzjazm spotkania z Wielkim Człowiekiem, tak wspaniałym, jakim jest nasz Ojciec Święty, dodaje skrzydeł i ten występ jest jeszcze piękniejszy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2001-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Gniezno: uroczystości żałobne śp. abp. Józefa Kowalczyka

2025-08-28 20:03

Episkopat.news

Biciem w dzwon św. Wojciech rozpoczęły się 28 sierpnia w Gnieźnie uroczystości żałobne śp. abp. Józefa Kowalczyka, nuncjusza apostolskiego w Polsce w latach 1989-2010, arcybiskupa metropolity gnieźnieńskiego w latach 2010-2014. Do katedry gnieźnieńskiej zmarły Prymas przybył, jak wielokrotnie za życia, przez słynne Drzwi Gnieźnieńskie, żegnany przez duchowieństwo, osoby konsekrowane i mieszkańców Gniezna.

Więcej ...

Pokazy AirSHOW w Radomiu po katastrofie F-16 zostały odwołane

2025-08-29 08:37
Baza Lotnictwa Szkolnego w Radomiu. 28 sierpnia, podczas ćwiczeń przed pokazami AirSHOW w Radomiu rozbił się samolot F-16

PAP

Baza Lotnictwa Szkolnego w Radomiu. 28 sierpnia, podczas ćwiczeń przed pokazami AirSHOW w Radomiu rozbił się samolot F-16

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że wszystkie okoliczności czwartkowej katastrofy, w której zginął pilot F-16 mjr Maciej „Slab” Krakowian zostaną wyjaśnione. Przekazał ponadto, że tegoroczne pokazy AirShow w Radomiu zostały odwołane.

Więcej ...

W Asyżu wykonano „Mszę Carlo Acutisa” skomponowaną przez Austriaka

2025-08-29 16:18

Vatican Media

Austriacki ksiądz skomponował „Mszę Carlo Acutisa”. Msza św. z pieśniami w języku niemieckim poświęconymi bł. Carlo Acutisowi (1991-2006), który wkrótce zostanie kanonizowany, była sprawowana po raz pierwszy w Asyżu 27 sierpnia w kościele Santa Maria Maggiore, gdzie spoczywają doczesne szczątki młodego Włocha.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zmarł bp Jan Szkodoń. Miał 78 lat

Niedziela Małopolska

Zmarł bp Jan Szkodoń. Miał 78 lat

Oświadczenie ws. ks. Dominika Chmielewskiego

Polska

Oświadczenie ws. ks. Dominika Chmielewskiego

PILNE! Bp Andrzej Przybylski nowym Arcybiskupem...

Kościół

PILNE! Bp Andrzej Przybylski nowym Arcybiskupem...

MSZ: Watykan odpowiedział na protest ws. wypowiedzi bp....

Wiadomości

MSZ: Watykan odpowiedział na protest ws. wypowiedzi bp....

Odnaleziona Siostra Dorota apeluje: Uważajcie na oszustów

Kościół

Odnaleziona Siostra Dorota apeluje: Uważajcie na oszustów

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej

Nowenna ku czci św. Moniki

Wiara

Nowenna ku czci św. Moniki

Przynależność do Boga ma swoją cenę. Nasz Bóg jest...

Kościół

Przynależność do Boga ma swoją cenę. Nasz Bóg jest...

Nowenna do św. Augustyna

Wiara

Nowenna do św. Augustyna